AKTUALNOŚCI
Gazeta.pl Zjednoczone Emiraty Arabskie zaatakowane z terytorium Iranu. Ostrzegają przed odpowiedzią Gazeta.pl Mentzen chwali Kowalskiego, bo zna się na podatkach i kryptowalutach. Weźmie go do Konfederacji? Onet Toruń - prognoza pogody w dniu 06.05.2026 Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Onet Szczecin. Sprawdź prognozę pogody w dniu 06.05.2026 Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Gazeta.pl Hołownia znów bardziej w opozycji niż w koalicji. Szykuje się na postawienie zarzutów? Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Onet Zielona Góra - 06.05.2026. Jaka będzie pogoda w mieście? Gazeta.pl Czesi też mają swoją aferę bitcoinową. Oskarżeni: były minister sprawiedliwości, handlarz narkotykami i prawnik Gazeta.pl Polka płynęła statkiem, na którym wykryto hantawirusa: "Nikt się ze mną nie skontaktował" Onet Kulisy awansów w Wojsku Polskim. Prezydent ucina listę wicepremiera, w tle głośne nazwiska Onet RegioJet wychodząc z Polski, zostawił swoich pracowników na lodzie? "Nie wiem nawet, czy płacili mi składki do ZUS" Onet Rosja nie dotrzymała zawieszenia broni. Eksplozje w ukraińskich miastach Onet Wrocław. Prognoza pogody w dniu 06.05.2026 Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Gazeta.pl Humbak Timmy prawdopodobnie utonął. Ostatni raz widziano go w sobotę Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Onet Warszawa: Jaka pogoda na dziś? Prognoza w dniu 06.05.2026 Gazeta.pl Szef PGZ: Nasz systemem antydronowy może stać się globalnym hitem eksportowym Gazeta.pl Trump znowu atakuje papieża. Dwa dni przed wizytą Rubio w Watykanie
Subskrybuj

Zaciska się unijny sznur na szyi Viktora Orbana. Węgry niespodziewanie zmieniają front

Zaciska się unijna pętla na szyi Viktora Orbana. Węgierski przywódca zaczyna wykonywać kurtuazyjne ruchy wobec międzynarodowej społeczności.

Węgierski parlament przyjął ustawę uderzającą w małe przedsiębiorstwa. Rząd postawił szlaban korzystniejszemu rozliczaniu się firm, a co za tym idzie, zwiększył obciążenia podatkowe tysiącom małych biznesów. Węgrzy wyszli na ulice, ale to nie jedyny problem Viktora Orbana, bowiem węgierska gospodarka panicznie potrzebuje pieniędzy, a te są zablokowane przez Brukselę.

Można już wozić broń dla Ukrainy

Jak informuje Polska Agencja Prasowa (PAP), Węgry dały zielone światło transportom kierowanym do Ukrainy. Kluczowym wątkiem jest tutaj zgoda na przewożenie przez węgierskie terytorium transportów z bronią. Do tej pory Budapeszt bronił się wszelkimi możliwymi sposobami przed taką decyzją.

Jesteśmy porażeni tym, co się tu dzieje, naprawdę wam współczujemy. Przez ostatnie 200 lat trzykrotnie walczyliśmy z Rosją. Były to boje śmiertelne. W odróżnieniu od wielu zachodnich partnerów odczuliśmy na własnej skórze, czym jest opór wobec tego wielkiego, wschodniego państwa – powiedział Levente Magyar, szef węgierskiego MSZ, w trakcie wizyty we Lwowie.

To pierwszy tak znaczący gest skierowany przez Budapeszt wobec Ukrainy i międzynarodowej społeczności. Najprawdopodobniej w zmianie zdania na temat dostaw broni przejeżdżających przez Węgry, nie ma żadnego przypadku.

Zaciska się unijna pętla na szyi Orbana

Węgierski przywódca znalazł się pod ścianą, bowiem kryzys coraz bardziej daje się Budapesztowi we znaki. Do tego dochodzą wstrzymane przez Komisję Europejską środki z popandemicznego Funduszu Odbudowy. Bruksela przygotowuje się do decyzji w sprawie zastosowania mechanizmu „pieniądze za praworządność”, co się wiąże z obcięciem czy nawet wstrzymaniem wszelkich funduszu z unijnego budżetu.

Jak informuje „Rzeczpospolita”, węgierski rząd przygotowuje się do drastycznych cięć, a jest to tylko wtedy możliwe, gdy z Unii Europejskiej popłyną miliardy euro. Rosnąca inflacja i spadek wartości forinta plus brak unijnych pieniędzy zwiastują poważne problemy finansowe.

Niezwykle trudne jest utrzymanie w tych warunkach systemu „rezsicsökkentés”, czyli subsydiowanie mediów użytkowych jak gaz czy elektryczność. Do tego doszły nad wyraz hojne przedwyborcze transfery socjalne, zwolnienia podatkowe oraz zamrożenie cen benzyny i podstawowych produktów żywnościowych. Trwają więc przygotowania do podwyższenia opłat za energię elektryczną i gaz – pisze gazeta.

Jak zwraca uwagę Krisztian Szabados z budapesztańskiego think tanku Social Development Institute, „nie ma podstaw, aby sądzić, że Węgry otrzymują gaz z Rosji po cenach niższych od rynkowych” – Tak było przez długi czas, ale zdaniem ekspertów cena ta obecnie nie różni się od ogólnie przyjętych – tłumaczy.

Dlatego Orbanowi potrzebne są unijne środki. Jeśli tak się nie stanie, węgierskie społeczeństwo może stać się beczką prochu.

Źródło: PAP.pl, Rzeczpospolita