AKTUALNOŚCI
Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Gazeta.pl Od dronów do pocisków manewrujących i zamiennika Patriotów. Ukraińskie Flamingi lecą na Rosję Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Gazeta.pl Malkontenctwo, brak poczucia humoru i smutek. Tak widzimy typowego Polaka [SONDAŻ CBOS] Onet "Fronty Wojny". O co chodzi w awanturze o UPA i Zełenskiego. Marcin Wyrwał: tej granicy nie przekroczymy Gazeta.pl Chiny twierdzą, że są szpiegowane przez żółwie i ryby. "Toczy się tajna wojna" Onet Pod przykrywką aż kipi. W cieniu Mistrzostw Świata rośnie kryzys między organizatorami. "Sytuacja na ostrzu noża" Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Gazeta.pl Porozumienie USA-Iran "bliżej niż kiedykolwiek". Premier Pakistanu mówi o najbliższej dobie Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Onet Karol Nawrocki leci na urodziny Donalda Trumpa. Ekspert kreśli dwa scenariusze Onet Makabryczne odkrycie pod Rzeszowem. Nowe informacje po przesłuchaniu kobiety Onet Wołodymyr Zełenski ma przyjechać do Polski. "Są takie plany" Onet "Puchłam jak drożdżowa kluska". Życie w cieniu PCOS. "Medycyna dopiero odkrywa pełną skalę schorzenia" Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Gazeta.pl Ślub za granicą czy umowa u notariusza? Lewica: "Status" jest gwarancją praw, transkrypcja jeszcze nie Onet Brudną wodę gotują w czajnikach i myją się w deszczu. Wielka awaria w rosyjskiej Karelii. Mieszkańcy wściekli na władze. "Gdzie poszły pieniądze" Gazeta.pl Genetyczka: Sprawdzam, jak spowolnić starzenie i złapać mordercę Gazeta.pl Trump: Zabiliśmy przywódcę wenezuelskiego gangu Tren de Aragua Onet Tajemnicza śmierć 75-latka na Pomorzu. Policja zatrzymała jedną osobę Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Gazeta.pl Oto podziemna sieć miliard razy dłuższa od odległości pomiędzy Ziemią a Słońcem
Subskrybuj

ZNP wspiera protest nauczycieli. Możliwy strajk

Związek Nauczycielstwa Polskiego zaczyna ogólnopolską akcję protestacyjną. Poparł działania nauczycieli, którzy udają się na zwolnienia lekarskie. – Byłoby czymś niezrozumiałym, gdybyśmy stali z boku. Ale mamy też własne propozycje innych form protestu – mówi wiadomo.co Prezes ZNP Sławomir Broniarz. Nie wyklucza strajku „w niedalekiej przyszłości”. Nauczyciele domagają się podwyżek o minimum 1000 złotych na etat, krytykują też obowiązujący od 1 września nowy system oceny pracy nauczycieli. – Wszystko zależy teraz od determinacji nauczycieli i rodziców. Pokazali minister edukacji żółtą kartkę. Pokazali, że będą walczyć o swoje – mówi w rozmowie z wiadomo.co posłanka PO Urszula Augustyn.

Broniarz: Anna Zalewska unika nauczycieli jak ognia

– Wysłaliśmy pismo do premiera Mateusza Morawieckiego, zapraszając go na spotkanie z Prezydium Zarządu Głównego ZNP 7 stycznia. Do rozmów o płacach nauczycieli i pracowników niebędących nauczycielami zapraszamy także minister edukacji narodowej. Gdyby naprawdę była wola rządzących rozwiązania konfliktu, do takich spotkań powinno dochodzić częściej. A mam wrażenie, że minister Anna Zalewska unika nauczycieli jak ognia – mówi wiadomo.co Prezes ZNP.

Minister edukacji narodowej w wysłanym kilka dni temu do nauczycieli piśmie zapewnia, że „robi wszystko, by poprawić warunki pracy i zapewnić wam optymalny rozwój zawodowy”. Przypomniała, że od stycznia 2019 roku pensje wzrosną o 5 proc. Tylko że według nauczycieli to o wiele za mało.

– Nadużyciem semantycznym jest stwierdzenie, że rząd proponuje nauczycielom podwyżki w wysokości 5 proc. W wymiarze gotówkowym to jest od 80 do 100 zł, ale połowy tej podwyżki i tak przez inflację już w grudniu nie będziemy mieli. Nie ma dialogu i chęci rozwiązania konfliktu płacowego. Pani minister mówi 5 proc. podwyżki i koniec – przyznaje Sławomir Broniarz.

