Prof. Jadwiga Staniszkis: Ludzie są przyzwyczajeni do demoralizacji polityków

Myślę, że Falenta raczej współpracował z poszczególnymi ludźmi, niż z ugrupowaniem. Być może byli to politycy PiS-u, ale nie ma na to dowodów, bo raczej takie sprawy załatwiane były na zasadzie umowy ustnej, bez pozostawienia śladów. Mnie bardziej ciekawi, jak na ujawnienie tych faktów zareagowałoby społeczeństwo, bo wydaje mi się, że ludzie są tak przyzwyczajeni … Czytaj dalej