Reklama

“Polski samorząd w zjednoczonej Europie”, pod takim tytułem odbyła się w Warszawie konferencja poświęcona samorządom terytorialnym. Konferencję zorganizowała Platforma Obywatelska razem z Polski Stronnictwem Ludowym, wśród gości specjalnych był Michael Schneider – przewodniczący grupy EPL w Komitecie Regionów w PE.

Historia samorządów

Konferencję zorganizowano z okazji 27-lecia funkcjonowania samorządu w Polsce. Koniec maja to rocznica pierwszych wolnych wyborów samorządowych. Doszło do nich 27 maja 1990 roku. Współgospodarzami spotkania byli przewodniczący PO Grzegorz Schetyna i szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

– Reforma samorządowa to coś, co Polsce naprawdę się udało. Zdobywaliśmy doświadczenie, wyciągnęliśmy wnioski – mówił Grzegorz Schetyna.

Wśród gości, oprócz Michaela Schneidera, byli również były premier Jerzy Buzek i Jerzy Stępień, były prezes Trybunału Konstytucyjnego, współtwórca reformy samorządowej w Polsce.

Reklama

Prelegenci rozmawiali m.in. o funduszach unijnych w samorządach i zagrożeniach dla samorządności.

– Samorządy najlepiej wydają unijne pieniądze, ta władza, która jest blisko ludzi, jest najlepsza – mówił Grzegorz Schetyna. Według lidera PO, samorządy są potrzebne, ponieważ doskonale się sprawdzają. – Chcemy pokazać również zagrożenia, jakie stoją przed samorządem, pokazać, jak bardzo partia rządząca chce ograniczać samorządy i centralizować państwo, zabierać nie tylko pieniądze, ale i podmiotowość.

– To było dobre 27 lat dla polskich samorządów. Uważamy, że nikt nie powinien mówić Polakom, jak mają urządzać swoją małą ojczyznę – mówił Władysław Kosiniak-Kamysz. – Dziś dochodzi do centralizacji państwa, dochodzi do rozbiorów polski samorządowej. Na to nie ma naszej zgody – mówił lider ludowców.

Razem, ale osobno

– Historia naszych partii w regionach pokazuje, że to dobra koalicja – mówił Schetyna.

– Dla nas najważniejsze są małe ojczyzny, a nie wielkie instytucje i centralne urzędy. To wspólny mianownik PO-PSL – mówił Kosiniak-Kamysz.

Szef ludowców podkreślał również, że PSL i PO to dwie różne partie, które mają oddzielny program, ale w wielu kwestiach się zgadzają. Jedną z nich jest właśnie obrona samorządności.

– Konferencja, którą organizujemy, to też dyskusja o samorządności w Unii Europejskiej, chcemy pokazać, że regiony mogą prowadzić do dalszej integracji – mówił lider PSL.

Grzegorz Schetyna dodał, że Platforma czuje się odpowiedzialna za samorządy i obronę ich niezależności. – Mówimy o tym szczególnie w kontekście najbliższych wyborów samorządowych, które będzie organizować PiS.

Wspólne listy wyborcze?

– Na razie nie wiemy, jaka będzie ordynacja, ale wszystko jest możliwe. Nie wierzę, że PiS tak chętnie wycofa się zapisów o dwukadencyjności w Polsce – mówił szef PO. Schetyna podkreślał też, że wybory samorządowe będą bardzo ważne dla opozycji, bo będzie to wielki test poparcia.

– Dla PSL to ważne wybory, zawsze ludowcy wypadali w nich dobrze – mówił Kosiniak-Kamysz. – Przygotowujemy już nawet własne listy wyborcze. Na pewno nie będziemy szli przeciwko sobie, ale chcemy iść własną droga – wyjaśnił lider PSL.


Zdjęcie główne: Konferencja “Polski samorząd w zjednoczonej Europie”

Reklama