Czcij bezrefleksyjnie wszystkich żołnierzy wyklętych, daj wyraz swojemu zrozumieniu cywilnej kontroli nad armią poprzez trzymanie parasola nad misiewiczami i nigdy w żaden sposób nie próbuj dyskutować z pomysłami ministra, a wtedy droga do awansu stoi przed tobą otworem. Ale myśmy już to przerabiali i z pewnością nie są to natowskie standardy – mówi wiadomo.co gen. Roman Polsko, były dowódca GROM. I dodaje: – Teraz wracamy do armii feudalnej, albo raczej tej ze słusznie minionej epoki. Bo jak inaczej ocenić rozkaz gen. Głąba, nakazujący żołnierzom oglądać TVP Info, i manewry z trampoliną dla ministra, tak aby mógł na basenie żandarmerii ćwiczyć skoki do wody?