Premier powinien być instancją, która nie dopuszcza do tego rodzaju wypowiedzi podległych mu ministrów. Jest to sytuacja, zresztą nie pierwsza, w której politycy PiS-u stają po stronie przestępców. Przypomnę, że próbowali tłumaczyć także narodowców, którzy pobili bezbronne kobiety, bo „się zdenerwowali” – mówi w rozmowie z nami prof. Zbigniew Ćwiąkalski, prawnik, były minister sprawiedliwości i prokurator generalny, komentując wypowiedź Zbigniewa Ziobry o „rozzuchwalaniu przestępców” przez KNF. – Teraz, kiedy prokuratura jest podległa rządzącej opcji politycznej, trudno oczekiwać, że dowiemy się całej prawdy. Dlatego potrzebna jest komisja śledcza. To nie jest tak, że państwo w tej sprawie dobrze i szybko działa. Tam, gdzie mamy do czynienia z osobami z najwyższych kręgów władzy, które mogą być z tą sprawą związane, prokuratura nie zadziała. Myślę, że komisja śledcza wcześniej czy później powstanie… – dodaje.