Wspólna lista opozycji? Cel może nie wystarczyć

– Jeśli zbudujemy skuteczną opozycję, to wygramy wybory samorządowe, europejskie, parlamentarne i prezydenckie. Obiecujemy to! – mówił podczas sobotniego Marszu Wolności lider PO Grzegorz Schetyna. I chociaż stojący na scenie liderzy pozostałych partii opozycyjnych wydawali się przytakiwać, to po zejściu ze sceny zmienili zdanie. Pytanie: czy podzielona opozycja może wygrać z PiS-em? Może, ale zależy jak bardzo podzielona – odpowiada dr Jarosław Flis z UJ. – Najważniejsza jest „perspektywa” i to, czy zwycięży wspólny cel, czy chęć zachowania własnej podmiotowości – dodaje prof. Ewa Marciniak z UW.

Czytaj dalej