Proszę sobie przypomnieć śp. Lecha Kaczyńskiego jako prezesa NIK-u. Czy ktokolwiek jest sobie w stanie wyobrazić, że prowadzi on tego typu biznesy z bandytą, który jest obwieszony złotem i prowadzi hotelik na godziny? – pyta w rozmowie z nami prof. Marek Migalski, politolog, niezależny kandydat KO do Senatu. – Media pełnią dziś kluczową rolę i dlatego stałyby się pierwszą ofiarą, obok uniwersytetów, nowej władzy, jeżeli jej mandat zostanie przedłużony. To pokazuje wagę tych wyborów. Przedłużenie tych rządów będzie skutkować końcem demokracji w Polsce, jestem o tym absolutnie przekonany – dodaje