Janusz A. Majcherek: Będzie tak, jak było (na razie w USA)

W 1989 r. Polska wracała do kapitalizmu, ale jednak innego, niż przed II wojną światową. Po ekscesach PiS wróci – miejmy nadzieję – do liberalnej demokracji i państwa prawa – pisze Janusz A. Majcherek. Na lewicy odzywają się głosy – w tym przypadku zaniepokojone – że w trakcie i wyniku rządów PiS liberalna opozycja zyskała argumenty dla prywatyzacji, deetatyzacji, decentralizacji. To, co dla lewicy jest zmartwieniem, dla liberalnego centrum jest nadzieją.

Czytaj dalej

Pierwszym symetrystą był Jarosław Kaczyński

Kaczyński świadomie przekroczył Rubikon. Zdecydował się na autorytaryzm i całkowite zniszczenie „liberalnej Polski”. Nie tylko na poziomie politycznej reprezentacji, ale także bazy społecznej – pisze Cezary Michalski. Zawiedzeni ze wszystkich stron barykady zostali zagospodarowani przez Kaczyńskiego z jego koncepcją dorżnięcia watahy naprawdę. Spełnienia snu nieudaczników, że jeśli władza trafi w ręce człowieka niemającego żadnych ograniczeń w mobilizowaniu społecznego gniewu, to członkowie elit politycznych, biznesowych, sędziowskich, uniwersyteckich, zawodowych… będą wreszcie realnie tarzani w smole i pierzu, wsadzani do „aresztów wydobywczych”, upokarzani w prorządowych mediach.

Czytaj dalej

Martyrologia zabiła III RP i może zabijać dalej

O przejęciu władzy w Polsce przez populistyczną prawicę przesądził powrót martyrologicznej tradycji, która przeciwstawiła piękno heroicznej śmierci polskich bohaterów godnemu pogardy zwykłemu życiu „lemingów Tuska” – pisze Cezary Michalski. Jak dekada po katastrofie smoleńskiej zmieniła Polskę?

Czytaj dalej

Piotr Gajdziński: Inteligencjo! Larum grają

Na początku lat dziewięćdziesiątych polska inteligencja wcisnęła swój etos w elegancki pokrowiec i powiesiła w szafie. Uznała, że po zmianie ustroju i wprowadzeniu wolnego rynku historia się skończyła i czas przerodzić się w klasę średnią, zamienić wełnianą marynarkę z łatami na łokciach, golf i dżinsy na garnitur i krawat. Po trzydziestu latach przyszedł czas na odkurzenie pokrowca – pisze Piotr Gajdziński

Czytaj dalej

Prof. Leszek Balcerowicz: Brońmy podstaw liberalnej demokracji

Wiele mówi się o liberalnej demokracji, która, jak słyszymy, jest pod atakiem. Ale co to za ustrój? Nie jest to błahe pytanie, bo wśród obrońców liberalnej demokracji spotykamy również takich, dla których słowo „liberalizm” albo „neoliberalizm” jest wyzwiskiem – pisze prof. Leszek Balcerowicz *

Czytaj dalej

Tęsknota do nienormalności

Dziś (…) znów istnieje potrzeba czasu nienormalnego. (…) Gdy próbując zohydzić przeciwnika kładzie się na szalę wartości najważniejsze, suwerenność i bezpieczeństwo wynikające z naszej przynależności do Unii Europejskiej, a potem może i Paktu Północnoatlantyckiego, której nie da się pogodzić z niebezpiecznym zbliżeniem z Rosją. Znów aktualne staje się pytanie, czy naprawdę potrzebne jest aż zagrożenie … Czytaj dalej

Prof. Leszek Balcerowicz: Czułostkowi nienawistnicy importują tandetę

Używając tego samego wyzwiska, czyli słowa „neoliberalizm”, krytykuje mnie z jednej strony Adrian Zandberg z Partii Razem, a z drugiej Mateusz Morawiecki z PiS. Ale to nie jest polska specjalność, tylko szersze zjawisko. Wolność w ramach prawa jest atakowana przez różnych kolektywistów, którzy mają swoje źródła albo w marksizmie, albo w skrajnym nacjonalizmie – mówi … Czytaj dalej

Syndrom zbawcy na białym koniu

Polacy cierpią na „syndrom zbawcy na białym koniu”. Cała nasza historia najnowsza jest czekaniem na mądrego i dobrego polityka, który wjedzie do Polski i zrobi tu porządek. Wolimy czekać na zbawcę niż samodzielnie zakasać rękawy i urządzić sobie państwo – pisze Piotr Gajdziński, którego tekst publikujemy za zgodą miesięcznika „Odra” (luty 2018), gdzie pierwotnie się … Czytaj dalej

Wehikuł czasu Beresia. Prawdziwi Polacy i Andrzej Wajda

Połowa lat 60. XX wieku. Pułkownik Zbigniew Załuska w imieniu Władysława Gomułki tłumaczy, że trzeba skończyć z pedagogiką wstydu. Publikuje książkę „Siedem polskich grzechów głównych”, z której wynika, że Polacy nawet jak przegrywali – to wygrywali. Nic dziwnego, że kiedy do kin trafia film Andrzeja Wajdy „Popioły”, opowiadający o mało chlubnej postawie polskich żołnierzy w … Czytaj dalej