Wojciech Wojda: Znów trzeba się upominać o wolność

Ponownie na horyzoncie pojawili się ludzie, którzy wolność chcą nam mocno ograniczyć. W kategoriach niepodległości nie ma zagrożenia, ale w temacie wolności widzę i to bardzo duże. Żeby ją ograniczyć, stłamsić i kontrolować – mówi nam muzyk Wojciech Wojda, legendarny lider i założyciel grupy Ferben Lehre. –  Mam parę dekad na karku i zawsze narzekałem na to, że urodziłem się w komunizmie, ale nie mam zamiaru w nim umierać. To mnie niewątpliwie wku****. Tym bardziej, że nie chcę z tego kraju wyjeżdżać, bo kocham to miejsce – dodaje. Pytamy o muzykę, festiwal Pol’and’Rock, Jurka Owsiaka i gorszy sort. – Ja się nie czuję gorszym sortem, nigdy też nie stałem tam, gdzie stało ZOMO. Być może ten, kto tak mówi, tam stał, bo ja stoję tam, gdzie stałem wtedy. Tak samo teraz. Gramy u Owsiaka, bo popieramy to, co robi, lubimy klimat Woodstocku i szanujemy ludzi, którzy tam przyjeżdżają – mówi.

Czytaj dalej