Dlaczego Związek zdecydował się poprzeć oddolny protest nauczycieli, którzy biorą zwolnienia lekarskie? – Każdy protest nauczycieli w walce o płace jest zasadny i wart poparcia związku zawodowego. Napływały do nas zapytania, co możemy w tej sprawie zrobić. Byłoby czymś niezrozumiałym, gdybyśmy stali z boku. Ale mamy też własne propozycje innych form protestu. W wymiarze procentowym najwyższe poparcie zyskał strajk. Na razie nie mówimy o terminie, bo chcemy uniknąć kontrakcji strony rządowej. Ale nie odkładamy tego na daleką przyszłość – zapowiada Broniarz.

Augustyn: Nauczyciele pokazali minister żółtą kartkę

Protest nauczycieli popierają politycy opozycji. – Każda grupa społeczna, która widzi, że z tym rządem można wynegocjować coś tylko w ten sposób, będzie ustawiać się w kolejce. Taka forma protestu jest po prostu skuteczna. Poza tym premier powtarza, że ma ogromny wór pieniędzy, więc ludzie pytają, dlaczego dla nich nie wystarcza. Wszystko zależy teraz od determinacji nauczycieli i rodziców. Pokazali minister edukacji żółtą kartkę. Pokazali, że będą walczyć o swoje – mówi w rozmowie z wiadomo.co posłanka PO Urszula Augustyn.

Minister edukacji w gabinecie cieni przyznaje, że cieszy się z poparcia ZNP dla oddolnej akcji nauczycieli, bo „to musi być ruch zdeterminowany, zorganizowany i powszechny”. – Bardzo się cieszę ze wsparcia ZNP dla oddolnej inicjatywy. Nauczyciele poczują się pewniej. Zastanawiam się, czy będzie także wsparcie „Solidarności”, która nie była zadowolona z rozmów z panią minister. Rozumiem, że ten związek ma „jakieś” relacje z rządem, ale nie można zamykać oczu na to, że jest się przez kilka lat oszukiwanym – przyznaje minister edukacji w gabinecie cieni.

Czy wierzy w dialog z minister edukacji? – Minister Anna Zalewska zaklina rzeczywistość. Tłumaczymy od dawna, że między obiecanymi podwyżkami a tym, co mają dostać nauczyciele, jest ogromna przepaść, a ona twierdzi, że przecież będą podwyżki. Cały zespół Ministerstwa Edukacji Narodowej powtarza jak mantrę wyuczone zaklęcia. Władza potrafi opowiadać niestworzone rzeczy. To jest zresztą przypadłość PiS-u. Ale kłamstwa Zalewskiej, oszustwa i manipulacje są tak ogromne, że nikt się już nie da na to nabrać – odpowiada posłanka PO. Reformę edukacji nazywa „pasmem klęsk”.

Politycy opozycji od dawna domagają się dymisji minister Anny Zalewskiej.

MEN pod lupą NIK

Od października w Ministerstwie Edukacji Narodowej trwa kontrola przeprowadzana przez NIK. Urząd sprawdzi, czy reforma szkolnictwa przeprowadzana przez resort Anny Zalewskiej nie przebiega w sposób, który mógłby zagrozić uczniom.

Chodzi przede wszystkim o skumulowanie roczników klas ósmych szkoły podstawowej i trzeciej gimnazjum, które w czerwcu skończą naukę. Oznacza to, że o miejsca w szkole będzie się ubiegać jednocześnie 722 tys. dzieci. Minister zapewnia, że wszyscy uczniowie znajdą miejsce w szkołach średnich, ale według nauczycieli mogą wystąpić poważne kłopoty. Już teraz alarmują, że szkoły są do tego nieprzygotowane.

– W Małopolsce pani kurator wydała oświadczenie, że dyrektorzy, którzy sobie nie poradzą z wprowadzeniem podwójnego rocznika nadają się do zwolnienia. Lekarstwem na łagodzenie skutków własnej głupoty ma być właśnie kontrola, zwolnienia i wyciąganie konsekwencji – oburza się posłanka PO Urszula Augustyn.


Zdjęcie główne: Anna Zalewska, Fot. Flickr/P. Tracz/KPRM