Zarząd Krajowy podjął decyzję, aby skierować do władz klubu wniosek o ukaranie tych posłów po indywidualnej ocenie powodów nieuczestniczenia w tych krytycznych głosowaniach. Część naszych posłów podeszła do tego głosowania jako deklaracji sumienia, a my nie jesteśmy w Sejmie przedstawicielami naszych indywidualnych przekonań, tylko reprezentujemy obywateli i naszym obowiązkiem jest stać na straży praw obywatelskich – mówi wiadomo.co Jan Grabiec, rzecznik Platformy Obywatelskiej, po decyzji o wyrzuceniu trojga posłów głosujących wbrew dyscyplinie. – Nie ulega wątpliwości, że prawa kobiet nie będą zagwarantowane, kiedy Polska stanie się państwem autorytarnym. To jest fundament, na którym musimy szukać współpracy i nie dać się rozgrywać PiS-owi – dodaje Grabiec.