Kiedy Kaczyński będzie miał z kim przegrać

Ponieważ wszystkie agenturalne i medialne armaty Kaczyńskiego zostały wycelowane i wypaliły w samo serce opozycji, czyli w PO i KO, to właśnie od PO, od KO i od Trzaskowskiego zależy dzisiaj uratowanie opozycji. Jeśli dadzą się rozegrać, rozchwiać, wysłać na ruchome piaski antypartyjności i antypolityczności, Kaczyński nie będzie miał z kim przegrać – pisze Cezary Michalski. Jeśli jednak ludzie ze wszystkich skrzydeł, ze wszystkich instytucjonalnych poziomów najsilniejszej formacji opozycji (PO, KO, samorządowcy, ludzie, którzy zaktywizowali się w czasie kampanii Trzaskowskiego) nie dadzą się podzielić i zniszczyć, a przeciwnie, oprą się o siebie plecami i rozpoczną wspólną walkę, wówczas wszystko jest w grze, wszystko jest przed nami, a nawet – jak śpiewa Tomasz Lipiński – „jeszcze będzie przepięknie”.

Czytaj dalej