Henryk Wujec: „Solidarność” jak CRZZ

W sobotę nad ranem przedstawiciele zarządu LOT i protestujących związkowców poinformowali, że do poniedziałku do godz. 14 strajk w spółce został zawieszony. Protest trwał od 18 października. W tym czasie dyrektor Rafał Milczarski zwolnił przewodniczącą związku, a następnie dyscyplinarnie 67 protestujących pracowników. – W tym konflikcie widać wyraźnie, że dyrekcja LOT-u chciała pracowników potraktować w taki sposób, żeby się przestraszyli. Zarząd firmy w państwie prawa nie może straszyć i szantażować pracowników – komentuje w rozmowie z wiadomo.co Henryk Wujec, działacz opozycji PRL. Według niego szef NSZZ „Solidarność” umywając ręce działał „niezgodnie ze słowem solidarność i etyką związkową”.

Czytaj dalej