Prof. Magdalena Środa: Ukradli nam patriotyzm i zeszmacili go

PiS będzie maszerował razem z nacjonalistami, ONR, Młodzieżą Wszechpolską, Bąkiewiczem i kibolami (to są grupy, które zdominują marsz), tym samym rząd wyraźnie wskaże kierunek, w którym zmierza. I nie jest to dobry kierunek dla Polski. Race, przepychanki, wściekłe, nienawistne twarze, wrzaski, zadyma…. No taka forma „patriotyzmu” osiłków, który ukradli nam patriotyzm i zeszmacili go. Oczywiście pojawi się też manifestacja antyfaszystowska, która będzie miała ważne znaczenie moralne, ale zupełnie niecenione przez władzę. Nasza władza lubi siłę. Cherlawym panom Kaczyńskiemu czy Terleckiemu imponują silni chłopcy, a i politycznie mogą być użyteczni. Można ich na przykład wysłać na granicę w postaci bojówek, czego bardzo się obawiam – mówi nam prof. Magdalena Środa, etyczka, filozofka, feministka. I dodaje: – PiS nie jest władzą narzuconą, tylko wybraną. Jakaś część Polaków i Polek lubi taką władzę. Lubi mieć nad sobą twardy but, wielkiego wodza (w tej roli Prezes), który podejmuje wszystkie decyzje, nie lubi demokracji, wolności, uważa, że miejsce kobiet jest w domu, a ich rola polega na byciu próbówką… Wielu ludzi tęskni też do PRL, a Kaczyński w jakimś sensie uosabia Gierka, który troszczy się, „by Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatniej”, to, że z kagańcem na twarzy – wielu nie przeszkadza

Czytaj dalej

Aleksander Hall: Należy wrócić do kompromisu aborcyjnego

Ta mentalność, wyobrażenie, że jak ma się władzę, to można się jej instrumentami posługiwać do gnębienia przeciwników politycznych, to nie nowość. U Jarosława Kaczyńskiego było to znacznie wcześniej i stąd wypływa także ta uporczywa walka z niezależnymi sądami. Cóż z tego, że policja i służby pełnią instrumentalną rolę, kiedy sędzia wydaje wyrok zgodnie z prawem i swoim sumieniem. Chodzi o to, aby ten ciąg technologiczny, ta taśma pracowała bez zakłóceń, a żeby tak się działo, to na końcu musi być konformistyczny sędzia. O to toczy się walka, którą władze usiłują przedstawić jako walkę o polską suwerenność w relacjach z UE. Cel jest bardzo przyziemny – to trzymanie pełni władzy, także sądowniczej w rękach jednego dysponenta – mówi nam Aleksander Hall, były opozycjonista, minister w rządzie T. Mazowieckiego. I dodaje: – Oczywiście dostrzegam fakt, że zaostrzenie ustawy antyaborcyjnej i wycofanie przesłanki, która pozwalała na przerwanie ciąży w przypadku nieodwracalnego uszkodzenia płodu, na pewno stworzyło klimat, w którym wielu lekarzy przyjmuje postawę wyczekującą, która ma uchronić ich przed ewentualną odpowiedzialnością karną. Czy tak było w tym przypadku – za wcześnie, aby wyrokować

Czytaj dalej

Dr Robert Sobiech: Już dawno powinniśmy się ocknąć

Staliśmy się jak wyprani ze zdolności do reagowania na to, co się dzieje wokół nas. Co z tego, że czeka nas kolejna fala zgonów? W większości godzimy się z tym, jak i z innymi sprawami, które jeszcze 10 lat temu wywoływałyby powszechne oburzenie. Mam wrażenie, że wracamy do sytuacji z PRL, kiedy byli bezradni obywatele, którzy mogli najwyżej zadbać o swoje sprawy w małych kręgach prywatności – mówi nam dr Robert Sobiech, socjolog z Collegium Civitas

