Mec. Michał Wawrykiewicz: Projekt Dudy nadaje się do kosza

Jedynie nieliczni mówią o jakiejś wartości inicjatywy prezydenckiej. Ja, oceniając ten projekt obiektywnie, uważam, że nadaje się on do kosza – mówi nam mec. Michał Wawrykiewicz z inicjatywy Wolne Sądy. – To jest przykład aberracji, upadku i upodlenia, do jakiego został doprowadzony polski wymiar sprawiedliwości. Prok. Święczkowski jest prawą ręką Zbigniewa Ziobry i odpowiada za większość działań resortu oraz prokuratury związanych z destrukcją praworządności w Polsce – podkreśla

Czytaj dalej

Prof. Marcin Matczak: PiS już wie, że walkę z Unią przegrał

Moim zdaniem Kaczyński wie, że przegrał spór z UE i nie jest w stanie dłużej bronić „reformy” sądownictwa 1.0 i będzie musiał się z niej wycofać i zlikwidować ID i być może zrobić coś z KRS. Ponieważ nie chce, aby to źle wyglądało, to uderzył w wielki dzwon suwerenności, a TK wydał orzeczenie, które jest aksjologiczną zasłoną dymną, która umożliwi wycofanie się rakiem z popełnionych błędów – mówi nam prof. Marcin Matczak, prawnik z Uniwersytetu Warszawskiego. – Sędziowie będą dalej skarżyć się do TSUE i za chwilę PiS będzie musiał zapowiadać reformę 3.0, aby przykryć niepowodzenie właśnie ogłoszonej reformy 2.0. A zwykli obywatele dalej będą czekali, aby ich sprawy były załatwiane szybko i sprawnie – dodaje

Czytaj dalej

Prof. Andrzej Zoll: Władza dąży do likwidacji urzędu RPO

Taka propozycja przechodzi wszelkie granice mojej wyobraźni, więc nawet trudno to komentować. Takie wypowiedzi świadczą bardzo źle o ministrze Budzie, bo to oznacza, że nie ma pojęcia o roli, jaką pełni Rzecznik Praw Obywatelskich – mówi nam prof. Andrzej Zoll, były Rzecznik Praw Obywatelskich i były przewodniczący Trybunału Konstytucyjnego, komentując pomysł, aby w razie niemożliwości wyboru nowego RPO funkcję tę przejęło Ministerstwo Sprawiedliwości. – Jeżeli RPO ma być instytucją powiązana z rządem, to nie ma żadnego sensu, abstrahując już od osoby ministra sprawiedliwości. Połączenie tych urzędów to propozycja, która ma prowadzić do zlikwidowania urzędu RPO w Polsce – dodaje

Czytaj dalej

Prof. Mikołaj Małecki: Władza chce wybrać Pomocnika Reżimu

Działalność ministrów i polityków, którzy kwestionują orzeczenia niezależnych sądów, to ustrojowe chuligaństwo. Okazują rażące lekceważenie dla porządku prawnego – mówi nam prof. Mikołaj Małecki z Katedry Prawa Karnego UJ. I dodaje: – Rządzący mentalnie tkwią poza Unią Europejską, znajdują się w autorytaryzmie i do niego dążą. Unia Europejska to wspólnota wartości: solidarności, praworządności, niedyskryminacji, trójpodziału władzy. Wszystkie te wartości są systematycznie niszczone przez władzę polityczną w Polsce. A czas epidemii pokazał, jak nieudolna jest to władza, gdy trzeba podejmować decyzje ważne dla bezpieczeństwa Polaków.

