Prof. Jerzy Zajadło
Prof. Jerzy Zajadło: Unia nie wie, jak się nas pozbyć
Dzisiejsza Polska do Unii nie zostałaby przyjęta, bo nie spełnia kryteriów kopenhaskich. Z pewnością nie zostalibyśmy dziś uznani za państwo w pełni demokratyczne, ani tym bardziej w pełni praworządne – mówi nam prof. Jerzy Zajadło, filozof prawa z Uniwersytetu Gdańskiego. – Oceniam ten kompromis (z UE) jako kruchy, bo on ani demontażu państwa prawa w Polsce, ani na Węgrzech nie powstrzyma – dodaje
Prof. Jerzy Zajadło: Nic nie zabezpieczy przed najazdem Hunów
Tak naprawdę chodzi o polityczne podporządkowanie trzeciej władzy nawet już nie władzy ustawodawczej, tylko wykonawczej, a może nawet i to nie, tylko tzw. centralnemu ośrodkowi dyspozycji politycznej – mówi nam w rozmowie o prawnej rzeczywistości państwa PiS prof. Jerzy Zajadło, filozof prawa z Uniwersytetu Gdańskiego. – Ostatnio widziałem wpis, że pan prezydent powiedział, że czuje się osłabiony. Przyznam, że ja też czuję się osłabiony jako filozof prawa, bo przestaję nim być, a zaczynam być paleontologiem. Mamy skamieliny w rodzaju centralizmu demokratycznego, suwerenności ludu pracującego miast i wsi, praworządności socjalistycznej i kierowniczej roli partii – podkreśla
Prof. Jerzy Zajadło: Zwlekanie, blaga, czasem zwykłe kłamstwa
Jeżeli Trybunał Sprawiedliwości UE dopuści się precedensu i usankcjonuje zawieszenie prawa przez Sąd Najwyższy, to nasz rząd zapewne nie będzie miał innego wyjścia niż doprowadzić do drugiego precedensu, czyli zignorować orzeczenie Trybunału Stanu UE jako sprzeczne z traktatem lizbońskim oraz z całym duchem integracji europejskiej – stwierdził w tygodniku „Do Rzeczy” wicepremier Jarosław Gowin. – To policzek wymierzony UE, a na pewno jej systemowi wartości, a przede wszystkim Trybunałowi – mówi w rozmowie z nami prof. Jerzy Zajadło, specjalista teorii i filozofii prawa z Uniwersytetu Gdańskiego, członek Rady Programowej Archiwum im. Wiktora Osiatyńskiego.
Prof. Jerzy Zajadło: Niedemokratyczne państwo bezprawia
Przedziwna i śmieszna jest retoryka mówiąca o tym, że wnioski i apele w tej sprawie są donoszeniem na Polskę. Jeżeli obywatel skarży się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, to donosi na Polskę? Nie, dochodzi swoich praw. Tak samo jest w przypadku postępowania przed Trybunałem Sprawiedliwości UE – mówi w rozmowie z nami prof. … Czytaj dalej