Dr Mirosław Oczkoś: Najgorsze dopiero przed nami

Kaczyński może jeszcze przyśpieszyć wybory, aby Ziobro nie miał czasu urosnąć za bardzo. Ziobro nie ma wielu struktur, co było widać po wyborach w Rzeszowie, zatem ten marketing polityczny i kalkulacja może okazać się słuszna. Za chwilę uderzy w nas recesja, pandemia rozwija się totalnie bez kontroli, może się zatem okazać, że ta ucieczka do przodu Kaczyńskiemu będzie na rękę. Po wyborach nastąpi kolejne „nowe otwarcie”, wymiana premiera, bo Morawiecki okaże się ukrytym sabotażystą i to na niego zwali się całą winę za niepowodzenia, bo to agent, do końca cichy współpracownik Tuska – mówi nam ekspert od marketingu politycznego dr Mirosław Oczkoś. I dodaje: – Przyznam, że już we wszystko jestem w stanie uwierzyć i wiele sobie wyobrazić. Pewne jest jedno, skoro Ziobro tak wysoko gra, to musi czuć się bardzo mocno, a  jeżeli Kaczyński raz ustąpi, to Ziobro już nie da mu spokoju

Czytaj dalej

Prof. Markowski: Co się stanie, jak wybory będą sfałszowane?

Nie chcę być ostatnim naiwniakiem, który wierzy, że w 2023 roku odbędą się normalne, uczciwe wybory. Do opozycji mam pytanie: czy mają przygotowany scenariusz na to, co się stanie, jak będą sfałszowane wybory? – mówi nam prof. Radosław Markowski, politolog z Uniwersytetu SWPS. – Chciałbym tu podkreślić, że to właśnie Donald Tusk i Szymon Hołownia są najbardziej odpowiedzialni za to, co stanie się w następnych wyborach, zakładając, że będą uczciwe. Inne partie nie są tak ważne – dodaje.

Czytaj dalej

Janusz A. Majcherek: Jak skonfigurować polską opozycję?

Jeśli Tusk przesądził, jak się wydaje, o podjęciu frontalnej konfrontacji z PiS, na przekór bajaniom innych opozycyjnych polityków o chęci przełamania „duopolu politycznego” i zakończenia „wojny polsko-polskiej”, reszta opozycji musi zdecydować o swoim udziale w tej batalii – pisze Janusz A. Majcherek. Liderzy mniejszych ugrupowań muszą się liczyć z układem sił i porzucić mrzonki o przechwyceniu przywództwa opozycji przez siebie. Tusk wyraźnie sugeruje gotowość do ustępstw i kompromisów.

Czytaj dalej

Prof. Antoni Dudek: PiS na trwałe spadnie poniżej 30 proc.

Jestem w stanie sobie wyobrazić, że na pewnym etapie jego przedstawiciel w Brukseli powie, że na granicy dłużej nie damy rady i kilka tysięcy migrantów przebije się przez Polskę do Niemiec. To element presji, którą na razie szantażuje Łukaszenko UE, ale nie wykluczam, że pojawi się też w retoryce prezesa Kaczyńskiego, oczywiście nieoficjalnie. Dlatego uważam, że ten konflikt jest korzystny nie tylko dla Łukaszenki, ale i dla rządu PiS-owskiego – mówi nam prof. Antoni Dudek, politolog i historyk z UKSW. I dodaje: – Rzeczywiście wygląda na to, że PiS na trwałe spadnie poniżej 30 proc., a to będzie oznaczać potężny kryzys wewnętrzny dla tej partii. Dlatego też pewnie prezes ucieka ze stanowiska rządowego do partyjnego. Powiedział to zresztą w rozmowie, że partia jest ważniejsza, niż państwo, oczywiście nie wprost, ale można to wyczytać z jego słów

Czytaj dalej

Dr Robert Sobiech: Już dawno powinniśmy się ocknąć

Staliśmy się jak wyprani ze zdolności do reagowania na to, co się dzieje wokół nas. Co z tego, że czeka nas kolejna fala zgonów? W większości godzimy się z tym, jak i z innymi sprawami, które jeszcze 10 lat temu wywoływałyby powszechne oburzenie. Mam wrażenie, że wracamy do sytuacji z PRL, kiedy byli bezradni obywatele, którzy mogli najwyżej zadbać o swoje sprawy w małych kręgach prywatności – mówi nam dr Robert Sobiech, socjolog z Collegium Civitas

