Paweł Kowal: Kłamstwo marszałek Witek demoralizuje obywateli

Kłamstwo z pozycji drugiej osoby w państwie w bardzo ważnej sprawie dotyczącej funkcjonowania parlamentu, podejmowania decyzji jest sprawą niezwykle poważną. Standardem demokratycznego świata jest, że gdyby potwierdziło się, że Elżbieta Witek kłamała, to jedynym honorowym rozwiązaniem dla niej jest podanie się do dymisji i to nawet bez żadnego wniosku o odwołanie. Tym bardziej, że ona sama ma skłonność do pouczania posłów, swoisty nauczycielski styl prowadzenia Sejmu – mówi nam prof. Paweł Kowal, poseł Koalicji Obywatelskiej, politolog i historyk. I dodaje: – Większość rządząca znalazła się już nie tylko w politycznym, ale także w poważnym moralnym kryzysie, który odbiera im legitymizację

Czytaj dalej

Prof. Marek Chmaj: Kryzys zarządza PiS-em, a nie PiS kryzysem

Mamy do czynienia z ogromnym chaosem, który wykreował Jarosław Kaczyński i w którym sam się później pogubił, i sytuacją, kiedy kryzys zarządza PiS-em, a nie PiS kryzysem. To, że wybory nie mogą się odbyć 10 maja, było wiadome już pod koniec marca. Dziś mamy tylko tego potwierdzenie – mówi nam prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista, szef senackich doradców ds. kontroli konstytucyjności prawa. – Opozycja osiągnęła to, co chciała – że wybory 10 maja w takiej sytuacji, jaką mamy, i przy braku kampanii wyborczej, w dużym niebezpieczeństwie dla obywateli, którzy chcą w nich wziąć udział, nie mogą się odbyć – dodaje

Czytaj dalej

Marcin Kierwiński: PiS nie wykazuje żadnej dbałości o ludzi

Senat odrzucił ustawę w sprawie głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich. Teraz senackie weto czeka na decyzję Sejmu. Marszałek Sejmu jeszcze wczoraj wieczorem zapytała Trybunał Konstytucyjny Julii Przyłębskiej, czy może przesunąć datę wyborów, o opinię w sprawie wyborów 10 maja poprosiła też Państwową Komisję Wyborczą, która zakwestionowała możliwość ich przeprowadzenia. Kryzys polityczny pogłębia się. – Widać, że PiS rzuca wszelkie siły i wszelkie zasoby na odcinek walki o te pseudowybory – mówi nam Marcin Kierwiński z Koalicji Obywatelskiej

Czytaj dalej

Prof. Andrzej Zoll: To farsa wyborcza, a nie wybory

W moim przekonaniu 10 maja jest możliwe przeprowadzenie wyborów prezydenckich. Powinny się one odbyć dla dobra państwa polskiego i stabilności władzy państwowej – stwierdziła w środę marszałek Sejmu Elżbieta Witek. – Pani marszałek Witek już kilka razy w kontekście wyborów naruszyła konstytucję. Dzisiejsze potwierdzenie 10 maja jako terminów wyborów jest też absolutnie niezgodne z konstytucją. Myślę, że to farsa wyborcza, a nie wybory, które mogą doprowadzić do tego, że osoba wygrywająca wybory obejmuje stanowisko prezydenta Rzeczpospolitej – mówi nam prof. Andrzej Zoll, profesor UJ, w latach 1991-1993 przewodniczący PKW, były sędzia i prezes TK, były RPO

Czytaj dalej

Marek Borowski: Kaczyński zwariował

Nie łudźmy się, mamy do czynienia już nie z autorytaryzmem, ale powoli zaczyna to wyglądać jak dyktatura. Łamane są wszystkie reguły; nie tylko konstytucja, regulamin, zasady, a wykorzystuje się do tego większość, jaką się ma – mówi nam senator Marek Borowski, były marszałek Sejmu. Pytamy o wydarzenia w Sejmie i w Senacie, o epidemię koronawirusa i jej konsekwencje, a także o scenariusze na 10 maja. – Pomysł głosowania korespondencyjnego dla wszystkich mogę skomentować tylko słowami, że Kaczyński zwariował – mówi nasz rozmówca

