Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę zakazującą handlu w niedziele. Ten dzień ma być „dla rodziny”. – Wierzę w to, że przywracamy normalność – tłumaczył swoją decyzję. Cieszy się z niej także szef „Solidarności” Piotr Duda. Opozycja mówi wprost: ta ustawa to bubel. – Tu nie chodzi o pracowników. PiS chce, żeby Polacy żyli pod dyktando rządu – ostrzega w rozmowie z wiadomo.co posłanka PO Izabela Leszczyna, wiceminister finansów w gabinecie cieni. Pierwsza niedziela, w którą nie zrobimy zakupów, wypada już 11 marca.
Rządzący się przeliczyli, bo wydaje im się, że sądownictwem można rządzić tak, jak bankową korporacją albo ministerstwem. Ale sądownictwo to jest bardzo skomplikowana machina, w której działają niezawiśli sędziowie – mówi w rozmowie z wiadomo.co Jerzy Stępień, były prezes Trybunału Konstytucyjnego. Rozmawiamy o podpisanych przez prezydenta ustawach o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa, konsekwencjach upolitycznienia sądów, konstytucji „zawieszonej na kołku”, o PiS-owskiej rewolucji, zagrożeniach dla opozycji i wyborach, które „mogą się nie odbyć”.
Dzisiaj wyraźnie widzimy, że PiS wzmacnia swój obóz, konsoliduje swoją władzę, całkowicie nie szanuje odrębnych opinii, nie szanuje Unii Europejskiej – komentuje dla nas były prezydent Aleksander Kwaśniewski. Pytamy też o spór z Unią i o Andrzeja Dudę. – Prezydent odgrywa rolę pasywną, podczas gdy powinien starać się z jednej strony powściągać PiS, a z drugiej strony tworzyć mosty. Władza myśli dziś o Unii jak o bankomacie na rogu, a tymczasem Unia jest przede wszystkim wspólnotą wartości.
To czarny dzień dla polskiej demokracji. Prezydent podpisał ustawy o SN i KRS. – Następuje pogłębienie demokratyzacji państwa i przeciwieństwo oligarchizacji – tłumaczył Andrzej Duda. – Takie pogłębienie, że dna nie widać – komentuje ironicznie w rozmowie z wiadomo.co prof. Adam Strzembosz. Konstytucjonalista prof. Marek Chmaj nie ma wątpliwości, że „prezydent podpisując ustawy złamał konstytucję”. Także poseł PO Borys Budka mówi krótko: – Stał się współsprawcą konstytucyjnej zbrodni. I dodaje, że ta decyzja jest kolejnym etapem „wyprowadzania Polski z UE”. Właśnie dzisiaj KE podjęła decyzję o uruchomieniu art. 7., czyli tzw. broni atomowej.
Dość wyniszczającego konfliktu plemion politycznych! Polska to nie jest nasza własność – mówił prezydent. Andrzej Duda wygłosił orędzie przed Zgromadzeniem Narodowym w dniu 150. rocznicy urodzin marszałka Józefa Piłsudskiego. Dużo było o historii, wspólnocie, niepodległości, wolności i patriotyzmie. – To wystąpienie brzmiało jak głos propagandowej audycji, którą nastawiono bardzo głośno, żeby zakłócić odgłosy dnia codziennego – mówi wiadomo.co prof. Tomasz Nałęcz. – Prezydent w tym, co mówi, nie jest wiarygodny – komentuje w rozmowie z portalem Tomasz Siemoniak z PO.
– Propozycje prezydenta wprowadzają polityczny nadzór nad obszarem, który powinien być od tego wolny. Żadna z propozycji, która łamie porządek prawny polegający na trójpodziale władzy, nie jest do zaakceptowania. To nie jest tylko wywieszenie białej flagi, ale także kompromitacja prezydenta jako strażnika konstytucji i prawnika – mówi w rozmowie z wiadomo.co Andrzej Halicki z PO. Poseł tłumaczy w ten sposób, dlaczego przedstawiciel Platformy nie pojawił się na spotkaniu w Pałacu Prezydenckim. Rozmawiamy też o sile opozycji i wyborach samorządowych.
Nie ma szans na zmianę konstytucji, dlatego prezydent proponuje nowe rozwiązanie w projekcie ustawy o KRS. Gdyby nie udało się wybrać sędziów większością 3/5 głosów, to w kolejnym etapie każdy poseł miałby głosować tylko na jednego kandydata. – To skrajne upolitycznienie wyboru członków KRS – komentuje poseł PO Borys Budka, były minister sprawiedliwości. Sprzeciw wyrazili także posłowie Nowoczesnej. Za jest PiS i Kukiz ’15. Projekty ustawy o KRS i SN mają we wtorek trafić do Sejmu.
Organizacje, które wcześniej otrzymywały jakąś pomoc, a nie podobają się PiS-owi, już jej nie otrzymują i popadają w poważne tarapaty finansowe. Jest dużo organizacji, które w swoim założeniu mają monitoring i kontrolę władz. One na pewno będą odsunięte na bok – mówi Henryk Wujec, legenda opozycji w PRL, były minister w Kancelarii Prezydenta Bronisława Komorowskiego, zajmujący się organizacjami pozarządowymi. O wojnie PiS z sądami mówi: – Niedawno dowiedziałem się, że to jest „ciąg technologiczny”: najpierw przejmuje się media, służby śledcze, prokuraturę, ale potrzebują jeszcze sądów. Wtedy można będzie skazywać każdego wedle własnego widzimisię. A to już będą czasy władzy totalitarnej
Przyjęcie ślubowania od sędziego dublera Trybunału Konstytucyjnego to był dobry moment, aby pokazać i powiedzieć: zobaczcie, znowu łamią konstytucję i nie możemy na to pozwolić. Ale to się, niestety, nie udało. Obecność Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzaty Gersdorf w najlepszym sensie była mylącym sygnałem przekazanym społeczeństwu. A to jest czas, w którym my wszyscy, którym zależy na praworządności, powinniśmy być bardzo jednoznaczni w wysyłanych komunikatach – mówi w rozmowie z wiadomo.co prof. Marcin Matczak z Wydziału Prawa i Administracji UW. Rozmawiamy też o decyzji PKW w sprawie propagandowej tzw. afery billboardowej.
Platforma Obywatelska planuje rozszerzyć działalność tzw. zespołu smoleńskiego, albo w ogóle stworzyć nowy zespół, który zajmie się tylko wyjaśnieniem tych dziwnych powiązań ministra Macierewicza i ich skutków dla bezpieczeństwa Polski. To są sprawy niezwykle poważne i jako opozycja musimy się tym zająć – mówi w rozmowie z nami b. minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak z Platformy Obywatelskiej. Mówi także: – Beata Szydło powinna przeprosić, bo obraziła nie tylko partię polityczną, ale także miliony naszych wyborców. Nie ma prawa bez żadnych podstaw w taki sposób się wyrażać. Podtrzymuję swoją opinię i uważam, że premier jest żałosną marionetką