„Knives out” to film o Dobrej Zmianie. Ale nie o tym, jaka jest „dobra”, ani nawet nie o tym, co przynosi. To film o tym, jak doszło do tego, że mamy teraz to, co mamy. To film z misją, którego projekcje połączone będą zawsze ze spotkaniami z publicznością. Nazywa się to pracą u podstaw.