Nagród i premii ciąg dalszy. Tym razem wyszło na jaw, że rząd PiS-u nagradzał także członków gabinetów politycznych, wypłaty sięgały 20-30 tys. Szef gabinetu ministra spraw zagranicznych, Jan Parys, otrzymał w zeszłym roku ponad 36 tys. zł premii. Łącznie pracownikom gabinetu politycznego wypłacono ponad 115 tys. zł nagród. To i tak o ponad połowę mniej niż rekordzista. Najwięcej, 255 tys. zł, otrzymali współpracownicy Mateusza Morawieckiego z Ministerstwa Rozwoju.