AKTUALNOŚCI
Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Gazeta.pl Prehistoryczna medycyna - odkryto nowy lek stosowany przez Neandertalczyków Onet Pekin oburzony na Izrael. "Jesteśmy zszokowani" Onet "Jestem super czysty". Włodzimierz Czarzasty odpowiada Kancelarii Prezydenta Gazeta.pl 2352 lata więzienia dla konkurenta Erdogana? Tak władza w Turcji niszczy przeciwników Onet Orban między młotem a kowadłem. UE zamierza iść na starcie z Węgrami. "Nie można tego dłużej tolerować" Onet Jedna z najbardziej tajemniczych maszyn USA walczy z Iranem. Oficjalnie nie istnieje Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Gazeta.pl Izrael uderzył w irańskie pola gazowe, Teheran odpowiedział. Światu grozi kryzys energetyczny Gazeta.pl Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie, zmiany w L4 [SKRÓT WYDARZEŃ DNIA] Gazeta.pl Rada Przyszłości Donalda Tuska. Transformacja technologiczna bez troski o pracowników? Gazeta.pl Manowska recenzuje orzeczenia Trybunału Stanu. Rosati: To ingerencja w sferę orzeczniczą Gazeta.pl Czy J.D. Vance przyjedzie na Węgry? Orbán czeka na amerykańską pomoc w kampanii wyborczej Onet Policjant prysnął gazem w twarz Magdaleny Biejat. Dziś rusza proces Onet Zamieszanie z butami dla wojska. Przepisy utrudniają życie żołnierzy Gazeta.pl Nie umieją biegać ani skakać. Dla 60 proc. dzieci jedyną aktywnością fizyczną jest wf Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Onet Panowanie antycyklonów wkrótce się skończy. Prognozy wskazują na nagły zwrot w pogodzie Onet Kolejna Polka w litewskim rządzie. Stanie na czele obrony cywilnej kraju Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek
Subskrybuj

Tusk przed komisją do spraw opozycji

Były premier i szef Rady Europejskiej stawił się przed komisją śledczą ds. VAT. Przesłuchanie trwało ponad 4 godziny i było przede wszystkim „starciem” między Donaldem Tuskiem i szefem komisji, posłem PiS-u. – Nikt nie ma wątpliwości, że komisja pracuje na zamówienie polityczne rządzącej partii – mówił podczas przesłuchania były premier. PO domagała się przesłuchania obecnego premiera Mateusza Morawieckiego, ale wniosek upadł. – Tu nie chodzi o żadne szukanie sprawiedliwości – dodał już po zakończeniu przesłuchania.

„Spodziewałem się mniej topornych metod”

Tego należało się spodziewać – to potyczki słowne byłego premiera i przewodniczącego komisji zdominowały przesłuchanie sejmowej komisji ds. VAT. Politycy partii rządzącej od dawna przecież „ostrzą sobie zęby” na byłego premiera. I nie chcą przegapić takiej okazji.

– Nie mam złudzeń. Jestem tu nie dlatego, że wierzę w pana dobre intencje i chęć wyjaśnienia prawdy. Jestem dlatego, że szanuję instytucję państwa polskiego – mówił były premier, po tym jak przewodniczący komisji zarzucał mu liczne ataki i „wycieczki” polityczne. Chociaż to posłowie PiS-u w swoich pytaniach sugerowali, że luka w VAT nie była przypadkowa, że w czasach rządów PO nie zrobiono nic, a były premier specjalnie usunął komórkę bezpieczeństwa gospodarczego w ABW.

– Spodziewałem się nieco mniej topornych metod (…). Z każdą minutą nabieram przekonania, że celem komisji jest wykonanie tego, co zaplanowało wcześniej, a nie odnalezienie prawdy. Mogę tylko współczuć roli, jaką podjął się pan wykonać – tak Donald Tusk podsumował nastawienie Marcina Horały z PiS-u, czyli przewodniczącego komisji. Próbował dosłownie punktować Donalda Tuska, licząc głośno jego słowa dotyczące czasów rządu PiS-u. – Jest cenzura na rozmowę o latach rządów PiS-u? – oburzał się były premier.

