Tomasz Piątek: PiS jest narzędziem zewnętrznego wroga

Skoro wiemy, że Kreml ingeruje w USA, w Wielkiej Brytanii, we Francji, we Włoszech czy Hiszpanii, to dlaczego miałby się przed tym powstrzymywać w znacznie bliższej Polsce? Czas przyznać, że przeciwnik nie jest śmieszny, zaściankowy, lokalny i krajowy. Czas wreszcie przyznać, że mamy do czynienia z groźnym zewnętrznym wrogiem, którego narzędziem jest PiS – mówi nam w obszernej rozmowie Tomasz Piątek, dziennikarz, autor książek o tajemnicach Macierewicza i Morawieckiego. Rozmawiamy o jego nowej książce o Mateuszu Morawieckim i wpływie rosyjskich służb i biznesu na sytuację, także polityczną w Polsce. Pytamy, czy PiS to tylko marionetka, czy może coś więcej, co w IPN znajdziemy o Kornelu Morawieckim, a także komu na rękę jest skłócanie Polaków.

Czytaj dalej

Na Kremlu wiedzą, że model Łukaszenki się wyczerpuje

Rosja ma strategiczny cel, jakim jest niedopuszczenie, aby kolejne państwo poradzieckie przesunęło się w kierunku Zachodu. Nie mówię nawet o westernizacji Białorusi, ale o odpływaniu ze strefy wpływów Kremla – mówi nam dr hab. Maciej Raś, politolog z Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych UW. – Na Kremlu zdają sobie sprawę z tego, że model Łukaszenki się wyczerpuje. Bez wątpienia Rosja szukała i szuka kogoś w otoczeniu Łukaszenki, kto mógłby go zastąpić, oczywiście będąc przynajmniej tak samo prokremlowski, a najlepiej jeszcze bardziej – dodaje

Czytaj dalej

Dawidis: Kreml nie wymarzył sobie Trumpa

„Te siły polityczne, które inicjują ruch wstecz i ograniczają prawa i wolności, napotykają opór społeczeństwa. Ciężko sobie wyobrazić, że poparcie dla tych działań utrzyma się na dłużej. Jednak w Polsce czy w USA nie odwołają wyborów, nie będą ich fałszować i kraść głosów, nie stworzą pełnej bezkonkurencyjności. To wszystko odbije się na wyniku tej partii w następnych wyborach, społeczeństwo im to przypomni” – mówi wiadomo.co rosyjski opozycyjny polityk Siergiej Dawidis (Partia 5. Grudnia).

Czytaj dalej

Koziej: Na Kremlu piją piwo i się cieszą

„Jeżeli chodzi o zwrot strategiczny w myśleniu polskim i NATO-wskim, to przypomnę, że w Polsce nastąpił on dużo wcześniej niż w całym NATO. Zwrot ów określaliśmy „doktryną Komorowskiego”. Ona mówiła o konieczności odejścia od głoszonej wcześniej m.in. przez Annę Fotygę »polityki ekspedycyjnej«. Tymczasem obecnie rządzący chcieliby to zamazać, zakopać, zburzyć, aby nikt nie pamiętał, nie wiedział, nie mówił i nie przypominał, aby można było wmawiać niezorientowanym, że to wszystko sami wymyślili. Otóż nie wymyślili” – mówi wiadomo.co gen. Stanisław Koziej, były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego

Czytaj dalej