AKTUALNOŚCI
Onet Afera wokół ważnego obiektu dla polskich sportowców. Dramatyczne wyniki kontroli NIK Onet Burze z gradem nad Polską. Połamane drzewa, ewakuacja obozu harcerskiego [RELACJA NA ŻYWO] Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Onet Ogromny pożar w Norwegii. Ogień zniszczył ponad 100 domów, helikoptery w akcji Onet Mateusz Morawiecki po spotkaniu z prezesem PiS uderza w Donalda Tuska. "Nie doczeka się" Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Gazeta.pl Małpa na karaoke. Filipiny żądają od Chin usunięcia rasistowskiego filmiku Gazeta.pl Ukraina ma tymczasowego ministra obrony. Są prawne wątpliwości Gazeta.pl Polacy o pomocy Ukraińcom - tak źle jeszcze nie było [SONDAŻ CBOS] Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Onet Peter Magyar ma żądania wobec Unii Europejskiej. Chce zwrotu pieniędzy Onet Pożar samochodu na zakopiance. Tunel w stronę Tatr był zablokowany Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Gazeta.pl Zakończyło się spotkanie Kaczyńskiego z Morawieckim. Wynik? Decyzja ws. stowarzyszeń "wciąż aktualna" Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Gazeta.pl Prokuratura Europejska nie przeszkadza. Ale pod warunkiem, że nie zajmuje się politykami partii rządzącej Gazeta.pl Wołodymyr Zełenski otwiera archiwa wołyńskie i zapowiada ekshumacje Onet Szef MON reaguje na zapowiedź Wołodymyra Zełenskiego. "Liczę na to" Gazeta.pl Noty gabinetu Tuska w dół, samego premiera też. Trend spadkowy widać od kwietnia Onet Stanowcza reakcja na weto Karola Nawrockiego. Posłanki PSL wychodzą z Rady Parlamentarzystów Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Gazeta.pl Stowarzyszenie Morawieckiego w liście do Kaczyńskiego: Sama jedność nie wystarczy
Subskrybuj

Wybory 2019. Dr Robert Sobiech: Niech wyborcy opozycji popatrzą w lustra

Gdy będziemy zadawać sobie pytanie, dlaczego, z dużym prawdopodobieństwem, przez następne 4 lata rządzi PiS, to część wyborców opozycji powinna sobie bardzo głęboko popatrzyć w lustrze w oczy – mówi nam dr Robert Sobiech. – Gdyby zsumować wyniki partii opozycyjnych (bez Konfederacji), to mamy 48 proc., czyli więcej niż Zjednoczona Prawica. Zatem czy to politycy nie chcieli pójść jednym dużym blokiem, czy ich wyborcy im na to nie pozwolili? – dodaje.

JUSTYNA KOĆ: Według sondażu exit poll PiS zdobył samodzielną wiekszość – 239 mandatów; KO – 130, Lewica 43 mandaty, Konfederacja – 11. Jest pan zaskoczony?

ROBERT SOBIECH: Nie bez powodu wyniki ostatnich sondaży pokazywały podobne różnice między poszczególnymi partiami. Zaskoczenia są dwa. Sądziłem, że jednak przy tej temperaturze sporu politycznego frekwencja będzie większa, niż 60 proc. Co prawda to o 10 punktów proc. więcej, niż 4 lata temu, ale jak widać, dla 40 proc. Polaków jest wszystko jedno, kto będzie rządził Polską. Zaskoczeniem może być też dobry wynik PSL – prawie 10 proc., co jest w zasadzie porównywalne z wynikiem Lewicy.

Po raz kolejny okazuje się, że PSL, tym razem z Kukizem, jest niedoszacowany i robi dobry wynik.

Mamy reprezentację 3, a właściwie 4 partii w opozycji, to pierwszy wniosek. Po drugie, proponuję poczekać co do pewności, że PiS będzie miał samodzielną większość. Tu byłbym ostrożny. Oczywiście ten sondaż jest wiarygodny, ale przewaga licząca 9 mandatów niekoniecznie musi być utrzymana. Gdyby okazało się, że nie zostanie utrzymana, to czeka nas bardzo trudny rząd koalicyjny: PiS plus Konfederacja.

