wolność
Michał Szczerba: Na Białorusi nic już nie będzie takie samo
Od 1991 roku nie było w tym kraju tak licznych protestów. Te dni to najważniejsze obywatelskie doświadczenie tego pokolenia. Na Białorusi nic już nie będzie takie samo – mówi nam Michał Szczerba, poseł Koalicji Obywatelskiej, który obserwował wydarzenia na Białorusi. – Społeczeństwo wie, pod jaką presją była Ciechanouska, rozumie ją i po prostu robi swoje – dodaje
Viktor Grotowicz: Gej koszmarem kibola
Jeden z historyków niemieckich określił podejście nazistów do sfery seksualnej jako „szambo drobnomieszczańskiej mentalności”. Wygląda na to, że niewiele się tu zmieniło – pisze Viktor Grotowicz. Liderom prawicy jest wszystko jedno, czy postraszą naród inwazją milionów uchodźców z pierwotniakami, czy szarżą fanatycznych i równie bezwzględnych bojowników LGBT.
Prof. Aleksander Hall: Wolność jednak nas zaskoczyła
Od dawna wiadomo było, że nie ma szans na wspólne świętowanie, bo zbyt wiele nas dzieli – mówi w rozmowie z nami prof. Aleksander Hall, historyk, polityk, działacz opozycji w PRL. – Nie jest to pierwsza rocznica, kiedy nie jesteśmy razem i chyba nie możemy być razem – dodaje. – Jarosław Kaczyński nie spocznie na laurach i … Czytaj dalej
Agnieszka Holland: Nie powstała mocna szczepionka na autorytaryzm
Nie wyciągamy wniosków z historii, to wiadomo od dawna. Istnieje jednak pewien stopień postępu, ale on nie jest linearny. Żyjemy w trudnej epoce, dlatego że przestały działać szczepionki, które uruchomiło doświadczenie II wojny światowej – mówi w rozmowie z nami wybitna reżyserka Agnieszka Holland AGNIESZKA HOLLAND: Złapała mnie pani w przerwie podróży… KAMILA TERPIAŁ: Lubi … Czytaj dalej
Krzysztof Król: Odzyskać Polskę z rąk paranoika
Kiedy SB rozbiło wakacyjny wyjazd młodych działaczy Konfederacji w Bieszczadach w 1988 roku, to przesłuchującym był właśnie prokurator Piotrowicz. Wtedy jako jeden z szefów KPN zetknąłem się z nim pierwszy raz. Dzisiaj przesłuchiwane przez niego osoby mówią wprost, że to był ten sam styl i ta sama zła twarz komunistycznego przestępcy – wspomina w rozmowie … Czytaj dalej
Wojciech Wojda: Znów trzeba się upominać o wolność
Ponownie na horyzoncie pojawili się ludzie, którzy wolność chcą nam mocno ograniczyć. W kategoriach niepodległości nie ma zagrożenia, ale w temacie wolności widzę i to bardzo duże. Żeby ją ograniczyć, stłamsić i kontrolować – mówi nam muzyk Wojciech Wojda, legendarny lider i założyciel grupy Ferben Lehre. – Mam parę dekad na karku i zawsze narzekałem na to, że urodziłem się w komunizmie, ale nie mam zamiaru w nim umierać. To mnie niewątpliwie wku****. Tym bardziej, że nie chcę z tego kraju wyjeżdżać, bo kocham to miejsce – dodaje. Pytamy o muzykę, festiwal Pol’and’Rock, Jurka Owsiaka i gorszy sort. – Ja się nie czuję gorszym sortem, nigdy też nie stałem tam, gdzie stało ZOMO. Być może ten, kto tak mówi, tam stał, bo ja stoję tam, gdzie stałem wtedy. Tak samo teraz. Gramy u Owsiaka, bo popieramy to, co robi, lubimy klimat Woodstocku i szanujemy ludzi, którzy tam przyjeżdżają – mówi.
Prof. Zbigniew Mikołejko: Trzeba będzie zmusić elity PiS do opowiedzenia o złu, jakie czynią
We Francji, Austrii istnieje silna klasa średnia, dobrze przygotowana do życia w liberalnym społeczeństwie i potrafiąca w kryzysowych momentach „dać odpór” złowieszczemu populizmowi. U nas natomiast klasa średnia, skłonna do obrony wartości liberalnych, jest jeszcze w powijakach, a ponadto pojawia się niby to lewicowa partia Razem, która jest współodpowiedzialna za dopuszczenie do władzy „prawackiego” populizmu, wystąpiła bowiem w roli „pożytecznych idiotów”. Oczywiście podobne grzechy zdarzają też gdzie indziej, ale tu grzech jest szczególny. Sama wprawdzie nie zjadła, ale innym nie dała – i jeszcze obrzmiewa od pychy, że jest ideową, niepodatną na kompromisy formacją – mówi w rozmowie z nami prof. Zbigniew Mikołejko, filozof religii z Instytutu Filozofii i Socjologii PAN. I dodaje: – Oczywiście tam, gdzie trzeba, to sąd i wyrok. Tam zaś, gdzie została złamana Konstytucja – Trybunał Stanu. Z drugiej strony jednak muszą zostać opowiedziane publicznie grzechy „dobrej zmiany”: jej ludzi z mediów, środowisk gospodarczych, politycznych, karierowiczów rozmaitych. Niech powiedzą, co robili, jakimi metodami działali, jakie zło nam sprokurowali. Nie zbudujemy bowiem demokracji, jeśli nie zmusimy elit obecnej władzy do tego, żeby stanęły w świetle prawdy.
Adam Manikowski: Donoszenie za granicę to mój obywatelski obowiązek
Rozmiar nieprawości państwa w ciągu ostatnich dwu lat osiągnął takie rozmiary, że informowanie o nim i imiennie o jego sprawcach świata staje się naszym obowiązkiem. List ten kieruję do wszystkich współobywateli. Nie ma bowiem – jak wzorem faszystów chce dzielić Jarosław Kaczyński – dwóch kategorii Polaków – pisze w poruszającym tekście dr hab. Adam Manikowski, historyk, … Czytaj dalej