Prof. Magdalena Środa: Ukradli nam patriotyzm i zeszmacili go

PiS będzie maszerował razem z nacjonalistami, ONR, Młodzieżą Wszechpolską, Bąkiewiczem i kibolami (to są grupy, które zdominują marsz), tym samym rząd wyraźnie wskaże kierunek, w którym zmierza. I nie jest to dobry kierunek dla Polski. Race, przepychanki, wściekłe, nienawistne twarze, wrzaski, zadyma…. No taka forma „patriotyzmu” osiłków, który ukradli nam patriotyzm i zeszmacili go. Oczywiście pojawi się też manifestacja antyfaszystowska, która będzie miała ważne znaczenie moralne, ale zupełnie niecenione przez władzę. Nasza władza lubi siłę. Cherlawym panom Kaczyńskiemu czy Terleckiemu imponują silni chłopcy, a i politycznie mogą być użyteczni. Można ich na przykład wysłać na granicę w postaci bojówek, czego bardzo się obawiam – mówi nam prof. Magdalena Środa, etyczka, filozofka, feministka. I dodaje: – PiS nie jest władzą narzuconą, tylko wybraną. Jakaś część Polaków i Polek lubi taką władzę. Lubi mieć nad sobą twardy but, wielkiego wodza (w tej roli Prezes), który podejmuje wszystkie decyzje, nie lubi demokracji, wolności, uważa, że miejsce kobiet jest w domu, a ich rola polega na byciu próbówką… Wielu ludzi tęskni też do PRL, a Kaczyński w jakimś sensie uosabia Gierka, który troszczy się, „by Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatniej”, to, że z kagańcem na twarzy – wielu nie przeszkadza

Czytaj dalej

Prof. Magdalena Środa: Krótkie nóżki pisowskiej narracji

Ja mam jedno straszne skojarzenie – dzieło pewnego dyktatora, które wywołało II wojnę światową i Zagładę Żydów. To w nim Hitler pisał, że Żydzi to nie są ludzie, tylko ideologia, syjonizm i że tworzą oni międzynarodowy spisek, który zagraża Niemcom. Ten rodzaj opresji, wykluczenia, represji i stwierdzeń doprowadził do eksterminacji milionów. Duda do żadnej eksterminacji nie doprowadzi, ale powinien pamiętać o naszej historii i opamiętać się, nim zacznie traktować mowę nienawiści jako element kampanii – mówi nam prof. Magdalena Środa, etyczka, filozofka, feministka. I dodaje: – PiS wymyśla wroga, definiuje go i chroni przed nim, czymkolwiek by to było. Dziś to jest LGBT, bo gender i uchodźca już się zużyli. A wróg musi być „świeży”, tajemniczy, naprawdę obcy. Przeciętni ludzie nie wiedzą, czym jest LGBT, podobnie jak samorządowcy, którzy deklarują miasta wolne od LGBT. Wiedzą natomiast, że to coś strasznego i nasza ukochana władza plus Ordo Iuris nas przed tym obroni.

Czytaj dalej

PiS na wojnie z kobietami

Całkowity zakaz aborcji, nawet gdy ciąża jest wynikiem gwałtu lub płód jest nieodwracalnie uszkodzony – takie prawo marzy się rządzącym. W piśmie polskiego rządu do Komitetu Praw Człowieka ONZ strona polska domaga się także wykreślenia zapisów zabraniających karania kobiet, które dokonały aborcji. – To cofa nas do czasów głębokiego średniowiecza – komentuje dla nas prof. Magdalena Środa.

Czytaj dalej