PiS nie radzi sobie najlepiej w koalicji. Gdy ostatnio tak rządził, mieliśmy przyśpieszone wybory.
To prawda i może się okazać, że to, czego PiS oczekiwało, czyli stabilnych rządów, staje pod znakiem zapytania. Warto się teraz zastanowić, czy ten wynik mógł się ułożyć inaczej. To jest pytanie, które od końca maja większość komentatorów sobie zadaje. Gdyby zsumować wyniki partii opozycyjnych (bez Konfederacji), to mamy 48 proc., zatem więcej niż Zjednoczona Prawica. Zatem czy to politycy nie chcieli pójść jednym dużym blokiem, czy ich wyborcy im na to nie pozwolili?

Przypuszczam, że po wielu próbach liderzy poszczególnych partii chcieli porozumienia i lista senacka to pokazuje. Natomiast zróżnicowanie wyborców i ich rozmaite zastrzeżenia co do innych partii sprawiły, że mamy do czynienia z 3 koalicjami i rządami PiS przez następne lata. Wyborcy PiS, mimo że też zróżnicowani, nie mają takich rozterek i wątpliwości.

Gdy będziemy zadawać sobie pytanie, dlaczego, z dużym prawdopodobieństwem, przez następne 4 lata rządzi PiS, to część wyborców opozycji powinna sobie bardzo głęboko popatrzeć w lustrze w oczy.

Konfederacja 6,4 proc. Korwin w swoim wystąpieniu studził euforię. „Poczekajmy do rana” – mówił.
To wynik na granicy progu i prawdą jest, że te 5-6 proc. to ta część Polski, która składa się z wyborców ksenofobicznych, bardzo ostro wolnorynkowych, bagatelizujących rolę państwa. Ta grupa Polaków jest właśnie na takim poziomie i te 5-6 proc. to wynik optymistyczny.

Jarosław Kaczyński w swoim wystąpieniu raczej refleksyjny, niż cieszący się ze zwycięstwa. Mówił, że trzeba ciężko pracować, aby stać się lepszym, i że PiS zasługuje na więcej. Skąd takie przemówienie?
Jarosław Kaczyński zdaje sobie sprawę, że na ostateczny wynik trzeba poczekać dzień czy dwa, aby zobaczyć, czy ma tę rzeczywistą większość, czy czeka go bardzo ciężka koalicja. To zmusza do takiego samoograniczenia. Po drugie, prezes zdaje sobie sprawę, że niewiele zostało czasu do wyborów prezydenckich.

Te prawie 8 mln głosów, które PiS mógł uzyskać, jest dobrym wskaźnikiem na te wybory, a może się jeszcze okazać, że to poparcie stopnieje. Wówczas większość parlamentarna PiS-u może być ograniczona wyborem przyszłego prezydenta. Prezes zdaje sobie z tego sprawę i wie, że potrzebna jest nadal mobilizacja elektoratu.

Na razie nie mamy danych o rozkładzie sił w Senacie. Co, jeżeli PiS stracił tam większość?
Tu pewnie wynik będzie z niewielką różnicą, nawet jeśli opozycja weźmie w nim większość. Jeżeli tak, to spowolni ten ekspres legislacyjny PiS-u. Senat może stać się znowu Izbą Refleksji, ale to wszystko, bo do obalenia weta Senatu wystarczy zwykła większość.

Mateusz Morawiecki będzie premierem?
Ma duże szanse, ponieważ wiele będzie zależało od relacji Polski z UE i innymi krajami. Nawet nie chodzi tu o jego sprawczość, tylko o to, że dla większości wyborców PiS-u jest lepszym premierem, niż Beata Szydło, która miała tylko i wyłącznie walor polskiego polityka. Morawiecki, zdaniem elektoratu PiS-u, ma walor polityka polskiego i międzynarodowego.

A Jarosław Kaczyński premierem?
Nie sądzę. Ten model sprawowania władzy nie przez lidera partii, który kieruje rządem – taki model postkomunistyczny, jak by powiedział Jarosław Kaczyński – bardzo dobrze się sprawdził w wydaniu PiS-u.


Zdjęcie główne: Robert Sobiech, Fot. Archiwum prywatne