Prof. Marek Migalski: Tusk może zatrzymać europejski populizm

Gdyby okazało się, że Tusk wrócił z wygodnej pozycji europejskiego demokraty do Polski i doprowadził do pokonania populistów w Polsce, a potem do odwrócenia tego trendu w całej Europie, to byłoby coś. Sądzę, że rzeczywiście przyświeca mu cel, aby być europejskim  Bidenem – mówi nam prof. Marek Migalski, politolog z Uniwersytetu Śląskiego. I dodaje: – Jeżeli Kaczyński nie podejmie tej rękawicy, którą rzucił mu Tusk do bezpośredniej rywalizacji, to Tusk za dwa tygodnie oskarży go o tchórzostwo. Nie wystawi też Morawieckiego, bo politycznie debata telewizyjna między Tuskiem a Morawieckim pokazałaby wszystkie słabości tego drugiego. Morawiecki jest dobry na wiecu w Mszanie Dolnej, gdzie może czarować panie z koła gospodyń wiejskich, bo one nie są w stanie go skonfrontować z faktami i liczbami, a poza tym są w nim zakochane

Czytaj dalej

Dr Jacek Kucharczyk: Lekceważenie polexitu może nas kosztować

Część środowisk opiniotwórczych wyśmiewała się z polityków opozycji, którzy mówili o polexicie. Różni komentatorzy radzili opozycji „nie straszcie polexitem”, jak wcześniej „nie straszcie PiS-em”. To niestety mocno osłabiło czujność opinii publicznej, także tych zwolenników PiS-u, którzy są jednocześnie zwolennikami polskiego członkostwa w UE – mówi nam dr Jacek Kucharczyk, prezes Instytutu Spraw Publicznych. I dodaje: – Boję się, że rozwój wypadków w Polsce wymknie się spod kontroli, podobnie jak w Wielkiej Brytanii, gdzie słowo brexit też funkcjonowało przez jakiś czas jako hasło tych, którzy ostrzegali przed konsekwencjami polityki Camerona i tej gry z UE, którą on podjął, organizując referendum

Czytaj dalej

Prof. Ireneusz Krzemiński: Wołam o ROZSĄDEK!

Mamy do czynienia z konfrontacją dwóch ideologii: prawicowego, narodowego katolicyzmu i lewicowego antyliberalnego i, oczywiście, antykapitalistycznego programu neosocjalistycznego. Paradoks polega na tym, że łączy ich „antyliberalizm”, co w konsekwencji zawsze (powtarzam: zawsze) prowadzi do antydemokratycznych konsekwencji. Wołam więc o ROZSĄDEK! – mówi nam prof. Ireneusz Krzemiński, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego. I dodaje: – To, co mówił Tusk, dla mnie zabrzmiało niczym jak z bajki Andersena, że król jest nagi. Zatem pewne sprawy trzeba nazwać po imieniu i wyciągnąć wnioski

Czytaj dalej

Pierwszy tydzień z nagonką na Tuska

Media pisowskie ze strachu przedawkowały hejt. To jednak z mediów niepisowskich można wyczytać najlepiej, jakie techniki perswazyjne będą używane do „zaszumiania” powrotu Donalda Tuska do polskiej polityki – pisze Cezary Michalski. Tusk może zostać obezwładniony nie przez jakiegokolwiek równego mu przeciwnika, ale przez sforę, którą wypuści na niego Kaczyński. A „symetryści” antyliberalnej prawicy i antyliberalnej lewicy będą na tym polowaniu pełnić rolę chłopów z nagonki.

Czytaj dalej

Leszek Miller: Tej lewicy „kury szczać prowadzać, a nie politykę robić”

To z lewicy słychać te trywialne i infantylne zdania, że Tusk już był, że to powrót do przeszłości, że będzie wojna domowa… Jakby nie dorośli do obecnego wyzwania. To powiedzenie Piłsudskiego, że „wam kury szczać prowadzać, a nie politykę robić”, idealnie do nich wszystkich pasuje – mówi nam były premier, Leszek Miller, obecnie eurodeputowany. I dodaje: – Myślę, że PiS zrobi wszystko, żeby stłamsić i zniechęcić Tuska do uprawiania polityki, bo nie ma w Polsce żadnego innego polityka, którego Kaczyński i PiS boją się bardziej. Gwałtowność tego ataku tylko to potwierdza. Zatem gwarancji nie ma, ale ma spore szanse. Najpierw musi jednak umocnić swoją partię, potem przekonać liderów innych ugrupowań, aby zawarli sojusz wyborczy, a potem w atrakcyjny sposób, startując w wyborach parlamentarnych, wygrać i odebrać władzę PiS-owi

