AKTUALNOŚCI
Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Onet Po pijanemu uderzył radiowozem w budynek komendy. Policjant usłyszał zarzut Onet Kryzys energetyczny w Mołdawii. Władze wprowadziły ograniczenia i apelują do mieszkańców Gazeta.pl Polityczne centrum musi wymyślić wyrazistą centrowość. Inaczej będą zyskiwać radykałowie Onet Donald Trump: "Giganci naftowi zarobili za dużo". Też Trump: "To dzięki mojemu geniuszowi" Onet Rosyjski dron zaatakował handlarza w Chersoniu. "Barbarzyńska zbrodnia" Onet Baza Rosjan zmieciona z powierzchni ziemi. Bomba za milion pokazała wartość Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Gazeta.pl Ukraińscy śledczy w Polsce dostaną specjalne uprawnienia? Minister Siemoniak: Żadnej samowolki Gazeta.pl Załużny o wejściu Ukrainy do NATO: "Nigdy do niego nie przystąpimy" Gazeta.pl "Kurdyjski lis" straszy Europę. Gang powiązany z irańskimi władzami werbuje młodych zabójców Onet Mamy prognozę na pięć tygodni. Wtedy może nadejść największe załamanie pogody Gazeta.pl Chmury mammatus - tajemnicze, groźne i piękne. Skąd się biorą? Onet Kryzys w Ceucie nie mija. Setki migrantów śpią na plaży Gazeta.pl Atak na Morzu Czarnym. Drony uderzyły w turecki statek towarowy Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Gazeta.pl Rosjanie zaatakowali Sumy i Mikołajów. Cztery osoby nie żyją Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Gazeta.pl Po kryzysie w Ceucie. Komisja Europejska wzywa Hiszpanię do wzmocnienia granic Onet "To jest gorące lato dla pacjentów". Dziennikarze Onetu o sytuacji w szpitalach
Subskrybuj

Trybunał, czyli przybudówka PiS

Trybunał Konstytucyjny uznał za zgodną z konstytucją nowelizację prawa o zgromadzeniach zaskarżoną przed podpisaniem przez prezydenta Andrzeja Dudę. Tym samym miesięcznice smoleńskie zostały uprzywilejowane. Nie obyło się bez kontrowersji w samym TK. Czterech z jedenastu orzekających w sprawie sędziów zgłosiło zdanie odrębne do wyroku.

Prezydent miał wątpliwości

Trybunał rozpatrywał zgodność nowelizacji prawa o zgromadzeniach z konstytucją na wniosek prezydenta. W połowie grudnia zeszłego roku parlament uchwalił nowelizację autorstwa PiS. Zakłada ona m.in. to, że odległość między dwoma zgromadzeniami nie może być mniejsza niż 100 metrów. Przewiduje też możliwość otrzymania na trzy lata zgody władz na cykliczne organizowanie zgromadzeń i brak możliwości organizacji konkurencyjnego zgromadzenia w tym samym miejscu i czasie.

TK wbrew autorytetom i ekspertom

Prezydent mógł mieć wątpliwości, bo nowe przepisy były krytykowane przez organizacje pozarządowe, opozycję, członków Biura Studiów i Analiz Sądu Najwyższego, Rzecznika Praw Obywatelskich, a także przedstawicieli OBWE. Wątpliwości budzi przede wszystkim zapis o zgromadzeniach cyklicznych, jak miesięcznice smoleńskie, które będą pod wieloma względami uprzywilejowane. Eksperci zarzucają też, że przepisy dzielą zgromadzenia na lepsze i gorsze, dodatkowo nie ma możliwości odwołania od decyzji wojewody, który wydaje pozwolenia.

Kreatywna interpretacja

Wątpliwości nie miało 8 z 11 sędziów orzekających w sprawie. Sędzia sprawozdawca Mariusz Muszyński tak uzasadniał wyrok: – Ze względu na to, że zgromadzenia cykliczne miałyby się odbywać m.in. co najmniej raz w roku w dniach świąt państwowych i narodowych lub miałyby na celu w szczególności uczczenie doniosłych i istotnych dla historii Polski wydarzeń, to pozwalają one eksponować pewne wartości ważne społecznie i czynią z nich temat debaty publicznej – powiedział sędzia Muszyński.

Dublerzy orzekają

Wątpliwości budzi  skład sędziów orzekających w tej sprawie. Trzech sędziów to tak zwani sędziowie dublerzy, wybrani przez PiS na prawomocnie obsadzone już miejsca. Wśród sędziów orzekających znalazł się także Michał Warciński, który opiniował ustawę w grudniu jako szef Biura Analiz Sejmowych.

Władza bez ludu

Zarządzeniem sędzi Juli Przyłębskiej, pełniącej funkcję przewodniczącej TK, na salę nie zostały wpuszczone kamery i fotoreporterzy.

Do decyzji TK odniósł się Marek Magierowski, dyrektor Biura Prasowego Kancelarii Prezydenta. – Prezydent szanuje zdanie Trybunału, ale wątpliwości pozostają – powiedział na spotkaniu z dziennikarzami Magierowski. Co to oznacza, nie wytłumaczył. Zapowiedział natomiast, że prezydent podpiszę ustawę.


pap-maly Zdjęcie główne: Julia Przyłębska, Fot. PAP/Radek Pietruszka

Zapisz

Zapisz