– Był czas, kiedy mówiliśmy o totalnej opozycji, od dzisiaj chcemy mówić o totalnej propozycji – zadeklarował przewodniczący PO podczas Konwencji Samorządowej, która odbyła się w Łodzi. Grzegorz Schetyna przedstawił pomysł partii na Polskę po PiS. – Chcemy, żeby Polacy decydowali o sobie i o kraju. To jest sedno naszego planu – mówił Schetyna. Powrócił też do propozycji wspólnych wyborczych list opozycji w wyborach samorządowych.
Po kolei odkrywamy elementy naszego programu, bo przypomnę, że wybory są za dwa lata. Wtedy zaproponujemy całościową wizję Polski po PiS. Nasz kraj będzie musiał być zbudowany od nowa, po ruinie, którą PiS funduje nam w wielu dziedzinach życia. Nie zgadzam się z zarzutami, że jesteśmy w defensywie. Z jednej strony reagujemy na to, co robi PiS, bo od tego jest opozycja, ale z drugiej pokazujemy swoje alternatywne rozwiązania – mówi w rozmowie z nami Sławomir Neumann, szef klubu Platformy Obywatelskiej, przed sobotnią konwencją krajową partii, podczas której ma zostać przyjęty program Polski samorządnej
– Propozycje prezydenta wprowadzają polityczny nadzór nad obszarem, który powinien być od tego wolny. Żadna z propozycji, która łamie porządek prawny polegający na trójpodziale władzy, nie jest do zaakceptowania. To nie jest tylko wywieszenie białej flagi, ale także kompromitacja prezydenta jako strażnika konstytucji i prawnika – mówi w rozmowie z wiadomo.co Andrzej Halicki z PO. Poseł tłumaczy w ten sposób, dlaczego przedstawiciel Platformy nie pojawił się na spotkaniu w Pałacu Prezydenckim. Rozmawiamy też o sile opozycji i wyborach samorządowych.
„Polski samorząd w zjednoczonej Europie”, pod takim tytułem odbyła się w Warszawie konferencja poświęcona samorządom terytorialnym. Konferencję zorganizowała Platforma Obywatelska razem z Polski Stronnictwem Ludowym, wśród gości specjalnych był Michael Schneider – przewodniczący grupy EPL w Komitecie Regionów w PE.
Jarosław Kaczyński rezygnuje z koncepcji tzw. wstecznej dwukadencyjności dla samorządowców. Przynajmniej w najbliższych wyborach. – Podtrzymamy zasadę dwóch kadencji w samorządach, ale odłożoną w czasie – oświadczył podczas konferencji prasowej prezes PiS-u. Najprawdopodobniej partia rządząca nie powróci też do projektu tzw. wielkiej stolicy. Kolejna podwarszawska gmina, tym razem Nieporęt, powiedziała tej zmianie stanowcze „nie”. – Presja ma sens – komentują politycy PO.
– Jeśli zbudujemy skuteczną opozycję, to wygramy wybory samorządowe, europejskie, parlamentarne i prezydenckie. Obiecujemy to! – mówił podczas sobotniego Marszu Wolności lider PO Grzegorz Schetyna. I chociaż stojący na scenie liderzy pozostałych partii opozycyjnych wydawali się przytakiwać, to po zejściu ze sceny zmienili zdanie. Pytanie: czy podzielona opozycja może wygrać z PiS-em? Może, ale zależy jak bardzo podzielona – odpowiada dr Jarosław Flis z UJ. – Najważniejsza jest „perspektywa” i to, czy zwycięży wspólny cel, czy chęć zachowania własnej podmiotowości – dodaje prof. Ewa Marciniak z UW.
PO zapowiada „wielki marsz po samorząd” i stworzenie wspólnych list wyborczych. To nie będzie łatwe zadanie, ale według polityków tej partii konieczne, aby pokonać PiS. A partia rządząca nie odpuści, zrobi wszystko, aby te wybory wygrać. Cały czas pracuje nad projektem zmiany samorządowej ordynacji wyborczej. Czy zdecyduje się nawet na zlikwidowanie drugiej tury wyborów na wójtów, burmistrzów i prezydentów miast?
Przebudowa z III na IV RP odbywa się bez mandatu do przebudowy. Można powiedzieć, że Prawo i Sprawiedliwość przywłaszczyło sobie część władzy, która im się nie należy. Nie dostali bowiem mandatu konstytucyjnego, który uzyskał na Węgrzech Orbán. Mamy do czynienia z uzurpacją władzy, ze złodziejami władzy nienależnej, tak ich należy określić zgodnie z prawdą materialną – mówi wiadomo.co Waldemar Kuczyński, ekonomista, publicysta, działacz opozycji demokratycznej w PRL, w latach 1990-91 minister przekształceń własnościowych
Trzeba umieć przegrywać, ale i wygrywać. PiS wygrywać nie umie. Stąd tyle chaosu – mówi wiadomo.co prof. Jadwiga Staniszkis. Pytamy też o niezatapialnego Misiewicza, zmiany w sądach szykowane przez ministra Ziobrę i najbliższe wybory samorządowe.
Czekamy cały czas na projekt reformy prawa wyborczego, ale to zamieszanie nie służy polskiej racji stanu. Najważniejsze jest pozyskiwanie środków europejskich i dokończenie inwestycji infrastrukturalnych, a to jest zagrożone – mówi w rozmowie z wiadomo.co prezydent Lublina Krzysztof Żuk. Mówi też o działaniach CBA i politycznym działaniu PiS. Zapowiada, że decyzję wojewody o wygaszeniu jego mandatu zaskarży do sądu.