Po sobotniej konwencji PiS podjęliśmy decyzję, że taki protest musi się odbyć, bo po raz kolejny osoby niepełnosprawne w tym „koszyku dobroci” nie zostały uwzględnione – mówi nam Iwona Hartwich z komitetu protestacyjnego rodziców osób niepełnosprawnych, liderka protestujących rok temu w Sejmie rodziców. Dlatego 23 maja ulicami Warszawy przejdzie wielki protest osób niepełnosprawnych i ich opiekunów. Protestujący odwiedzą siedziby prezydenta, premiera i parlament. – Nasze środowisko jest bardzo rozczarowane i zdeterminowane. Jesteśmy mocno wstrząśnięci tym, co zaproponował naszym dzieciom pan Kaczyński, a właściwie czego nie zaproponował – mówi.
Po 40 dniach walki o życie naszych niepełnosprawnych dzieci, ciągłej walki, ciągłych upokorzeń ze strony obecnego rządu zawieszamy protest – oświadczyła na konferencji prasowej przed Sejmem Iwona Hartwich z Komitetu Protestacyjnego Rodziców Osób Niepełnosprawnych. Według niej „obecny rząd nie jest gotowy do dialogu”. – Sejm to jest miejsce, gdzie nie szanuje się godności człowieka – mówiła Wanda Traczyk-Stawska. Protestujących witano brawami i okrzykami „dziękujemy!”. W Internecie protestujący nazywani są bohaterami, a PiS partią „pełną nienawiści i pogardy”.
Już czwarty tydzień protestują w Sejmie rodzice osób z niepełnosprawnościami. Dziś Sejm przyjął dwa projekty ustaw dotyczące osób niepełnosprawnych – zrównał rentę socjalną z najniższą rentą z tytułu całkowitej niezdolności do pracy i wprowadził szczególne uprawnienia w dostępie do świadczeń opieki medycznej. – Dla nas to żaden kompromis, będziemy protestować do skutku – mówi Iwona Hartwich, jedna z protestujących matek.
Ruszają prace nad projektem ustawy o szczególnych rozwiązaniach wspierających osoby o znacznym stopniu niepełnosprawności. Klub PiS złożył go w ubiegłą środę w Sejmie. Proponowane rozwiązania krytykują protestujący opiekunowie osób niepełnosprawnych, nazywając go manipulacyjnym. – To jest pozorne działanie, które w statystyce wygląda ślicznie, a w praktyce oznacza zerową pomoc – komentuje także posłanka PO Magdalena Kochan. Rodzice i opiekunowie osób niepełnosprawnych protestują w Sejmie wraz z podopiecznymi od 18 kwietnia.