Rosyjski żołnierz osiągnął szczyt głupoty. TAM schował skradziony komputer. To kosztowało go życie

Nie do wiary, do czego są w stanie posunąć się rosyjscy żołnierze, by zarobić na wojnie. Historia jednego z nich – i jej finał – nie mieszczą się w głowie. Jednym z elementów, które od początku wojny charakteryzują armię Władimira Putina są wpadki. Jedne są mniejsze, na wieść o nich można się w tym trudnym … Czytaj dalej

Tomasz Siemoniak: Ten rząd szuka tylko „politycznego złota”

Ukraińskie doświadczenia pokazują, że ataki rakietowe na wybrane cele to główny element zagrożenia. Rząd PiS-u opóźniając działania przyniósł na razie tylko dwie baterie Patriotów, a powinno ich być co najmniej osiem – mówi nam Tomasz Siemoniak, były szef MON, wiceprzewodniczący PO. I dodaje: – To, co się dzieje w sprawie uchodźców, to, że nie wiemy, kto się tym zajmuje, a mamy największy kryzys humanitarny w historii naszego kraju, jest tego najlepszym dowodem. Przyznam, że wcale nie jestem pewny, czy jest jakiś sztab u premiera, który całymi dniami i nocami pracuje, aby zapanować nad tym kryzysem. Na naszej konwencji występowali prezydenci miast i mówili, że relokacje odbywają się na zasadzie, że samorządowcy do siebie dzwonią. Gdy Wrocław już nie ma miejsc, to prezydent miasta dzwoni do prezydenta Wałbrzycha i pyta, czy może ma miejsca, aby przyjąć uchodźców. To zatrważające

Czytaj dalej

Prof. Marek Migalski: W Polsce procesy putinizacji postępują

W Polsce procesy putinizacji dalej postępują, zagrożenie ze strony Rosji nie zatrzymało Kaczyńskiego ani jego akolitów w robieniu tego, co dotychczas, natomiast w ich interesie jest udawanie, że wszystkie wewnętrzne konflikty się skończą – mówi nam prof. Marek Migalski, politolog z Uniwersytetu Śląskiego. I dodaje: – UE powinna nam pomóc w kwestii uchodźców, ale nie powinno to w żaden sposób wpływać na zablokowane fundusze z KPO za nieprzestrzeganie praworządności. To są dwie odrębne rzeczy

Czytaj dalej

Gen. Koziej: Należy uwzględniać zagrożenie atakiem na NATO

Rosja ma bardzo niebezpieczną oficjalną doktrynę wojenną deeskalacji nuklearnej konfliktu konwencjonalnego. Mówi ona, że w razie gdyby Rosja zaczęła przegrywać wojnę, to gotowa jest użyć ostrzegawczo taktycznej broni nuklearnej, wykonując w powietrzu czy na morzu detonację nuklearną i mówiąc: stop – jesteśmy na granicy wojny atomowej, siadamy i negocjujemy, ale co złapaliśmy, to nasze – mówi nam gen. Stanisław Koziej, były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego. I dodaje: – Należy bardzo poważnie uwzględniać w koncepcjach i planach obronnych zagrożenie atakiem na terytorium NATO

Czytaj dalej

Grzegorz Schetyna: Sytuacja nigdy nie wróci do normy

Europa musi dać jasny sygnał, że chce usiąść do stołu z Ukrainą na temat jej założeń do przystąpienia do Unii. Jesteśmy winni to tym, którzy umierają dziś na ulicach Charkowa, Mariupolu i Kijowa – mówi nam Grzegorz Schetyna, były minister spraw zagranicznych. I dodaje: – Chciałbym, abyśmy w tej sprawie mówili jednym głosem. Nie spodziewam się niczego więcej, nie chciałbym też, aby popełniano błędy w polityce zagranicznej. Polska sprawuje szefostwo w OBWE, wiele od nas zależy, nie mam wrażenia, że ta sytuacja jest przez nas wykorzystana, a z polskich akcentów najszerszym echem odbił się bojkot polskiej drużyny piłkarskiej i wezwanie piłkarskiej Europy do bojkotu gry z Rosją

Czytaj dalej

Janusz Lewandowski: Po sankcjach zostaje już tylko wojna militarna

Wojna gospodarcza jest lepsza, niż wojna militarna, a Putin nie pozostawił nam wyboru. Jeżeli zawiodła dyplomacja, to pozostają tylko sankcje, które są niestety obosieczną bronią w wojnie gospodarczej. Dalej już jest tylko wojna taka, jaka toczy się na Ukrainie – mówi nam Janusz Lewandowski, eurodeputowany, wiceprzewodniczący komisji budżetowej PE. I dodaje: – Na razie najważniejsze są dostawy zbrojeniowe, a z uwagi na to, jaki charakter w obronie europejskich wartości pokazali Ukraińcy, trzeba pokazać im perspektywę drogi do UE. To nie podoba się w wielu krajach z prostego powodu: ponieważ widzą, że pewnym kłopotem dla Unii jest Polska Kaczyńskiego i Węgry Orbána