Czytaj dalej

Kidawa-Błońska: Chciałabym, by aborcji było jak najmniej

W polityce trzeba mieć odwagę i wiedzieć, czego się chce. Jeżeli my jesteśmy do tego przekonane, to łatwiej nam o tym mówić. Jeżeli zapyta pani moje koleżanki i kolegów z PO, to punkt po punkcie powiedzą, co trzeba zrobić, aby poprawić tę sytuację. Zresztą nie tylko w tych kwestiach – mówi nam wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska i przekonuje, że prawa kobiet to nie tylko prawo do decydowania o sobie i swoim ciele. – Musimy doprowadzić do równej płacy za tę samą pracę kobiet i mężczyzn. Chcemy, aby kobiety piastowały w instytucjach także wysokie stanowiska, żeby były reprezentowane w zarządach spółek, w radach nadzorczych. Bo Polki mają wykształcenie i wysokie kompetencje. W Europie to się już dzieje, u nas ciągle jest szklany sufit – podkreśla

Czytaj dalej

Radosław Sikorski: Pisowskie tsunami miernoty do weryfikacji

Plan PiS-u na polskie państwo jest taki, że mają je przejąć wojownicy wojny kulturowej, z janczarami Ordo Iuris na czele. Z polskiej dyplomacji zostanie tyle, co ze stadniny koni w Janowie Podlaskim. Nieważne, że będzie prowincjonalne i niewydolne… byle było ich – mówi nam eurodeputowany PO Radosław Sikorski, b. minister spraw zagranicznych. Rozmawiamy o kłopotach w rządzie i ewentualnej zmianie premiera. Pytamy o kondycję Platformy i gotowość opozycji do przejęcia władzy. Rozmawiamy też o aborcji i stanowisku PO w tej kwestii. – Stanowisko zaprezentowane przez panią marszałek Kidawę-Błońską mieści się w europejskiej średniej, jeśli chodzi o stosunek do tej kwestii, a PO potwierdziła jeszcze, że w tej sprawie nie będzie nigdy dyscypliny partyjnej. Uważam, że to mocna odpowiedź na prowokację Kaczyńskiego i Trybunału mgr Przyłębskiej. To oferta dla społeczeństwa, które w tej sprawie zmieniło pogląd przez ostatnie 30 lat, ale z zachowaniem autonomii naszych parlamentarzystów. Niektórzy księża już wzywają do nieudzielania politykom PO sakramentów. Mnie to nie dotyczy, bo „Nasz Dziennik” już dawno mnie ekskomunikował za głosowanie za in vitro – dodaje.

Czytaj dalej

Izabela Leszczyna: Państwo musi zaufać kobietom

Wszyscy przecież wiedzą, że istnieje w Polsce podziemie aborcyjne i że prawo antyaborcyjne jest niesprawiedliwe, bo zamożna kobieta ma dostęp do aborcji za granicą, a jej uboga koleżanka już nie. Ja się na takie nieuczciwe prawo nie zgadzam i sądzę, że nikomu nie daje ono podstaw ani do dobrego samopoczucia, ani tym bardziej czystego sumienia – mówi nam Izabela Leszczyna w rozmowie nt. stanowiska PO w sprawie aborcji. I dodaje: – My, kobiety, wszędzie jesteśmy w mniejszości; mniej nas w Sejmie, w zarządach spółek, w radach nadzorczych, zarabiamy mniej, niż nasi koledzy, choć często jesteśmy lepiej wykształcone, dlatego bardzo się cieszę, że nasi koledzy z PO wycofali się trochę i uznali, że nikt lepiej nie wie, czego potrzebują kobiety, niż same kobiety. Nie boję się rozłamu w PO, bo partia nie jest po to, żeby zadowalać siebie samą, tylko po to, żeby odpowiadać na oczekiwania swoich wyborców

