Albo demokracja, albo dyktatura. Tchórzostwo leży pośrodku
Trzeba się w końcu zdecydować: albo uznajemy, że wszystko jest w porządku, władza spełnia demokratyczne standardy, nie łamie konstytucji, parlamentarnych reguł, lecz toczy zwykły spór prawny i polityczny, a państwo nie jest pozbawiane fundamentów, albo stwierdzamy, że został naruszony trójpodział władzy, konstytucja przestała być dla rządzących nienaruszalnym prawem, sądownictwo jest obezwładnione, a demokracja zastępowana przez … Czytaj dalej