Jeden z historyków niemieckich określił podejście nazistów do sfery seksualnej jako „szambo drobnomieszczańskiej mentalności”. Wygląda na to, że niewiele się tu zmieniło – pisze Viktor Grotowicz. Liderom prawicy jest wszystko jedno, czy postraszą naród inwazją milionów uchodźców z pierwotniakami, czy szarżą fanatycznych i równie bezwzględnych bojowników LGBT.
Trzeba być skończonym idiotą, żeby przebierać się w mundur SS i jeść w lesie tort ze swastyką z wafelków – mówił Joachim Brudziński, szef MSWiA, w czasie przedstawiania informacji rządu nt. propagowania totalitaryzmu, ale o wzrost nazistowskich nastrojów oskarżył opozycję. Opozycja odpowiadała: – Ta debata jest o politykach, którzy tych ludzi wyciągnęli z lasu i postawili na rynku w Katowicach i pozwolili w sposób symboliczny wieszać swoich przeciwników politycznych – mówił Sławomir Nitras z PO.