Wolni ludzie świętowali w Gdańsku

Naszą powinnością jest pamiętać. W historii kryje się prawda o tym, dokąd mogą nas zaprowadzić żądza władzy, nienawiść, kłamstwo, łamanie zasad praworządności – mówiła na placu Solidarności podczas głównej części obchodów rocznicy wyborów 4 czerwca 1989 prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz. Odczytano też Gdańską Deklarację Wolności i Solidarności, którą podpisali byli prezydenci, samorządowcy i byli działacze dawnej „Solidarności”.

Czytaj dalej

Prof. Aleksander Hall: Wolność jednak nas zaskoczyła

Od dawna wiadomo było, że nie ma szans na wspólne świętowanie, bo zbyt wiele nas dzieli – mówi w rozmowie z nami prof. Aleksander Hall, historyk, polityk, działacz opozycji w PRL. – Nie jest to pierwsza rocznica, kiedy nie jesteśmy razem i chyba nie możemy być razem – dodaje. – Jarosław Kaczyński nie spocznie na laurach i … Czytaj dalej

Władza świętuje sama ze sobą

W Gdańsku samorządowcy i opozycja już w poniedziałek zaczęli obchody 30. rocznicy wyborów 4 czerwca. Rząd celebruje 40. rocznicę pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski. W drodze na konferencję poświęconą Janowi Pawłowi II premier zignorował prezydent Gdańska Aleksandrę Dulkiewicz, która próbowała zaprosić go na obchody wyborów 4 czerwca. Dulkiewicz nie została nawet dopuszczona do premiera przed ochroniarzy, którzy bronili do niego dostępu.

Czytaj dalej

Prof. Andrzej Friszke: Przez 30 lat nie zbudowano przywiązania do wolności

„Solidarność” robiła coś odwrotnego, niż dziś PiS. Budowała wiarę w ekspertów, w ludzi wykształconych, prowadziła wszechstronne akcje oświatowe, była otoczona kręgami ekspertów i dzięki temu zgłaszała odpowiednie postulaty i decyzje, które miały służyć większej racjonalności. Dziś nienawidzi się ekspertów, wiedzy, buduje się społeczeństwo antyintelektualne, antyinteligenckie, antyoświatowe, buduje się nienawiść i niechęć do ludzi chcących modernizacji … Czytaj dalej

Henryk Wujec: „Solidarność” stała się pasem transmisyjnym woli PiS

Według mnie wojewodzie nie chodzi o to, żeby jakoś specjalnie świętować 4 czerwca, tylko żeby uniemożliwić innym świętowanie. To złośliwe i niewłaściwe, ale nie pierwszy raz ta władza działa w myśl zasady „nie mam pańskiego płaszcza i co mi pan zrobi” – mówi nam Henryk Wujec, działacz opozycji w PRL. Rozmawiamy nie tylko o sporze … Czytaj dalej

Janusz Onyszkiewicz: Nowy Okrągły Stół nie jest obecnie możliwy

To, co zostało osiągnięte, było na miarę historyczną nie tylko w skali Polski, ale i Europy, a może nawet świata. Coś, z czego powinniśmy być dumni, co powinno być naszą wizytówką. I dlatego tak bardzo bolesne jest to, że znaczenie tego wszystkiego jest w Polsce tak skutecznie podważane przez tych, którzy chcieli swoim krytycyzmem wobec Okrągłego Stołu się uwiarygodnić, a swoich politycznych przeciwników usunąć z kart historii – mówi nam Janusz Onyszkiewicz, wieloletni działacz „Solidarności” i jej rzecznik z czasów przemian, uczestnik Okrągłego Stołu. – Myślę, że na nowy Okrągły Stół jest za wcześnie, bo aby doszło do niego, to musi być obopólne przekonanie, że są pewne sprawy, które nas łączą, i jest problem, który trzeba rozwiązać, a można go rozwiązać tylko wspólnie. W sytuacji, kiedy obecna strona rządząca traktuje opozycję jak wrogów, żeby nie przytaczać już konkretnych epitetów, którymi opozycja jest obrzucana, to mowy o porozumieniu oczywiście nie ma – dodaje.

Czytaj dalej