Prof. Andrzej Friszke: W tym, co się dzieje, mamy dużą inspirację z Moskwy

Użycie antysemickiej propagandy w największej po wojnie kampanii antyżydowskiej w świecie było czymś mocno kompromitującym i zatruło wizerunek Polski na wiele lat. W zachodnim świecie antysemityzm kojarzył się z faszyzmem, z III Rzeszą – mówi w rozmowie z nami prof. Andrzej Friszke, historyk, członek pierwszego Kolegium IPN (1999-2006) oraz członek Rady IPN (2011-2016). Zapytany o współczesność, dodaje: – Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że w tym, co się dzieje obecnie, mamy dużą inspirację z Moskwy. Jak dywersyjnie działa Rosja wobec innych państw, wiemy po kampanii amerykańskiej czy francuskiej.

Czytaj dalej

Prof. Henryk Szlajfer: Rozlało się świństwo, nie wezmę udziału w obchodach Marca

Proponowałem, aby zebrać się większą grupą i zaapelować do władz, aby zostawiły nas w spokoju. Niech odejdą na chwilę i pozwolą nam upamiętnić i powspominać to, co chcemy i jak chcemy. Ale to jest oczywiście utopia. Oni muszą być, zbijają punkty, ale ja nie muszę być z nimi – mówi w rozmowie z nami prof. Henryk Szlajfer, ekonomista i politolog, mianowany przez premiera RP Jerzego Buzka ambasadorem ad personam, były ambasador-szef Stałego Przedstawicielstwa RP przy OBWE, MAEA i innych organizacjach międzynarodowych w Wiedniu, w 1968 roku wraz z Adamem Michnikiem relegowany z uczelni za działalność opozycyjną. W ich obronie 8 marca odbył się wiec, który zapoczątkował wydarzenia marcowe. Dziś mówi: – Wszystkie świństwa, które wydawało się, że już nie mogą powrócić, właśnie wracają.

Czytaj dalej

Aleksander Smolar: PiS wepchnie nas w szambo, z którego się nie wygrzebiemy

Jeżeli chodzi o atmosferę, to idziemy zdecydowanie w kierunku 1968 roku. Oczywiście nikt nie wyrzuca Żydów z Polski, nie rządzą komuniści, a ta sytuacja nie jest elementem walki o władzę między różnymi frakcjami komunistycznymi. Natomiast styl propagandy, wypowiedzi prawicowych publicystów i polityków niestety bardzo to przypominają – mówi nam Aleksander Smolar, prezes Fundacji Batorego. Wypowiedź premiera Morawieckiego ocenia tak: – To było coś wstrząsającego w cywilizowanym świecie, absolutny horror i pokazanie totalnej abnegacji moralnej i ignorancji człowieka, który ma rzekomo historyczne wykształcenie.

Czytaj dalej

Seweryn Blumsztajn: Kaczyński dał znak do antysemickiej kampanii

Czekam niestety, aż rozpęta się nagonka antysemicka, może nie w takiej skali jak w marcu 1968 roku, ale po tylu latach trudno nam to sobie w ogóle wyobrazić. To jest okropne. I to jest świadoma decyzja Jarosława Kaczyńskiego. Nie obchodzi mnie, czy jest, czy nie jest antysemitą, ale dla utrwalenia swojej władzy pójdzie na wszystko – pokazał to już wiele razy. Teraz wyciąga się z ludzi to, co najgorsze, atmosfera robi się koszmarna – mówi w rozmowie z nami Seweryn Blumsztajn, dziennikarz, działacz opozycji w PRL, uczestnik wydarzeń marcowych

Czytaj dalej

Prof. Dariusz Libionka: Ta nienawiść już tu była

– Mimo iż nietolerancja jest głęboko zakorzeniona w naszej historii, ten język i ta nienawiść zostały w pewien sposób narzucone – mówi nam prof. Dariusz Libionka, historyk z Instytutu Filozofii i Socjologii PAN. – Na razie trzeba starać się przetrwać i otwarcie występować przeciwko agresji, nadużyciom i manipulacjom. To wszystko już kiedyś było. Teraz jeszcze pojawia się przemoc wobec obcokrajowców i wobec przeciwników politycznych, dla której władza znajduje „obiektywne uzasadnienia” – dodaje. Pytamy też o polski antysemityzm i czy miejsce Żydów zajęli uchodźcy.

Czytaj dalej

Janusz Kijowski: Polską trzęsą wnuki moczarowców

Przez świat idzie fala faszyzmu. Ludzie zgłupieli. I myślą sobie: a, zagłosuję sobie na Trumpa, bo będzie weselej; zagłosuję sobie na Kaczyńskiego czy Macierewicza, bo coś się będzie działo. Jestem pełen najgorszych przeczuć, jeśli chodzi o przyszłość. Wydaje mi się, że bez jakiejś rewolty, być może krwawej, bez wojny domowej, a być może w ogóle wojny w Europie nie wróci rozum. Dziś ludzie głosują na idiotów. Czy naprawdę wystarczy powiedzieć: dostaniesz 500 złotych, by ludzie zagłosowali na ludzi niekompetentnych i nieodpowiedzialnych? – mówi wiadomo.co Janusz Kijowski, reżyser, dyrektor Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie

Czytaj dalej