Gdy cofniemy się w przeszłość i dokonamy przeglądów aktów konstytucyjnych, poczynając od Konstytucji 3 Maja, to trzeba powiedzieć, że wszystkie miały jakieś nieszczęście; albo były uchwalane w trybie łamiącym podstawowe zasady, tak było z Konstytucją 3 Maja i Kwietniową, albo krótko obowiązywały, jak Konstytucja Marcowa. Jak popatrzymy na to, że ta konstytucja, uchwalona jednak ponad podziałami, całkowicie legalnie i jeszcze zatwierdzona w drodze ogólnonarodowego referendum, funkcjonuje 25 lat, to musimy przyznać, że to ewenement – mówi nam były prezes Trybunału Konstytucyjnego Jerzy Stępień. I dodaje: – Zawsze można zrobić coś lepiej, to oczywiste, i nie ma takiej konstytucji, która nie miałaby jakiejś luki czy niedomówień, i właśnie po to są sądy konstytucyjne, aby te luki doprecyzowywać z poszanowaniem ducha prawa