Niepełnosprawni wyjdą na ulice

Po sobotniej konwencji PiS podjęliśmy decyzję, że taki protest musi się odbyć, bo po raz kolejny osoby niepełnosprawne w tym „koszyku dobroci” nie zostały uwzględnione – mówi nam Iwona Hartwich z komitetu protestacyjnego rodziców osób niepełnosprawnych, liderka protestujących rok temu w Sejmie rodziców. Dlatego 23 maja ulicami Warszawy przejdzie wielki protest osób niepełnosprawnych i ich opiekunów. Protestujący odwiedzą siedziby prezydenta, premiera i parlament. – Nasze środowisko jest bardzo rozczarowane i zdeterminowane. Jesteśmy mocno wstrząśnięci tym, co zaproponował naszym dzieciom pan Kaczyński, a właściwie czego nie zaproponował – mówi.

Czytaj dalej

Dr Marek Migalski: Kaczyński żywi pogardę do fizyczności ludzi

Zaostrza się spór między środowiskami osób niepełnosprawnych a rządem. Mimo że rano wydawało się, że uda się osiągnąć kompromis, finalnie minister Elżbieta Rafalska odrzuciła postulaty protestujących, PiS zapowiada też, że nie będzie wcześniejszego posiedzenia Sejmu. – Niech grilują kiełbasy na majówce, my tu poczekamy – mówią protestujący w Sejmie. – Wyraźnie widać, że rząd sobie z tym nie radzi. Został zaskoczony protestem i nie ma pojęcia, jak z tego protestu wyjść. Do tego dochodzi prawdopodobnie jakaś rozgrywka wewnątrz rządu, która ma na celu odsunięcie od spraw społecznych Beaty Szydło – komentuje dla nas politolog dr Marek Migalski.

Czytaj dalej

Prof. Henryk Domański: Kryzys demokracji w czasach populizmu

Demokracja musi się obecnie dostosowywać do różnych zagrożeń związanych np. z powtarzającymi się i coraz to nowymi recesjami ekonomicznymi, imigracjami, terroryzmem, odżywaniem skłonności nacjonalistycznych. W ocenie niektórych analityków przekształca się to w jakąś autorytarną formę demokracji, czego przekładami mają być Węgry, a nawet i Polska – mówi nam prof. Henryk Domański, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego. I dodaje: – Argument opozycji, że jeżeli mogliście w ekspresowym tempie przeprowadzić zmianę prawa, to nie powinniście mieć problemu z żądaniami osób niepełnosprawnych, będzie zarzutem, z którym PiS będzie się borykał do końca swych rządów

Czytaj dalej

Jarosław Duda: Sytuacja niepełnosprawnych nie poprawi się z dnia na dzień

W Sejmie trwa protest opiekunów osób niepełnosprawnych. W czwartek rozmawiali z minister rodziny, pracy i polityki społecznej, a w piątek z prezydentem Andrzejem Dudą, który obiecał im spełnienie postulatów. Wcześniej domagali się spotkania z „osobami decyzyjnymi”, czyli Mateuszem Morawieckim albo Jarosławem Kaczyńskim. Ich postulaty to podwyżka renty socjalnej i wprowadzenie dodatku rehabilitacyjnego w wysokości 500 zł. – Mam nadzieję, że protestujący spotkają się ze zrozumieniem swoich racji, a rządzący zamienią łatwo wygłaszane obietnice w realne działania – mówi w rozmowie z wiadomo.co Jarosław Duda, senator PO, były Pełnomocnik Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych.

Czytaj dalej