Czytaj dalej

Teoretyczne mocarstwo Kaczyńskiego

Jeśli tak będzie wyglądał stosunek sił w polskich mediach – gdzie po jednej stronie mamy karną armię osłaniającą swoich liderów, a po drugiej stronie zblazowaną bohemę śmiertelnie znudzoną własną reprezentacją polityczną – wówczas „liberalna Polska” nie wygra żadnych wyborów. Nawet jeśli nie będą sfałszowane – pisze Cezary Michalski

Czytaj dalej

Prof. Antoni Dudek: Poza anty-PiS-em reszta zobojętniała

Moim zdaniem kontynuowanie stanu wyjątkowego i takiej prymitywnej propagandy może się zwrócić przeciwko PiS-owi. Może się pojawić u coraz większej liczby tzw. niezdecydowanych obywateli przekonanie, że rząd ich oszukuje – mówi nam prof. Antoni Dudek, politolog i historyk z UKSW. I dodaje: – Turów ma także szerszy wymiar i jest pierwszym sygnałem nadciągającego tsunami energetycznego, które zatrzęsie polską polityką, a jest oczywiście związane z UE i nierealnymi z punktu widzenia Polski, niezależnie kto nią będzie rządził, założeniami „fit for 55”. To jest nierealne ze względu na naszą niezdolność organizacyjną, abstrahując już od kosztów

Czytaj dalej

Prof. Andrzej Rychard: Być może wybory nie będą uczciwe

Przyznam, że generalnie boję się jakichkolwiek wyborów, ale nie dlatego, że zdarzą się jakieś oczywiste oszustwa czy machlojki. Proces wyborczy składa się z wielu elementów, takich jak kampania wyborcza, podział kraju na okręgi i obwody wyborcze, istnieje wiele czynników, które nie są formalnie kontrolowane, a mogą mieć wpływ na wynik wyborczy. Być może następne wybory nie będą do zakwestionowania w sensie formalnym, ale będą nieuczciwe, chociażby biorąc pod uwagę działalność TVP. Już przy poprzednich kampaniach widzieliśmy, jak wzbudzano rozmaite lęki, strachy – mówi nam prof. Andrzej Rychard, dyrektor Instytutu Filozofii i Socjologi PAN. I dodaje: – Młodzi z wyborów na wybory chodzą coraz liczniej. W moim przekonaniu ten nurt niezadowolenia z polityki, który był i jest obecny wśród młodych ludzi, znalazł początki swojego ujścia, wyrażenia się w języku polityki, to właśnie Campus Polska. Dla młodych nie ma poza tą ofertą za dużo propozycji ze strony partii politycznych

Czytaj dalej

Aleksander Hall: Jeśli PiS przegra minimalnie, może nie uznać wyborów

Polska dyplomacja, jeśli to słowo jeszcze cokolwiek znaczy, nie wykazała tu należytej staranności czy czujności w stosunkach z Izraelem, które są obciążane zaszłościami, obopólnymi pretensjami i olbrzymim przewrażliwieniem Izraela, zwłaszcza że w tej chwili na czele rządu izraelskiego stoi polityk ultranacjonalistyczny. Na pewno w tej sprawie polska polityka zagraniczna nie wykonały pracy, którą powinna. Sama sprawa roszczeń powinna zostać zamknięta, natomiast reakcja Izraela jest stanowczo przesadzona, żeby nie powiedzieć niewłaściwa – mówi nam Aleksander Hall, były opozycjonista, minister w pierwszym niekomunistycznym rządzie Mazowieckiego, prof. Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania. I dodaje: – Polska przypomina coraz bardziej PRL, gdzie była jednolita władza znajdująca się w budynku na rogu Al. Jerozolimskich i Nowego Światu, tzw. białego domu, siedziby PZPR. Teraz został on tylko zastąpiony przez budynek na ulicy Nowogrodzkiej. Sam mechanizm władzy jest także bardzo podobny. Partia panuje, rząd wykonuje, a numerem jeden jest pierwszy sekretarz rządzącej partii. Tym sekretarzem oczywiście jest prezes PiS, a rolę biura politycznego spełnia komitet polityczny PiS

Czytaj dalej

Prof. Marek Migalski: Przygotowania do „reasumpcji” wyborów

To jest walka o wszystko i wszelkie metody są używane: przekupstwo, zastraszanie. Nie ma metody, przed którą Kaczyński by się cofnął, bo rozumie, że stawką już nie jest utrata władzy, ale utrata wolności – mówi nam prof. Marek Migalski, politolog z Uniwersytetu Śląskiego, były eurodeputowany. I dodaje: – Stawiam tu tezę, że polska polityka zaczyna się ukrainizować. Dotychczas politycy cackali się ze sobą, rządy się zmieniały, ale nikt nie robił sobie krzywdy, jednak to się skończyło, Jarosław Kaczyński przekreślił ten konsensus

Czytaj dalej