Migalski: Wygląda to jak ustawka Kaczyńskiego, Putina i Łukaszenki

Polska władza zareagowała jak najbardziej słusznie w swoim interesie, ponieważ ta sytuacja jest na rękę Kaczyńskiemu. Przecież gdyby nie ten kryzys na granicy, to PiS miałby dziś grubo poniżej 30 proc. Dzięki temu, że ten kryzys się tlił, potem wybuchł, zaraz znowu będzie się tlił, potem znowu wybuchnie, PiS może utrzymywać stan napięcia, jeżeli się uda, przez długie miesiące do wyborów. W tym znaczeniu każdy odgrywa swoją rolę tak, jakby się umówili. Nie twierdzę, że się umówili, ale tak to wygląda. Mam tu na myśli Putina, Łukaszenkę i Kaczyńskiego, dlatego że ten kryzys służy tym trzem autokratom – mówi nam prof. Marek Migalski, politolog z Uniwersytetu Śląskiego. I dodaje: – Łukaszenka od zeszłego roku prawdopodobnie jest uzurpatorem, bo przegrał wybory, spuścił zatem swoje psy gończe na społeczeństwo i dokonuje represji. Ta wojenka na granicy ma mu dać dokładnie to samo, co Kaczyńskiemu po drugiej stronie stronie granicy, czyli poparcie i mobilizację społeczną.

Czytaj dalej

Prof. Markowski: Pisowski reżim tylko udaje demokrację

Przyznam, że dziwię się, że jeszcze kogoś oburza, że pani w randze marszałka, a więc drugiej osoby w państwie, w żywe oczy kłamie. Przecież ta władza kłamała już w listopadzie i grudniu 2015 roku, zresztą kłamstwo to tylko jeden z grzechów tej władzy – mówi nam prof. Radosław Markowski, politolog z SWPS. – To, co pani Witek nam zafundowała, jest wyjątkowo bezczelne, ale prawdą jest, że sami żeśmy na to zapracowali. Mówi się, że ona nas obraziła, a my sami się obrażamy, przez 6 lat tolerując to, co nazywam przestępczością polityczną, deptaniem konstytucji, pogardą dla prawa, dla cywilizowanych wartości – dodaje. Rozmawiamy o demokracji, tej na świecie, w Europie, Polsce. Pytamy też o Afganistan, dlaczego tam się nie udało.

Czytaj dalej

Prof. Jarosław Flis: Te wybory przyćmią „nocną zmianę” i Smoleńsk

Ewidentnie ta zmiana została przygotowana w sposób nieprzemyślany, z silną motywacją polityczną i w związku z tym grozi brakiem akceptacji dla wyniku wyborów – mówi nam prof. Jarosław Flis, socjolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego. – Jestem zazwyczaj optymistą, lecz tym razem sądzę, że musielibyśmy się z tego wygrzebywać naprawdę długo. W perspektywie naszego życia byłby to jeden z tematów, który będzie wracał. Tak jak sprawa Dreyfusa we Francji czy wojna secesyjna w Stanach. To będzie doświadczenie, przy którym „nocna zmiana” czy nawet katastrofa smoleńska byłyby wydarzeniami drugorzędnymi.

Czytaj dalej

Pierwszy senacki projekt opozycji

Senatorowie Marek Borowski i Magdalena Kochan z Koalicji Obywatelskiej zgłosili pierwszy senacki projekt ustawy. Dotyczy on zaniżonych emerytur dla kobiet urodzonych w 1953 roku. To kolejna inicjatywa senatora Borowskiego w tej sprawie. Poprzednia utknęła w Sejmie. – Tym paniom należy się zarówno podwyżka emerytury, jak i wyrównanie za minione lata – uważa Borowski