Czytaj dalej

Leszek Miller: Premier Gowin? Wart jest mszy

Gdyby Gowin otrzymał propozycję zostania premierem wraz z przekonującym proceduralnym sposobem doprowadzenia do tego, to mógłby się tym zainteresować; w innym przypadku nie sądzę. Rząd techniczny, przejście na stronę opozycji to wyzwanie niesłychane i ogromne ryzyko. Gdyby miał ryzykować, to tylko w grze o najwyższą stawkę, czyli urząd Prezesa Rady Ministrów, bo to jest właśnie ta najwyższa stawka – mówi nam Leszek Miller, były premier, dziś eurodeputowany. Pytamy nie tylko o to, jak widzi rozgrywki na prawicy, ale też o działania Unii względem rządów PiS-u i o możliwe zjednoczenie opozycji. – Ja nie wiem, czy pomysł Koalicji 276 jest realistyczny, ale jeszcze bardziej nierealistyczna jest wizja odsunięcia Kaczyńskiego od władzy przez rozczłonkowaną opozycję, która startuje na osobnych listach i wzajemnie się atakuje. Proponuję trochę więcej powagi i dystansu do własnych emocji – podkreśla

Czytaj dalej

Prof. Mikołaj Cześnik: Co się stanie po upadku Kaczyńskiego

Być może następny parlament będzie tak rozdrobniony i skłócony, że nie będzie w stanie wyłonić stabilnej większości lub część obywateli odwróci się z od demokratycznych procedur. Upadek Kaczyńskiego może oznaczać różne scenariusze, są i takie, gdzie zamiast Kaczyńskiego będziemy mieć Winnickiego w koalicji z Ziobrą – mówi nam prof. Mikołaj Cześnik, socjolog i politolog, dyrektor Instytutu Nauk Społecznych Uniwersytetu SWPS. – Musimy się przygotować także i na taki scenariusz, bo idą naprawdę ciężkie dekady, a przynajmniej lata – podkreśla

Czytaj dalej

Prof. Marcin Matczak: Władza uprawia piractwo konstytucyjne

W Polsce mamy dziś do czynienia ze zjawiskiem przemocy prawnej, przez które rozumiem wykorzystywanie instytucji prawnych, takich jak Trybunał czy takich jak prokuratura, do narzucania większości woli mniejszości. Państwo będzie ścigało lekarzy, wykorzystywało wszelkie dopuszczalne środki, aby to coś miało skutki takie same, jak ważny, niekwestionowany wyrok TK – mówi nam prof. Marcin Matczak, prawnik z Uniwersytetu Warszawskiego. I dodaje: – To dobrze pokazuje, że abstrakcyjna zasada praworządności ma bardzo konkretne skutki. Prof. Martin Krygier mówi, że praworządność to nie jest abstrakcja, tylko sytuacja, kiedy człowiek jest chroniony przed arbitralnym działaniem władzy wobec niego. To ochrona każdego z nas przed widzimisię państwa. Jeżeli wszystkie organy, które mają nas chronić, czyli trybunały, sądy, za chwilę Rzecznik Praw Obywatelskich, a także prokuratura, są przejęte przez państwo, to nie ma się do kogo zwrócić. Dlatego, moim zdaniem, takich sytuacji jak ta dotycząca aborcji będzie więcej.

Czytaj dalej

Kaczyński wierzy, że wygrał tę wojnę

Co mogłoby przeszkodzić Kaczyńskiemu w tej całkowicie cynicznej rozgrywce, w której pionkami i ofiarami są polskie kobiety, a beneficjentami prawicowi chłopcy, dla których Kaczyński walczy o kolejne lata niezagrożonego żerowania na polskim państwie? Ludzie nazywani przez radykałów i aktywistów, którzy przejęli język ostatnich protestów, „dziadersami” i „kompromisiarzami” musieliby jednak przejść ponad urazami i wykazać się ogromną polityczną mądrością. Pokrzyżować plany Kaczyńskiego mogłoby rozpoczęcie realnej współpracy po stronie opozycji – pisze Cezary Michalski

Czytaj dalej