Prof. Jerzy Zajadło: Unia nie wie, jak się nas pozbyć

Dzisiejsza Polska do Unii nie zostałaby przyjęta, bo nie spełnia kryteriów kopenhaskich. Z pewnością nie zostalibyśmy dziś uznani za państwo w pełni demokratyczne, ani tym bardziej w pełni praworządne – mówi nam prof. Jerzy Zajadło, filozof prawa z Uniwersytetu Gdańskiego. – Oceniam ten kompromis (z UE) jako kruchy, bo on ani demontażu państwa prawa w Polsce, ani na Węgrzech nie powstrzyma – dodaje

Czytaj dalej

Prof. Marek Chmaj: Nie może być tak, że z Unii tylko bierzemy

Komisja Europejska wszczyna kolejną procedurę wobec Polski, tym razem chodzi o Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego i uchylenie immunitetów sędziom Tulei i Morawiec. Zgodnie z wcześniejszym postanowieniem TSUE ID nie jest sądem i nie ma uprawnień, aby wydawać takie decyzje. – TSUE już udowodnił, że może nałożyć na państwo członkowskie bardzo wysokie kary, a utrzymanie ich może uzależnić od konkretnych zmian. Trybunał Sprawiedliwości UE jeżeli chce, to potrafi bardzo precyzyjnie wskazać, które przepisy są niezgodne z prawem unijnym i co należy zrobić, aby przywrócić zgodność prawa narodowego z wartościami unijnymi. Nie znam przypadku, kiedy państwo członkowskie nie zastosowało się do precyzyjnie określonego wyroku TSUE – mówi nam prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista

Czytaj dalej

Weto jest tylko obroną bezkarności PiS

Zawetowanie budżetu UE to próba obrony bezkarności PiS-u, a nie suwerenności Polski – pisze Cezary Michalski. Polska bez praworządności to Polska, w której marionetki Kaczyńskiego i hejterzy Ziobry są sędziami sądów wszystkich szczebli – od Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego po sądy rejonowe i okręgowe. I wszędzie tam zwalniają od odpowiedzialności Kaczyńskiego, Morawieckiego, Sasina, Szumowskiego, a także każdego członka PiS, Solidarnej Polski i Porozumienia Gowina, który nadużyje władzy czy będzie uwłaszczać się na publicznym majątku.

Czytaj dalej

Leszek Miller: Przyrost zgonów to wynik zaniechań rządu

Kiedy był na to czas, to najważniejsza była wojna z LGBT i przygotowanie do wyborów prezydenckich. Teraz wszyscy za to zapłacimy, zwłaszcza ci, którzy zachorują, jeszcze bardziej ci, którzy umrą – mówi nam gorzko o działaniach rządu Morawieckiego w sprawie pandemii były premier Leszek Miller, dziś eurodeputowany. Rozmawiamy też o zatrzymaniu Romana Giertycha i unijnych funduszach powiązanych z praworządnością. – Polska ich nie starci, ale będą one czekać na to, kiedy Polska wróci na drogę państwa demokratycznego i w pełni praworządnego – podkreśla

Czytaj dalej

Michał Wawrykiewicz: Władza w Polsce całkowicie bezkarna

To ma być przestroga dla sędziów, co ich czeka, kiedy nie będą orzekać po myśli rządzących albo ośmielą się wypowiadać na temat niszczycielskich zmian w wymiarze sprawiedliwości – mówi nam mecenas Michał Wawrykiewicz z inicjatywy Wolne Sądy i Komitetu Obrony Sprawiedliwości KOS. Rozmawiamy o sprawie sędzi Morawiec, jednej z walczących o praworządność i niezawisłość sędziów, której niekonstytucyjna Izba Dyscyplinarna uchyliła immunitet. – Niestety, w kategoriach demokratycznego państwa prawnego jest to nieakceptowalne, bo doszło do uchylenia immunitetu przez nielegalny organ o charakterze inkwizycyjnym, a nie sądowym. Zatem już na tym etapie procedura nie jest prawnie wiążąca. Niestety, po stronie pani sędzi jest tylko konstytucja, prawo, odwaga i niezawisłość, a po stronie państwa jest oręż i siła, a więc przymus – dodaje mec. Wawrykiewicz.