Czytaj dalej

Prof. Roman Kuźniar: Kaczyński odwrócił paradygmat Lenina

Do tej pory duża część komentatorów uważała, że PiS to taka partia, co chce dobrze, ale może sposób działania nie jest dobry, może nie umieją czy błądzą, ale mają dobre intencje. Uważam, że to właśnie jest błędne myślenie – mówi nam prof. Roman Kuźniar, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego, dyplomata, b. doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego. – Od początku było widać, że mają obsesję wręcz leninowską, na punkcie władzy. Nie chcieli normalnej władzy, jakiej każdy rząd potrzebuje, aby prowadzić dobrą politykę dla kraju, dla społeczeństwa, chcieli takiej władzy, która pozwoli im utrzymać się u władzy bez końca. Po to było to demolowanie podstaw demokratycznego państwa prawa. Chcą wszelkimi możliwymi środkami, także pozakonstytucyjnymi, zapewnić sobie władzę nieograniczoną, bezkarną i bezterminową. To są trzy atrybuty władzy, której pragną – dodaje. – Przypadek Banasia obnaża idealnie naturę i poziom tej partii – brak honoru, braku etosu, braku wstydu. Banaś ze swoim upadkiem etosu jest dla nich emblematyczny, ale to kwintesencja PiS-u – podkreśla

Czytaj dalej

Prof. Tomasz Nałęcz: Wspólny mianownik opozycji łatwo skonstruować

Nie jestem przekonany, że dwie formacje opozycyjne: lewicowo-liberalna i centrowo-konserwatywna, zbiorą więcej głosów. Jestem zwolennikiem szerokiego porozumienia, ze wspólnym mianownikiem, który łatwo jest skonstruować – mówi nam prof. Tomasz Nałęcz, historyk, publicysta, polityk, były doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego. Rozmawiamy o polskiej scenie politycznej i scenariuszu na najbliższe miesiące. Pytamy też o 4 czerwca. – Dla … Czytaj dalej

Dr Ewa Pietrzyk-Zieniewicz: Samorządowcy mogą realnie zagrozić władzy PiS

PiS jest partią autorytarną, i nie wartościuję teraz, tylko stwierdzam fakt. Zresztą wszyscy to wiemy i widzimy. Ruch samorządowy nie chce się podporządkować decyzjom z Nowogrodzkiej i zdecydowanie staje okoniem, w zasadzie od początku. To jest pierwszy wyraźny moment, gdzie polityka w zestawieniu z ruchem samorządowym musi liczyć się z przegraną. Mam wrażenie, że ta sytuacja będzie wpływać na wynik wyborów – mówi w rozmowie z nami dr Ewa Pietrzyk-Zieniewicz, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego

Czytaj dalej

Dr Anna Materska-Sosnowska: Kolejna grupa inteligencji wyśmiana przez PiS

Na pewno twardy elektorat PiS-u powie, że rząd poradził sobie i rozwiązał problem. Jednak ja nie patrzyłabym tu tylko na słupki poparcia. Może się okazać, że ta sytuacja zmobilizuje tę część, która do tej pory na wybory nie chodziła albo się wahała – mówi nam o możliwych skutkach strajku nauczycieli dr Anna Materska-Sosnowska, politolog z … Czytaj dalej

Prof. Marek Chmaj: Sprowadzili procedurę ustawodawczą do standardów kabaretowych

Być może było to zamierzone. Zazwyczaj taki kryzys prowokuje się, aby przykryć inne mniej korzystne wizerunkowo sprawy. Tym bardziej, że rząd nie zachowywał się tak, jakby chciał doprowadzić do kompromisu z nauczycielami. Nagle okazało się, że problem nauczycieli przykrywa problem Srebrnej, dwóch wież i samego Birgfellnera. – mówi nam konstytucjonalista prof. Marek Chmaj i dodaje, … Czytaj dalej

„Pawła zabiła nienawiść dobrze zorganizowana”

Pawła zabiła nienawiść. Nienawiść obłąkana. Nienawiść dobrze zorganizowana. Nienawiść, która była przeciwko człowiekowi, który razem z tysiącami gdańszczan budował swoje wolne miasto – mówił w Sejmie przewodniczący PO Grzegorz Schetyna. Dzisiejsze posiedzenie Sejmu rozpoczęto od uczczenia zamordowanego prezydenta Gdańska minutą ciszy. Na sali nie było Jarosława Kaczyńskiego.

Czytaj dalej