Czytaj dalej

Prof. Antoni Dudek: Nie będzie resetu w polskiej polityce

Sądzę, że jeżeli jakakolwiek zmiana władzy w Rosji jest możliwa, to właśnie poprzez przewrót pałacowy, bo za Putinem stoi jednak ogromna armia establishmentu rosyjskiego, który tym się różni od establishmentu, który stał za Stalinem czy sowieckimi przywódcami, że nie miał fantastycznych rezydencji na Lazurowym Wybrzeżu, domów w Londynie itd. Putin jest ich szefem, patronem, ale on zapewniał im wszelkie luksusy i teraz w świetle tych sankcji to zaczyna się oddalać. Jeżeli te kłopoty potrwają dłużej, niż kilka dni, to te straty oligarchowie zaczną liczyć w milionach i zaczną myśleć, czy nie trzeba Putina kimś zastąpić. Tak było z pożegnaniem Jelcyna, którego oczywiście z innych powodów zmuszono do ustąpienia – no, był alkoholikiem, który zdrowotnie już nie dawał rady i wymyślono Putina jako kogoś, kto miał zatrzymać rozpad Rosji – mówi nam prof. Antoni Dudek, politolog i historyk z UKSW. I dodaje: – Nie łudźmy się. Ja już widziałem wiele takich momentów, jak chociażby po katastrofie smoleńskiej czy śmierci papieża Jana Pawła II. Nie będzie resetu. Natomiast istnieje niewielka szansa na pewnie konsensus dotyczący polityki zagranicznej, który się zarysował

Czytaj dalej

Leszek Miller: Płacąc za rosyjski węgiel Polska współfinansuje inwazję

Pan Morawiecki przoduje w głośnym domaganiu się sankcji, a we własnym kraju ma sytuację, kiedy codziennie wjeżdża kolejny pociąg z węglem. Płacąc za ten węgiel Polska współfinansuje inwazję – mówi nam Leszek Miller, były premier, dziś eurodeputowany. I dodaje: – Uważam, że premier sam może o zdecydować o tym, aby nie kupować węgla z Rosji

Czytaj dalej

Prof. Kuźniar: Rzeźnik z Leningradu szantażuje bronią nuklearną

Realność zagrożenia użycia broni nuklearnej jest czymś, co blokuje wiele krajów, zwłaszcza kraje Sojuszu Atlantyckiego, jeżeli chodzi o wsparcie dla Ukrainy, w tym elemencie, który ma dla tego kraju realne znaczenie. Warto też uzmysłowić sobie, bo my mówimy ciągle Putin, a to Rosja napadła na Ukrainę, nie Putin. Lecz to rzeźnik powiada: spróbujcie tylko przyjść z pomocą Ukrainie, ja mam broń nuklearną, słyszycie? – mówi nam prof. Roman Kuźniar, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego, były doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego ds. międzynarodowych. Ale dodaje: – Warto przypomnieć Clausewitza, który podaje trzy elementy wojny w swojej definicji. Zwycięstwo można ogłosić dopiero wtedy, gdy pobije się armię przeciwnika, po drugie, gdy zajmie się jego terytorium, i po trzecie, kiedy odbierze się narodowi wiarę, że można agresora odrzucić, wypchnąć z własnego kraju. Wielu najeźdźców przekonało się, że łatwo zrealizować punkt pierwszy i drugi, zwłaszcza kiedy ma się tak miażdżącą przewagę, ale jeżeli naród ma tożsamość, stawia opór, ma wolę obrony swojej ojczyzny, to zaczynają się kłopoty. Tak skończyli Amerykanie w Iraku. Przypominam, że wojna zaczęła się 20 marca, a 1 maja w wojskowej kurtce, na lotniskowcu prezydent specjalnej troski George W. Bush meldował mission accomplished, kiedy ona tak naprawdę dopiero się zaczynała. Dziś wiadomo, Irakijczycy zgotowali Amerykanom piekło. Kolejne tego rodzaju przykłady to Libia, Afganistan, Wietnam

Czytaj dalej

Paweł Kowal: Sprawa Pegasusa podważa uczciwość wyborów

Rosja od czasów sowieckich ma skłonność, aby znajdować sobie na Zachodzie partie, które popiera, które grają na zasadach demokratycznych, aby wygrywać u siebie w krajach albo przynajmniej osiągać dobre wyniki i wpływać na rządy Zachodu. Kiedyś to dotyczyło np. Włoskiej Partii Komunistycznej, a teraz odnosi się to do nacjonalistyczno-populistycznych partii, np. Fideszu, ale to ten sam mechanizm. Dlatego my nie powinniśmy w to wchodzić – obecność w tym gronie polskich partii parlamentarnych, a szczególnie partii rządzącej nie da się pogodzić z polską racją stanu – mówi nam prof. Paweł Kowal, poseł Koalicji Obywatelskiej, politolog i historyk. I dodaje: – Jeśli informacje o atakach Pegasusem na NIK są prawdą – to tragedia. To oznacza, że system ten był, a może i jest wykorzystywany przeciw jedynej instytucji, która ma dzisiaj możliwość kontrolowania władzy w Polsce. I niech mi ktoś powie, że nie ma w Polsce elementów autorytarnego państwa. Powtarzam: bez wyjaśnienia sprawy Pegasusa nie będzie w Polsce uczciwych wyborów

Czytaj dalej