Stało się to szybciej niż można było przypuszczać. Jedna z organizacji międzynarodowych monitorująca stan jakości demokracji na świecie, Freedom House, wydała oświadczenie nt. sytuacji w Polsce. Z lidera czy wręcz prymusa, którym Polska do tej pory była, zajmując wysokie miejsce wśród europejskich demokracji, staliśmy się krajem, o którym pisze się z trwogą. – Kroki podjęte przez nowy polski rząd podważają podstawową zasadę kontroli i równowagi – napisał prezes Freedom House Mark P. Lagon
Szef PiS Jarosław Kaczyński razem z premier Beatą Szydło i marszałkami Sejmu i Senatu, a także szefem klubu PiS Ryszardem Terleckim zabrali głos w sprawie kryzysu w parlamencie. Ci, którzy spodziewali się, że władza się cofnie, mogą czuć rozczarowanie. Oprócz zapewnień o chęci pojednania rząd stoi twardo na swoich pozycjach, przypominając, że „opozycja podlega prawu ogólnemu, także karnemu”.
Ledwo zakończyła się kadencja prof . Rzeplińskiego, a już Prezydent uczynił pełniącą obowiązki prezesa Trybunału Konstytucyjnego pani Julię Przyłębską. Aby mógł to zrobić, wczoraj w nocy podpisał ustawę wprowadzającą p.o. prezesa, po czym natychmiast ustawa została opublikowana.
Ciężarówka z polską rejestracją wjechała w Berlinie w ludzi na świątecznym jarmarku bożonarodzeniowym. 12 osób nie żyje, a 48 jest rannych. Niemieckie służby podejrzewaj zamach terrorystyczny. Kilka godzin wcześniej w stolicy Turcji – Ankarze zamachowiec postrzelił ambasadora Rosji. Ten kilka godzin później zmarł.
Coraz groźniej na ulicach Warszawy. Rośnie podział na „my” i oni”. Przed Pałacem Prezydenckim swoje poparcie dla rządu postanowili okazać członkowie Klubów „Gazety Polskiej”. Przynieśli biało-czerwone flagi i transparenty nawołujące do obrony demokracji, m.in. „Brońmy demokracji przed opozycją”. Krzyczeli już mniej wzniosłe hasła – „Raz sierpem, raz młotem czerwona hołotę”.
Dzień rozmów prezydenta z liderami partii opozycyjnych zakończony. Jako ostatni z Pałacu Prezydenckiego wyszedł Grzegorz Schetyna. Jutro o 13:00 z prezydentem ma spotkać się lider PiS Jarosław Kaczyński i marszałek Sejmu Marek Kuchciński.
Tu nie tylko opozycja nie miała prawa mieć wątpliwości, ale i dziennikarze. To, co się stało, ma zdecydowanie znamiona przestępstwa. Tam nie było kworum, są wątpliwości co do jakości liczenia głosów, byli jacyś dziwni ludzie na sali – mówi wiadomo.co prof. Radosław Markowski, socjolog i politolog
Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk w publicznym wystąpieniu we Wrocławiu apeluje do rządzących: „Demokracja, w której ludzi pozbawia się dostępu do informacji lub narzuca jeden model życia, staje się równie nieznośna jak dyktatura”.
„Hańba władzy!”. Przy takich okrzykach premier Szydło i poseł Kaczyński opuszczali Sejm. Wcześniej przez kilka godzin protestujący blokowali wyjazd rządzącym z parlamentu. Policja użyła siły.
Najpierw marszałkowie Sejmu, teraz Senatu otrzymali specjalne premie na święta. Ci w Senacie większe. Łącznie na „bogate święta” dostali 123 tysiące złotych premii. Marszałkowie Sejmu po 13 tysięcy na głowę. Dla porównania: statystyczny Polak wyda na te święta 820 złotych – wyliczają eksperci.