AKTUALNOŚCI
Gazeta.pl Sputnik z ziemniaka. Polka przybliża nas do stworzenia życia od zera Onet Poseł KO żąda od CBA sprostowania. W tle afera korupcyjna Onet Papież zwrócił się do Amerykanów. "Jako syn tego wielkiego kraju" Gazeta.pl Janusz Kowalski użył cudzej karty do głosowania w Sejmie. "Czasami się zdarza". Jest reakcja prokuratury Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Gazeta.pl Prof. Vaclav Smil: Mięso in vitro nie nakarmi świata Gazeta.pl Ponad milion z Funduszu Sprawiedliwości na pomoc kobietom dotkniętym przemocą. Prawica oburzona: "Te pieniądze idą na promocję aborcji" Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Onet Rosja może szykować prowokacje w Polsce? "Mamy niepokojące informacje" Onet Sędzia TK napisał do prezydenta. "Chciałbym zasygnalizować" Onet Ponad półtora tony kokainy w porcie w Petersburgu. Narkotyki ukryte w bananach Gazeta.pl Tusk stawia ultimatum. Jeśli nie spodobają mu się propozycje zmian w zdrowiu, będą dymisje w MZ i NFZ Gazeta.pl Kolejny skandal w Szpitalu Południowym, tym razem przy in vitro. Pacjentka otrzymała zarodek innej pary Gazeta.pl Hiszpania to jedyny kraj w Europie z urlopem menstruacyjnym. Mimo to kobiety boją się z niego korzystać Gazeta.pl Sikorski o relacjach z Ukrainą: Zajmujemy się cierpliwą pracą. Dyplomacja woli ciszę Onet Amerykanie mieli ostrzec Irańczyków. Obawiali się ruchu Izraela Onet Masowe zwolnienia w amerykańskim wywiadzie. Wypowiedzenia dostały dziesiątki osób Onet 18-latek uciekł w nocy ze szpitala. Pilny apel policji. "Zagrożenie życia" Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne
Subskrybuj

PO zawiesza protest w Sejmie

Taka decyzja zapadła na posiedzeniu zarządu partii. Poinformował o niej lider PO Grzegorz Schetyna. PO składa też wniosek o odwołanie marszałka Sejmu i będzie apelować do prezydenta o niepodpisywanie budżetu – według polityków tej partii, przyjętego nielegalnie.


– To jest koniec pewnego etapu, ale też początek następnego – mówi Grzegorz Schetyna. Decyzja została przez zarząd Platformy podjęta jednogłośnie.

Decyzję tłumaczy tak: – Dla nas ważne jest to, że czujemy się partią, która pokazała nieprawidłowości i wymusiła na rządzącej partii chwilę refleksji i jedną konkretną decyzję – przywrócenie mediów do pracy w parlamencie. Wolność mediów jest gwarantem wolności obywateli i wszystkich wolności. O wolność mediów, tak jak w latach 80., zawsze będziemy walczyć.

„Nie boimy się”

„Nie wyszliśmy dlatego, że się boimy, to jest śmieszne. Jeżeli ktoś straszy prokuratorem to znaczy, że jest słaby” – tak lider Platformy odniósł się do słów prezesa PiSu, który straszy polityków opozycji odpowiedzialnością karną.

Zresztą zawieszenie protestu to nie koniec: – to nie jest tak, że to jest koniec, jeżeli będzie łamanie demokracji parlamentarnej, łamanie prawa i konstytucji, to wrócimy z tym protestem.

Jutro zbiera się ponownie klub PO, po to aby rozpisać aktywności na kolejne dwa miesiące. Politycy chcą ruszyć „w Polskę” i tłumaczyć Polakom czego dotyczył i na czym polegał ten protest. – To będzie długi marsz. Dzisiaj musimy budować tożsamość opozycji, tożsamość antyPiSu – zapowiada G. Schetyna.

Wniosek o odwołanie marszałka Sejmu

PO składa wniosek o odwołanie marszałka Sejmu. Jak tłumaczy Schetyna: – Zła aktywność, popełniane błędy i zła organizacja pracy doprowadziły do konfliktu parlamentarnego i państwowego.

Lider Platformy apeluje też do prezydenta o niepodpisywanie nielegalnie przyjętego budżetu: – Budżet jest przyjęty w sposób wadliwy, jest nielegalny, jeżeli prezydent będzie sankcjonował procedurę legislacyjną, która łamie prawo, będzie także stawiał siebie w przyszłości w świetle odpowiedzialności za taką decyzję.

– Zawieszenie protestu to trudna decyzja. Ale jestem lojalnym członkiem partii – tak decyzję komentuje była premier i przewodnicząca PO Ewa Kopacz.

 


pap-malyZdjęcie główne: PAP/Bartłomiej Zborowski