Reklama

Politycy PO domagają się informacji od ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka na temat zmiany w planach budowy trasy S12, czyli obwodnicy Radomia. Wniosek jest już na biurku marszałka Sejmu. – Największy tropiciel układów w Polsce, czyli Jarosław Kaczyński, mamy wrażenie, nie widzi największego układu, który urósł przed jego nosem – mówi przewodniczący klubu PO Sławomir Neumann.  Przypomnijmy, z materiału “Superwizjera” TVN wynika, że samorządowcy i posłowie PiS oraz biznesmen Roman Saczywko stworzyli tzw. układ radomski, który miał wpływ m.in. na budowę tej drogi.

“Układ radomski ma się świetnie”

– Od kilku dni jesteśmy zszokowani informacją dotyczącą PiS-owskiego “układu radomskiego”, który działa w Radomiu wśród polityków i biznesmenów powiązanych z PiS – mówił na konferencji prasowej przewodniczący klubu PO.

Przypomina, że już wcześniej media rozpisywały się o “układzie radomskim”, o tym, że działania CBA w Radomiu dotyczące polityków PiS-u zostały zamiecione pod dywan. Co na to wszystko prezes PiS? – Prawdopodobnie pan prezes Kaczyński otrzymał od swoich polityków z Radomia oświadczenia notarialne o tym, że oni w żadnym układzie nie biorą udziału. Jednak kolejne fakty pokazują, że tym razem przy budowie dróg ten układ ma się świetnie, dobrze działa i przynosi olbrzymie zyski politykom PiS i przedsiębiorcom z Radomia kosztem ludzi, którzy są wyrzucani z domów, bo na trasie drogi S12 są ich domy – dodaje Sławomir Neumann.

Według niego “w normalnym państwie takimi działaniami z urzędu powinny zająć się odpowiednie służby”. – Jarosław Kaczyński ten układ chroni, nic nie robi, żeby z nim walczyć. On tylko mówi, że walczy z układami, a one rosną przy nim jak grzyby po deszczu – przekonuje Neumann.

Reklama

Pytania do ministra infrastruktury

Dlatego PO żąda od marszałka Sejmu informacji o tym, “jak zmieniała się trasa szybkiego ruchu S12, czyli obwodnica Radomia”. Wniosek trafił już na biurko marszałka Sejmu. Politycy chcą, aby minister odpowiedział na ich pytania na posiedzeniu Sejmu rozpoczynającym się w tym tygodniu.

– Kto wpływał na zmianę tej tej trasy? Jaki był w tym udział posłów PiS z Radomia (m.in. Kosztowniaka i Suskiego)? Jakie działania podjął, kiedy dotarła do niego informacja, że politycy PiS prawdopodobnie maczali palce w zmianie prowadzenia drogi S12? – pytał poseł Sławomir Neumann.

Problem w tym, że to nie jedyny taki przypadek. – Wiemy o tym i mamy na to materiały, że to nie jest jedyne miejsce w Polsce, gdzie politycy PiS korzystają na budowie dróg za publiczne pieniądze. (…) Rząd wymyślił strukturę finansowania dróg lokalnych i jak widać, one wszystkie mają przebiegać przez grunty polityków PiS-u albo ludzi z nimi związanych. Liczymy na to, że tak bulwersująca sprawa nie zostanie zostawiona sama sobie – dodaje szef klubu parlamentarnego PO.

S12 wije się i faluje, czyli reportaż TVN

Z wyemitowanego w sobotę materiału “Superwizjera” TVN wynika, że samorządowcy i posłowie PiS oraz biznesmen Roman Saczywko przez lata wypracowali korzystny dla siebie układ zależności. Interesy polityków i biznesmena skupiły się m.in. wokół terenów, przez które przechodzić ma droga S12, czyli obwodnica Radomia. Jak? Nagle planowana trasa tej drogi uległa zmianie, tak aby przebiegać przez działki, na których swoje inwestycje zrealizował Roman Saczywko. Zarobić można na tym ogromne pieniądze z odszkodowań od państwa.

W całej historii pojawiają się nazwiska m.in. Marka Suskiego, obecnego szefa gabinetu politycznego premiera, oraz byłego prezydenta Radomia Andrzeja Kosztowniaka, teraz posła PiS. Co ciekawe, to właśnie on kieruje pracami sejmowego zespołu ds. budowy trasy S12. Jego siostra natomiast jest w grupie właścicieli działek.

Do zmiany planów doszło pod koniec 2017 roku. Obok wariantu “nieinwazyjnego” zaprojektowano nowy, który wymaga serii wyburzeń i wywłaszczeń. – W Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad usłyszeliśmy, że nasze protesty nic nie dadzą, bo decyzja już zapadła, a jest to fanaberia decydentów z Radomia – mówili mieszkańcy Kowali przed kamerą.


Zdjęcie główne: Sławomir Neumann, Fot. ARWC

Reklama