Czytaj dalej

Dr Mikołaj Małecki: Polska praworządna na niby

Od 2015 roku kolejne instytucje były przejmowane przez władzę polityczną i teraz ta kula śniegowa jest już tak ogromna, że nikt nad tym nie ma kontroli, ale nie możemy zgodzić się jako obywatele, aby ta kula śniegowa zniosła wszystkie nasze prawa i wolności obywatelskie. Tak naprawdę zaczynamy żyć w pewnej iluzji, mamy Trybunał Konstytucyjny, który będzie niby orzekał o zgodności z konstytucją, mamy neo-KRS, która będzie rekomendowała sędziów, Sąd Najwyższy będzie niby orzekał o jakichś sprawach, mamy prezydenta, który też będzie niby podpisywał ustawy, które na końcu będą wchodziły w życie i nas obowiązywały. Tylko to wszystko jest na niby, żyjemy w iluzji prawnej – mówi nam dr Mikołaj Małecki z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. I dodaje: – Co do wyborów prezydenckich, to być może w przyszłości znajdzie się taki marszałek Sejmu, który zarządzi wybory prezydenckie stwierdzając, że z dniem 6 sierpnia, po upływie kadencji Andrzeja Dudy, nie został ważnie wybrany prezydent. Niestety przyszłość jest tu niepewna, ponieważ przestało rządzić prawo, a zaczęła polityka

Czytaj dalej

Prof. Mieńkowska-Norkiene: Czy Polska jest republiką bananową

Jeśli jakaś partyjka w koalicji ma decydować o tym, jakie decyzje są podejmowane na poziomie europejskim, i grozi w ten sposób premierowi, to warto się zastanowić, czy nasz kraj nie jest republiką bananową – mówi nam dr hab. Renata Mieńkowska-Norkiene z Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych UW. – PiS de facto przehandlował za możliwość … Czytaj dalej

Brak reakcji na bezprawie jest jego akceptacją

Nie może być zgody sędziów Sądu Najwyższego na dokonywanie wyborów kandydatów na Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego w sposób niezgodny z prawem. Jeżeli nawet w Sądzie Najwyższym dochodziłoby do podejmowania bardzo ważnych decyzji „bez żadnego trybu”, to i od obywatela nie możemy wymagać, żeby pisma procesowe składał w terminie, posługiwał się określonymi przez prawo formularzami czy przedstawiał swoje żądania lub wnioski tylko w przewidzianej przez prawo drodze – pisze sędzia Sądu Najwyższego prof. Włodzimierz Wróbel

Czytaj dalej

Sędzia Przymusiński: Za obronę zasad możemy zapłacić więzieniem

Gdy sędzia Tuleya zostanie zaaresztowany, to na pewno nie zostanie sam, ale wszyscy mamy świadomość, że za obronę zasad przyjdzie nam zapłacić i nie można wykluczyć również i takiej sytuacji, że może być to nawet i aresztowanie pod jakimkolwiek pretekstem – mówi nam sędzia Bartłomiej Przymusiński ze stowarzyszenia sędziów Iustitia. – Ustawa kagańcowa dała zielone światło na tego typu działanie, bo o uchyleniu immunitetu decyduje teraz Izba Dyscyplinarna SN, a nie sąd dyscyplinarny przy sądzie apelacyjnym, wobec tego system się w pełni domknął i sprawa może być załatwiona przez kilku lojalnych funkcjonariuszy Zbigniewa Ziobry. Trzeba jasno powiedzieć, że ten cały aparat represji ma imiona i nazwiska i ci, którzy biorą w tym udział, zostaną odnotowani – podkreśla

Czytaj dalej