Reklama

Sejm w czwartek rano zajmie się wnioskiem o konstruktywne wotum nieufności. PO złożyła go 24 listopada. Kandydatem na premiera jest lider PO Grzegorz Schetyna. Platforma zarzuca obozowi rządzącemu m.in. przyzwalanie na mowę nienawiści oraz niszczenie niezawisłości sądów i Trybunału Konstytucyjnego. – Debata w parlamencie ma służyć pokazaniu i wysłaniu w świat bardzo jasnego sygnału, że Polska nie jest krajem rasistów, antysemitów i ksenofobów – tłumaczy Grzegorz Schetyna. PiS Beatę Szydło w głosowaniu poprze i obroni, ale być może za kilka dni i tak przestanie być premierem. Według nieoficjalnych informacji, ma ją zastąpić wicepremier Mateusz Morawiecki.

“Broń najcięższego kalibru”

Decyzja o złożeniu wniosku o konstruktywne wotum nieufności zapadła po Marszu Niepodległości 11 listopada, podczas którego pojawiły się rasistowskie i ksenofobiczne hasła. A sam marsz odbił się szerokim echem także w prasie zagranicznej, w której pisano o “faszystach na ulicach Warszawy”.

Platforma zarzuca rządowi PiS m.in. brak jasnego potępienia neofaszystowskich haseł na Marszu Niepodległości. – Ministrowie tego rządu w konkretny sposób pochwalali wielki marsz, także organizatorów tego marszu, którzy przyzwolili na antysemickie, ksenofobiczne i rasistowskie napisy i hasła – mówił Grzegorz Schetyna.

Ale to oczywiście nie wszystko. Politycy PO mówią też o nieudolności rządu na arenie międzynarodowej, antyeuropejskiej polityce i zamachu na praworządność. W środę w Sejmie odbyło się II czytanie prezydenckich projektów ustaw o SN i KRS, wraz z poprawkami PiS.

Reklama

– To kwestia wyprowadzania Polski z Unii Europejskiej, to niszczenie niezawisłości Trybunału Konstytucyjnego czy sądów, wszystko to, co robi Macierewicz tak naprawdę od pierwszego dnia na urzędzie, to, co dzieje się w Puszczy Białowieskiej, to, jak niszczy środowisko i drzewostan minister Szyszko – tłumaczył lider Platformy.

– Konstruktywne wotum nieufności jest zawsze bronią najcięższego kalibru – przyznaje lider PO. Ale tłumaczy, że debata nad wnioskiem (która rozpocznie się w czwartek o godz. 9) “ma także służyć pokazaniu i wysłaniu w świat bardzo jasnego sygnału, że Polska nie jest krajem rasistów, antysemitów i ksenofobów”.

“Będziemy mówić o Polsce bez PiS”

– Będzie mowa o wszystkim, także o tym, jaka może być Polska bez PiS-u – mówił w rozmowie z wiadomo.co Sławomir Neumann, szef klub parlamentarnego Platformy Obywatelskiej.

– Musimy wytłumaczyć, jak doszło do tego, że faszyści maszerują przez stolicę kraju, który został przez faszyzm tak bardzo doświadczony i przez miasto, które zostało przez faszystów zniszczone, a mieszkańcy wymordowani. Jeżeli rząd nie jest w stanie bronić Polski przed neonazistami, to musi to robić opozycja. To nasz obowiązek – tłumaczył Neumann.

Wniosek ma być także elementem podsumowania 2 lat rządów PiS: – Nie możemy w przypadku takiego wniosku patrzeć na to, czy wygramy głosowanie. To jest prawo opozycji i narzędzie do tego, aby zmusić rządzących do debaty. Rządzący będą musieli wysłuchać tych słów prawdy. Będziemy z takich narzędzi korzystać, mimo świadomości, że matematyka się od tego nie zmieni i PiS cały czas będzie miał większość. Ale my nie mówimy do tej większości, czyli polityków PiS-u, mówimy do Polaków, którzy debaty będą słuchać.

PiS ma w Sejmie większość, premier Beatę Szydło obronią. Na jak długo?

Planowana rekonstrukcja rządu

O rekonstrukcji rządu politycy PiS-u mówią już od dłuższego czasu. Jak stwierdziła premier Beata Szydło w TV Trwam, “za długo”. – Wierzę w mądrość prezesa Jarosława Kaczyńskiego, doświadczenie polityczne, mądrość polityczną i myślę, że najważniejsze jest to, co napisałam w tym tweecie. Najważniejsza jest Polska i musimy tak zbudować zespół, drużynę, żeby ona była w stanie wygrać drugą połowę meczu – mówiła Beata Szydło.

Chodzi tweeta opublikowanego w poniedziałek w nocy po spotkaniu przy ul. Nowogrodzkiej.

Brzmi jak pożegnanie… Chwilę wcześniej pojawiły się nieoficjalne informacje, że nowym premierem może zostać wicepremier, minister finansów i rozwoju Mateusz Morawiecki. Chociaż wcześniej wydawało się, że w fotelu szefa rządu zasiądzie Jarosław Kaczyński. Do “rekonstrukcji” ma dojść najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu. Wszystko wskazuje na to, że dni Beaty Szydło jako premiera i tak są policzone.

A o wniosku Platformy Obywatelskiej pani premier ma do powiedzenia tyle: – To stek bzdur i kłamstw, pomówień. Jest to wniosek żałosny. Będę o tym mówić w Sejmie.


Zdjęcie główne: Grzegorz Schetyna, Fot. Flickr/PO, licencja Creative Commons

Reklama