Czytaj dalej

Prof. Marcin Matczak: Władza uprawia piractwo konstytucyjne

W Polsce mamy dziś do czynienia ze zjawiskiem przemocy prawnej, przez które rozumiem wykorzystywanie instytucji prawnych, takich jak Trybunał czy takich jak prokuratura, do narzucania większości woli mniejszości. Państwo będzie ścigało lekarzy, wykorzystywało wszelkie dopuszczalne środki, aby to coś miało skutki takie same, jak ważny, niekwestionowany wyrok TK – mówi nam prof. Marcin Matczak, prawnik z Uniwersytetu Warszawskiego. I dodaje: – To dobrze pokazuje, że abstrakcyjna zasada praworządności ma bardzo konkretne skutki. Prof. Martin Krygier mówi, że praworządność to nie jest abstrakcja, tylko sytuacja, kiedy człowiek jest chroniony przed arbitralnym działaniem władzy wobec niego. To ochrona każdego z nas przed widzimisię państwa. Jeżeli wszystkie organy, które mają nas chronić, czyli trybunały, sądy, za chwilę Rzecznik Praw Obywatelskich, a także prokuratura, są przejęte przez państwo, to nie ma się do kogo zwrócić. Dlatego, moim zdaniem, takich sytuacji jak ta dotycząca aborcji będzie więcej.

Czytaj dalej

Krzysztof Łoziński: To już nie burdel, to dyktatura

O tym, co jest prawem, decyduje premier na polecenie wicepremiera, olewając Sejm i prezydenta. Decyduje publikując, lub nie, akty prawne i bezprawne po uważaniu (i to nie swoim) – pisze Krzysztof Łoziński. Jeżeli ktoś jeszcze uważa, że to jest demokracja, to chyba ma problemy z racjonalnym myśleniem.

Czytaj dalej

Mec. Dubois: Uratować sprawiedliwość przed Hunami

To, co widzimy, to powstanie specjalnej kasty, która stawia się ponad prawem. Widzieliśmy to podczas obchodów rocznicy smoleńskiej czy podczas wizyty pana Kaczyńskiego na Cmentarzu Powązkowskim. On mógł odwiedzić grób matki w święta wielkanocne, normalny obywatel musiał siedzieć zamknięty w domu. To jasny sygnał, że mamy dwie kategorie ludzi: wobec jednych prawo się stosuje, a wobec drugich nie – mówi nam mecenas Jacek Dubois. Rozmawiamy o wyborach i o tym, co dzieje się w Sądzie Najwyższym. Pytamy też o rzeczywistość prawną i jej konsekwencje. – Teraz należy, tak jak Archiwum Osiatyńskiego, archiwizować pewne zdarzenia i w momencie, kiedy organa państwowe, w tym prokuratura, odzyskają niezależność i powagę, to wtedy te sprawy będą badane. Teraz trzeba te zdarzenia przechowywać we własnych głowach, umysłach, w pamięci – podkreśla

Czytaj dalej

Prof. Maciej Gutowski: Idziemy na pełną konfrontację z Unią

Idziemy na pełną konfrontację z Unią. Politycy muszą sobie odpowiedzieć na pytanie, czy są dziś gotowi skonfrontować się z Unią do wymiaru takiego, w którym nastąpi zmarginalizowanie Polski czy nawet wyprowadzenie jej z Unii – mówi nam prof. Maciej Gutowski, prawnik w Uniwersytetu Adama Mickiewicza, dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Poznaniu. – W warunkach wykazanej systemowej wadliwości Izby Dyscyplinarnej podejmowanie przez nią przesadnej represji dyscyplinarnej – przy pełnej świadomości orzeczeń TSUE i SN – nie może być potraktowane inaczej jak niedopuszczalna uzurpacja i konfrontacja – podkreśla

Czytaj dalej

Krzysztof Łoziński: Tradycja polskiego prawa

Konstytucja 3 maja wprowadziła trójpodział władzy. Zasadę tę złamali: prezydent Andrzej Duda w projektach ustaw o KRS i SN w 2017 roku, posłowie PiS w latach 2017 i 2018, minister Zbigniew Ziobro i prezydent Andrzej Duda przeprowadzając zamach na Sąd Najwyższy w 2018 roku. Polska demokracja zaczęła się 637 lat temu. Właśnie się kończy – pisze Krzysztof Łoziński

Czytaj dalej