To nie był problem tylko rządu PO-PSL

Donald Tusk tłumaczył, że wyłudzenia VAT w Polsce nie były zjawiskiem wyjątkowym, Istniały także podczas poprzednich i istnieją podczas obecnych rządów PiS-u.

– Świadomość procederu afer i oszustw podatkowych towarzyszyła od zawsze obecnym w polityce. Nasilenie VAT-owskie związane było ze wstąpieniem Polski do UE – tłumaczył były premier. Nie zgodził się z sugestią, że wyłudzenia podatku VAT miały natężenie za czasów rządu koalicji PO-PSL.

Nie zgodził się też z sugestią, że kierowany przez niego rząd nie zrobił nic w tej sprawie. – Wszystkie inicjatywy legislacyjne, które dawały szanse na ograniczenie powstawania luki VAT cieszyły się absolutnie naszym wsparcie. Tu nie ma żadnych zagadek – przekonywał Tusk.

Według niego powstać powinna kolejna komisja. – Nie powstała komisja śledcza w sprawie, która ma też związek z wyłudzeniami VAT, ale ma o wiele poważniejsze przesłanki, żeby powstać: w sprawie Marka Falenty, szantażu prezydenta, Rosji za plecami, handlu węglem – mówił były premier.

Wiele razy podczas rundy pytań zadawanych przez polityków PiS zwracał uwagę na ich polityczny aspekt. – Nikt nie ma wątpliwości, że komisja pracuje na zamówienie polityczne rządzącej partii. Kłopot komisji i zleceniodawcy polega na tym, że gdybyśmy założyli, że mieliśmy do czynienia z wyjątkowym zjawiskiem wyłudzenia VAT, to musielibyśmy przyjąć ten sposób nazywania tego problemu w odniesieniu także do ostatnich 3 lat – dodawał. Ale przyznał, że nigdy nie nazwał Mateusza Morawieckiego oszustem, a pod swoim adresem słyszał już takie określenia.

Mateusz Morawiecki nie stanie przez komisją

Wniosek w sprawie przesłuchania obecnego premiera złożył poseł PO Zbigniew Konwiński. Ale wniosek przepadł.

Dlaczego komisja nie chce przesłuchać członka Rady Gospodarczej przy premierze Donaldzie Tusku i wpływowej postaci w okresie badanym przez komisję? – pytał poseł Platformy.

Sam Donald Tusk przyznał, że obecny premier był ważną postacią w jego otoczeniu: – Mateusz Morawiecki był w bliskich relacjach z szefem Rady Gospodarczej. Jego obecność była na tyle intensywna i budząca moje zaufanie, że nie wykluczałem, że zaproponuję mu stanowisko ministra finansów w moim rządzie.

„To przykład politycznego nadużycia”

– Wydaje mi się, że wyraziłem się dość jasno, jeśli chodzi o ocenę intencji powołania tej komisji. (…) To nie jest przecież pierwszy taki przypadek, że mamy dzisiaj w Polsce władzę, która dysponując prokuraturą, mediami publicznymi, całym aparatem opresji i sięgając właściwie już także po aparat sędziowski, wykorzystuje także procedury parlamentarne, czyli tzw. komisje śledcze do atakowania opozycji, byłych rządzących, tak jak w moim przypadku. Istota komisji śledczej polega na tym, aby ci, którzy nie mają władzy, mogli władzę kontrolować – mówił były premier w rozmowie z dziennikarzami, po zakończeniu przesłuchania.

Zwrócił uwagę na to, że przez 4 lata rządów PiS-u nie udało się udowodnić stawianych opozycji zarzutów. – Ta sprawa wyłudzeń VAT-owskich jest chyba najbardziej takim oczywistym przykładem tego politycznego nadużycia. (…) Minęły 4 lata, jak są u władzy, a ja nie otrzymałem żadnego sygnału, aby prokuratura zainteresowała się kimkolwiek w tej sprawie przez. Tu nie chodzi o żadne szukanie sprawiedliwości. Oni nawet nie wierzą w to, co mówią i w te zarzuty, które formułują. Wszystko podporządkowane jest wyłącznie propagandzie i to bardzo przykry obraz – komentował Donald Tusk.


Zdjęcie główne: Donald Tusk, Fot. Flickr/European People’s Party, licencja Creative Commons