Prezydent spotyka się dość często z ministrami i przedstawicielami rządu swojej własnej partii, w związku z tym to spotkanie nie wniosło nic nowego. Zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego to minimum, które należało zrobić. Przypomnę, że to kwestia dotycząca bezpieczeństwa całego narodu, a nie tylko wyborców jednej partii – mówi nam dyplomata, były ambasador Polski w Stanach Zjednoczonych Ryszard Schnepf. Opozycja także apeluje do prezydenta Dudy o zwołanie RBN. Głos zabiera też Donald Trump, który zapowiada dalsze sankcje dla Iranu i apeluje do NATO o większe zaangażowanie na Bliskim Wschodzie.
Pokazujemy się w roli kraju, który nie jest suwerenny i przyjmuje sprzeczne z jego interesem propozycje silnego partnera, nawet jeżeli narażają nas na włączenie do konfliktu bliskowschodniego, czego w Polsce przecież nikt nie chce. To szaleńcza polityka! – mówi nam Paweł Zalewski, były eurodeputowany Platformy Obywatelskiej. – Robert Biedroń swoje inspiracje bierze z polityki francuskiej. Ale tam nie rządzi Marine Le Pen, której polskim odpowiednikiem jest PiS. Dlatego w Polsce potrzebne jest wsparcie dla ugrupowań, które mają realny plan przywrócenia praworządności. Polityka, którą prowadzi Robert Biedroń wspiera PiS, bo rozbija opozycję – dodaje.