Sąd wydał orzeczenie w sprawie kampanii „Sprawiedliwe sądy”. Zdaniem warszawskiego Sądu Rejonowego Polska Fundacja Narodowa, finansując kampanię, działała niezgodnie ze swoim statutem. Sprawę do sądu skierowała była prezydent warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.
Rafał Trzaskowski został oficjalnie zaprzysiężony na prezydenta Warszawy. Tym samym Hanna Gronkiewicz-Waltz po 12 latach opuściła stanowisko. – Rafale, nie zapomnij, że to mieszkańcy cię wybrali. W ciężkich chwilach będą cię bronić. Sama się o tym nieraz przekonałam – mówiła do prezydenta Warszawy. Rafał Trzaskowski został zaprzysiężony podczas sesji Rady m.st. Warszawy w Pałacu Kultury i Nauki.
W sprawie organizacji świętowania 11 listopada spotkali się w piątek w Sejmie premier Mateusz Morawiecki z szefami MON i MSWiA, Mariuszem Błaszczakiem i Joachimem Brudzińskim. Minister z KPRM Michał Dworczyk poinformował, że ciągle trwały rozmowy z organizatorami Marszu Niepodległości – późnym wieczorem osiągnięto porozumienie. Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz odwołała się od decyzji sądu, który uchylił wcześniejszą decyzję prezydent o zakazie Marszu Niepodległości.
Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz zakazała Marszu Niepodległości w Warszawie. – Podjęłam taką decyzję, którą osobiście podpisałam – powiedziała prezydent stolicy. Organizatorzy marszu mają 24 godziny na odwołanie się od decyzji do sądu. Dziś już zapowiedzieli, że marsz i tak się odbędzie. W Sejmie decyzja prezydent Warszawy wywołała burzliwą awanturę. Tymczasem prezydent po pilnej naradzie z premierem ogłosił, że rząd zorganizuje masz o charakterze uroczystości państwowej, trasa przemarszu ma być ta sama co Marszu Niepodległości.
Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz wydał decyzję o zakazie organizacji Narodowego Marszu Niepodległości, szykowanego przez narodowców. Wpływ na taką decyzję miała opinia Komendanta Miejskiego Policji, który stwierdził, że „marsz niesie ze sobą ryzyko wystąpienia zakłócenia porządku publicznego”. Jeden z organizatorów, były ksiądz Jacek Międlar, już zapowiedział odwołanie i organizację marszu, nawet wbrew decyzji władz miasta. – Nie zawaham się rozwiązać Marszu Niepodległości – zadeklarowała w rozmowie z Tomaszem Lisem także prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.
Polacy oddali hołd powstańcom warszawskim. Przez cały dzień trwały obchody 74. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. O godzinie 17.00, gdy w Warszawie zawyły syreny, stolica niemal zamarła, upamiętniając rocznicę.
Będziemy odsłaniali cały proces uwłaszczenia się Jarosława Kaczyńskiego i środowiska PiS-u na warszawskim majątku. Ważnym wątkiem będzie także udział panów Kamińskiego i Wąsika – mówi nam poseł Platformy Obywatelskiej Marcin Kierwiński. I dodaje: – Mamy sytuację, w której zastępca koordynatora służb specjalnych miał bliskie relacje bezpośrednie z kimś, kto jest oskarżony o wielomilionowe łapówki. Coś takiego powinno być sprawdzane przez służby z automatu. A nie jest. Pytanie, dlaczego. Brak reakcji instytucji państwa pokazuje raczej, jaki to jest dla PiS-u problem, a nie, że problemu nie ma.
Andrzej Waltz, mąż prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, zapowiedział, że zwróci do kasy miasta pieniądze ze sprzedaży kamienicy przy Noakowskiego 16. Zaskarży jednak decyzję komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji do sądu.
To, co usłyszeliśmy z ust członków komisji PiS-owskiej, to nieudolna próba wybielania urzędników Lecha Kaczyńskiego – mówiła na specjalnie zwołanej konferencji prasowej Hanna Gronkiewicz-Waltz. Chodzi o decyzję komisji weryfikacyjnej, która nakazuje beneficjentom zwrotu kamienicy przy ul. Noakowskiego 16, czyli m.in. mężowi prezydent Warszawy, oddać miastu ponad 15 mln zł. Według Gronkiewicz-Waltz, to gra wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego, który „ma określony cel”.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił pierwszą z kar finansowych nałożonych przez komisję weryfikacyjną na prezydent Warszawy. Grzywny były nakładane za nieobecność na przesłuchaniach. – Komisja weryfikacyjna nieprawidłowo stosuje prawo – komentuje Hanna Gronkiewicz-Waltz. I dodaje, że jej przewodniczący jest „nastawiony na dręczenie jej osoby”. Patryk Jaki już zapowiada dalsze działania.