AKTUALNOŚCI
Onet Izrael przeciąga strunę. "Trump może wyrzucić Netanjahu za burtę" [ANALIZA] Gazeta.pl Krym zmienia się w wyspę. Ukraińcy atakują, co się da i wywołują kryzys Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Gazeta.pl Rosyjski aktywista zginął w Białymstoku. Co z "małpkami" po wódce i winie [SKRÓT WYDARZEŃ DNIA] Onet Ogromny pożar rafinerii pod Moskwą. Prezydent Ukrainy skomentował atak Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Gazeta.pl Zabójstwo Rosjanina w Polsce. Kreml wynajmuje bandytów do uciszania krytyków Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Gazeta.pl Śmierć Rosjanina w Białej Podlaskiej. Są pierwsze zatrzymania Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Onet Wielokrotnie kontaktował się z Kremlem. PE chce śledztwa w sprawie europosła z Luksemburga Onet Syberia w ogniu. Warstwa dymu dusi rosyjskie miasta. "Coraz trudniej oddychać nawet we własnych mieszkaniach" Gazeta.pl Zabójstwo rosyjskiego opozycjonisty w Polsce. "Putin spuścił ze smyczy swoje psy" Gazeta.pl Nadzwyczajne posiedzenie rządu. Polska chce być gotowa na przyjęcie nowych żołnierzy z USA Gazeta.pl Ukraina uderzyła w rosyjską infrastrukturę naftową. Płonie największa rafineria Moskwy Onet Obywatel Rosji pomagał ukraińskiej armii. Teraz może zostać deportowany "na pewną śmierć" Onet Radosław Sikorski nazwał Antoniego Macierwicza "świrem". Jest decyzja prokuratury Onet Karawan pędził slalomem pod Częstochową. W trumnie znajdowało się ciało Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Gazeta.pl Amerykański bombowiec B-52 rozbił się tuż po starcie. Zginęła cała załoga Onet O tym Karol Nawrocki będzie rozmawiał z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. Rzecznik prezydenta zabrał głos
Subskrybuj

Wacław Berczyński kłamie? Sprawą powinna się zająć prokuratura

PO składa wniosek do prokuratury o natychmiastowe przysłuchanie Wacława Berczyńskiego. To skutek wywiadu dla „Dziennika Gazety Prawnej”, w którym stwierdził, że „wykończył caracale”. I chociaż MON zaprzecza, czyli przyznaje, że szef tzw. podkomisji smoleńskiej kłamie, to włos z głowy mu do tej pory nie spadł. Politycy Platformy pytają, w czyim interesie działa. Warto też zapytać, kim w ogóle jest dr Berczyński. W polskiej polityce pojawił się nagle, wyciągnięty przez Antoniego Macierewicza jak królik z kapelusza.


To on, oficjalnie przewodniczący tzw. podkomisji smoleńskiej, w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej” powiedział wprost: „To ja wykończyłem caracale”. W tej samej rozmowie twierdzi, że minister Antoni Macierewicz poprosił go, aby był pełnomocnikiem ds. śmigłowców. W wydanym kilka godzin po opublikowaniu rozmowy oświadczeniu MON wszystkiemu zaprzeczyło. Oficjalnie zatem stwierdziło, że Wacław Berczyński kłamie. Ale mowy o wyciągnięciu jakichkolwiek konsekwencji, czyli dymisji, nie ma.

W czyim interesie działał Berczyński?

Politycy PO składają wniosek w sprawie natychmiastowego przesłuchania dr Wacława Berczyńskiego. Prokuratura zajmuje się już sprawą zerwanego przetargu z Airbus Helicopters.

Według posła PO Cezarego Tomczyka, Berczyński może być kluczowym świadkiem w sprawie zerwania przetargu na śmigłowce. I pyta: w czyim interesie działa? – Śmigłowców jak nie było, tak nie ma. W Łodzi i w Radomiu miało zaistnieć 6 tys. miejsc pracy, jest zero. Mieliśmy mieć 10 mld offsetu, mamy zero. Mieliśmy mieć 50 śmigłowców wielozadaniowych, mamy zero – wylicza poseł Platformy, wiceminister obrony narodowej w gabinecie cieni.

To nie wszystko. Politycy PO mają też wątpliwości w związku z ogłoszonym niedawno zakupem średnich samolotów dla VIP-ów. Najpierw rozpisano przetarg, później go unieważniono, a następnie z wolnej ręki wybrano samoloty firmy Boeing. A sam Macierewicz pana Berczyńskiego przedstawiał jako eksperta tej firmy. – Można odnieść wrażenie, że te potencjalne wpływy pana Berczyńskiego na przetargi w MON-ie to forma zapłaty za popieranie różnych kłamliwych teorii Antoniego Macierewicza dotyczących katastrofy smoleńskiej – przyznaje poseł Platformy Marcin Kierwiński. Według niego, tą sprawą też powinna się zająć prokuratura.

Kim jest „ekspert” Macierewicza?

O dr. Wacławie Berczyńskim zrobiło się głośno na skutek działalności zespołu parlamentarnego, który działał pod przewodnictwem posła Antoniego Macierewicza w Sejmie poprzedniej kadencji. Berczyński – obok Wiesława Biniendy, Grzegorza Szuladzińskiego i Kazimierza Nowaczyka – był jednym z jej najważniejszych „ekspertów”. Panowie za swoją działalność otrzymali tytuł Człowieka Roku 2013 „Gazety Polskiej”.

Wacław Berczyński ukończył studia na Politechnice Łodzkiej w 1969 roku. Co ciekawe, w latach 1968–1981 był członkiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Później działał też w „Solidarności”. W grudniu 1981 wyemigrował z Polski. Najpierw do Włoch, a następnie do USA, gdzie pracował m.in. dla koncernu Boeing. W 2002 roku Berczyński – już jako doktor inżynier – zrobił magisterium na Uniwersytecie Południowej Kalifornii. Tyle jego oficjalna biografia. Czym zajmował się w Boeingu? Według niektórych dziennikarzy i blogerów, jego praca „sprowadzać się musiała do oceny technicznej uszkodzonych śmigłowców”. Sam twierdził w wywiadzie dla „Gazety Polskiej”, że był inżynierem technicznym i strukturalnym i że udało mu się dojść do „najwyższych kategorii inżynierskich w Boeingu”.

Jako „ekspert” Macierewicza już od 2012 roku lansował tezę o eksplozji na pokładzie tupolewa.

W tym roku, w dniu 7. rocznicy katastrofy smoleńskiej, występował już jako przewodniczący podkomisji powołanej do ponownego zbadania przyczyn tej katastrofy. Zaprezentował wyniki jej prac, z których wynika, że przyczyną był wybuch termobaryczny. Pisaliśmy o tym w wiadomo.co.


Zdjęcie główne: Cezary Tomczyk, Marcin Kierwiński, Fot. YouTube