AKTUALNOŚCI
Gazeta.pl Śmierć brytyjskiej polityczki Ann Widdecombe. Policja prowadzi śledztwo w sprawie morderstwa Onet Konferencja darczyńców w sprawie Gazy testuje jedność Europy. Rada Pokoju pod presją Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Gazeta.pl Sąd odrzucił wniosek o uchylenie ENA wobec Marcina Romanowskiego Gazeta.pl "Bojówki Kaczyńskiego"? Dlaczego były premier, były wicepremier ds. bezpieczeństwa stawia na anarchię? Onet Śmiertelny wypadek na torach w Małopolsce. Duże utrudnienia na kolei Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Onet Awantura podczas imprezy z udziałem posła PiS. Wezwano policję. Jest nagranie Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Gazeta.pl Ryanair musiał awaryjnie zawracać. Pękła szyba w oknie Onet Hulajnogi na nowych zasadach. Minister: policja i inne służby mają problemy Gazeta.pl Izraelscy żołnierze oskarżani o egzekucję kierowcy ciężarówki z pomocą humanitarną Onet Lider Lewicy wskazał błąd rządzących. "Ten temat schrzaniliśmy" Onet Przemysław Czarnek dosadnie o tłumaczeniach Kijowa. Chodzi o działania UPA Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Gazeta.pl Wnioski awansowe w "zamrażarce" Żurka. Ujawniamy kulisy konfliktu na szczytach prokuratury Onet Pasażer Ryanaira wyssany z samolotu. Relacja świadka dramatycznego zdarzenia Onet Niecodzienne spotkanie króla Karola. Doszło do niego po kilku latach Gazeta.pl Kazachstan wzmacnia kontrole na granicy z Rosją. Chce walczyć z przemytnikami paliwa Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Gazeta.pl Ostatnia izba w SN przeszła w ręce nesędziów. Co czeka IOZ pod rządami Marii Szczepaniec?
Subskrybuj

Zakaz handlu w niedziele się nie sprawdził

Dokładnie rok temu wprowadzony został zakaz handlu w niedzielę. – Po roku możemy jasko powiedzieć, że ten eksperyment, który PiS przeprowadził na Polakach, polskich pracodawcach i pracownikach, po prostu się nie udał – mówił na konferencji prasowej Arkadiusz Myrcha z PO. Posłowie tej partii apelują, aby wyciągnąć z sejmowej zamrażarki projekt zmian w Kodeksie pracy złożony w listopadzie 2017 roku. Zakłada, że każdemu pracownikowi pracującemu w niedzielę miałyby przysługiwać co najmniej dwie niedziele wolne w okresie 4 tygodni.

Najbardziej zyskały stacje benzynowe

– Dokładnie rok temu rząd PiS uznał, że wie lepiej, co w niedzielę chcą robić Polacy, co gorsza, wie lepiej, czego nie chcą robić i wprowadził zakaz handlu w niedziele. Zapowiedzi były takie, że ta zmiana miała korzystnie wpłynąć na pozycję pracowników i małych sklepikarzy. Po roku możemy jasko powiedzieć, że ten eksperyment, który PiS przeprowadził na Polakach, polskich pracodawcach i pracownikach, po prostu się nie udał. To nie jest tylko nasze twierdzenie, wystarczy wsłuchać się w opinię Polaków, którzy zakaz odbierają bardzo krytycznie – mówi Arkadiusz Myrcha.

Poseł Platformy powołuje się na dwie ekspertyzy sporządzone przez Biuro Analiz Sejmowych, z których wynika, że na zakazie handlu najbardziej straciły małe sklepy, a największy wzrost sprzedaży odnotowały stacje benzynowe, których głównym beneficjentem jest PKN Orlen.

– Jeżeli tracą polscy przedsiębiorcy i handlarze, a zyskuje największy koncern paliwowy, to coś jest nie tak. Nie bez przyczyny w ubiegłym roku PKN Orlen podjął zmiany statutowe, które umożliwiały handel elektroniką czy odzieżą, aby stać się pełnowymiarowymi sklepami – dodaje poseł Myrcha.

Dyskryminacja pracowników

Politycy opozycji zwracają też uwagę to, że konsekwencją wprowadzenia zakazu handlu w niedzielę jest dyskryminacja pracowników.

– Efekt jest taki, że pracownicy stali się dyskryminowani i skłóceni. Jaka jest różnica między pracownikiem, który jest zatrudniony w sieci handlowej i w niedzielę nie pracuje, a pracownikiem stacji Orlen, który przychodzi do pracy 7 dni w tygodniu? To są dyskryminujące przepisy, które pokazały, że PiS nie chciał ułatwić życia pracownikom, tylko chciał zakaz handlu przekierować w inną stronę, czyli na stacje benzynowe – przekonuje Arkadiusz Myrcha.

Podczas konferencji prasowej posłowie Platformy zaprezentowali badania, z których jasno wynika, że większość Polaków nie zgadza się na dalsze zaostrzenie przepisów.

W ubiegłym roku w każdym miesiącu (z wyjątkiem grudnia) obowiązywały dwie niedziele handlowe. W 2019 roku obowiązuje już tylko jedna niedziela handlowa w miesiącu. Natomiast od 1 stycznia 2020 roku zakaz handlu ma dotyczyć wszystkich niedziel z wyjątkiem 7 w roku. Rząd PiS nie planuje złagodzenia tych przepisów. Wszelkie wątpliwości w minionym tygodniu rozwiała minister pracy Elżbieta Rafalska.

„Trzeba zacząć od pracowników”

W listopadzie 2017 roku PO złożyła projekt zmian w kodeksie pracy. Każdemu pracownikowi pracującemu w niedzielę miałyby przysługiwać co najmniej dwie niedziele wolne w okresie 4 tygodni. Takie zmiany, według polityków opozycji, ma zmniejszyć dyskryminację pracowników i zagwarantować wszystkim takie same prawa.

– Mimo tego, że zostało wprowadzone ograniczenia handlu w niedziele, połowa pracowników, która pracowała wcześniej, nadal pracuje, bo ustawa zawiera 32 wyłączenia co do placówek, które mogą prowadzić handel. Są pracownicy, którzy pracują po 3 niedziele w miesiącu, i tacy, którzy w ogóle nie mogą pracować, bo ich placówki są otwarte tylko raz w miesiącu – mówi poseł PO Michał Szczerba.

Ponawia zatem apel, aby marszałek Sejmu Marek Kuchciński podjął prace nad projektem złożonym przez klub PO.


Zdjęcie główne: Fot. Pixabay