Czytaj dalej

Radosław Sikorski: Również młodzi chcą Donalda Tuska

Powrót Tuska się udał i zdominował 48 godzin, które miało należeć do PiS-u. Pokazał też ewidentnie, że przemyślał wiele spraw, odpoczął, wrócił z nową werwą i energią do walki o europejską Polskę. Przedstawił się jako człowiek, który ten europejski oddech tchnie w dość zatęchłą polską politykę. Widać, że wielu naszych rodaków jest zainteresowanych tym, co ma do powiedzenia – mówi nam Radosław Sikorski, były marszałek Sejmu i szef MSZ, dzisiaj eurodeputowany. I dodaje: – Skoro sam Kaczyński decyduje o tym, kto jest prawdziwym Polakiem, katolikiem, dlaczego „znany z kompetencji” Sasin nie może decydować o tym, kto jest kompetentny. Przypomnę tylko, co mówiłem w 2015 roku: zatęsknimy jeszcze za aferą, gdzie najstraszniejszą rzeczą było skonsumowanie darmowych ośmiorniczek oraz to, że ktoś powiedział brzydkie słowo. A proszę sobie przypomnieć, jakie było wtedy oburzenie po moich słowach

Czytaj dalej

Dobra zmiana w drużynie opozycji

Ci, którzy mówią, że mają dość duopolu Kaczyńskiego i Tuska, Platformy i PiS-u, albo kłamią świadomie, albo są takimi naiwniakami, że bez zrozumienia powtarzają wygodne dla Kaczyńskiego banały. Po osłabnięciu Platformy nie mieliśmy w to miejsce politycznego pluralizmu, ale monopol Kaczyńskiego i PiS. Powrót Tuska może ten monopol przełamać – pisze Cezary Michalski. Przez cały rok nie powstał zresztą po stronie opozycji żaden ruch społeczny, żadna inicjatywa, którą można by kojarzyć z realną polityczną siłą. Gdyby coś takiego powstało, Tusk nie musiałby wracać. Albo wracać nie miałby gdzie.

Czytaj dalej

Aleksander Smolar: Wielka rola Tuska w przygotowaniu zmiany

Rola Tuska byłaby ogromna, chociażby w przyszłości jako kandydata na prezydenta. Teraz to moment, kiedy powinien wyraźnie powiedzieć, że nie stanowi zagrożenia dla innych partii. Powinien ciągle rozmawiać, prowadzić dialog, zdobywać zaufanie, sklejać wspólnie opozycję. To może być jego wielka rola w przygotowaniu zmiany – mówi nam Aleksander Smolar z Fundacji Batorego

Czytaj dalej

Dr Robert Sobiech: Dobre czasy minęły bezpowrotnie

W naszych badaniach opinii publicznej, przeprowadzonych przez Centrum Studiów nad Demokracją, Społeczeństwem Obywatelskim i Elitami Politycznymi Collegium Civitas, widać, że wyborcy PiS są coraz bardziej osamotnieni w opiniach. W poglądach na funkcjonowanie demokracji nawet odstają od tych, którzy deklarują, że nie pójdą do wyborów, nie mają swojego kandydata, nie mówiąc już o wyborcach partii opozycyjnych – mówi dr Robert Sobiech, socjolog z Collegium Civitas. I dodaje: – Sądzę, że ta przepaść pomiędzy PiS i jego wyborcami a całą resztą jeszcze się pogłębia. To wyraźny sygnał, że PiS nie może liczyć na dodatkowych wyborców. W przypadku polityków kierunek jest wręcz odwrotny, coraz częściej chcą opuszczać partię, niż do niej dołączać

Czytaj dalej

Tajemnice skrzynki Dworczyka

Po raz pierwszy od dawna dobre informacje z kończącego się właśnie tygodnia przeważają nad złymi. PiS idzie na swój kongres 3 lipca z Dworczykiem i jego dziurawą jak sito skrzynką mailową. Platforma ma szansę pójść na swoją Radę Krajową 3 lipca z Tuskiem – pisze Cezary Michalski

Czytaj dalej