Czytaj dalej

Dr Jacek Kucharczyk: Został już tylko argument nagiej siły

Wszelkie granice zostały dawno poprzekraczane, łącznie z granicą przyzwoitości i zdrowego rozsądku. Został już tylko w argument nagiej siły, my kontrolujemy Trybunał i Kancelarię Sejmu, a nasi ludzie, których tam wysłaliśmy, będą robić to, co im partia rządząca powie. To pokazuje, jak głęboko zaszło przejmowanie państwa przez „grupę trzymającą władzę” – mówi nam dr Jacek Kucharczyk, prezes Instytutu Spraw Publicznych. – Dopiero wymeldowanie się obecnego notariusza rządów PiS-u, pana Dudy, z Pałacu Prezydenckiego zmieni fundamentalnie układ sił w Polsce – podkreśla

Czytaj dalej

Marcin Kierwiński: Nie zamierzamy licytować się z obietnicami Kaczyńskiego

Wszyscy posłowie PiS-u, którzy głosowali za obronieniem pana Ziobry, tym samym podpisali się pod „aferą hejterską” i biorą za to pełną odpowiedzialność. W żaden sposób PiS nie będzie już mógł powiedzieć, że nie wiedział. Oni obronili ministra sprawiedliwości, pod okiem którego powstawała patologia – mówi nam Marcin Kierwiński, poseł PO-KO, kandydujący z okregu 16: Ciechanów, Żyrardów, Sochaczew. Rozmawiamy też o przeniesieniu posiedzenia Sejmu na po wyborach, kampanii i programie wyborczym. – My nie zamierzamy się licytować z obietnicami Kaczyńskiego. Te, które zrealizował, sfinansował z pieniędzy odłożonych przez rząd Ewy Kopacz przeznaczonych na trudne czasy, które niewątpliwie przed nami. Te pieniądze się skończyły, stąd m.in. wprowadzone już podwyżki ZUS i kuriozalne pomysły o powiązaniu dochodów z działalności gospodarczej ze składkami ZUS. Te pomysły najmocniej uderzą w rzemieślników, czyli szewców, fryzjerów, którzy być może po wyborach będą musieli zamknąć swoje działalności – mówi nasz rozmówca

Czytaj dalej

Kiedy marszałek Witek ujawni listy poparcia do neo-KRS?

Posłowie PO nie odpuszczają sprawy opublikowania list poparcia do nowej KRS. Mimo że marszałek jest nowy, listy nadal nie zostały ujawnione. PO złożyła w piątek do szefowej kancelarii Sejmu 4 pytania, które bez ujawniania danych osobowych pozwolą odpowiedzieć, czy to nie wąska grupa sędziów stworzyła kółko własnej adoracji. – Czy to te same osoby zgłaszały kandydatury do KRS – tłumaczy Borys Budka.

Czytaj dalej

Dr Robert Sobiech: PiS-owi grozi odpływ części elektoratu

Dwa miesiące przed wyborami drugorzędne znaczenie ma to, kto zostanie marszałkiem Sejmu, rozpatrywałbym to bardziej w kategoriach wizerunkowych. Tu z jednej strony chodzi o ocieplenie wizerunku, z drugiej zaś o utrzymanie dotychczasowego stylu pracy Sejmu, czyli szybkiego uchwalania ustaw i minimalizowania wpływu opozycji – mówi nam dr Robert Sobiech, socjolog, dyrektor Centrum Polityki Publicznej Collegium Civitas. Pytamy też o strategię wyjścia z kryzysu partii rządzącej i działania opozycji. – Lawina już ruszyła na tyle, że PiS musiało zareagować. My znamy wyniki zaledwie jednego sondażu, gdzie tylko 15 proc. Polaków uważa, że nie ma powodów do dymisji marszałka Kuchcińskiego. PiS to przeliczył i wie, że 15 proc. wszystkich Polaków (a zapewne nie wszyscy z nich to zwolennicy PiS) to jakieś 4,5 mln osób. PiS zobaczył, że grozi mu odpływ części jego elektoratu. Stąd taka reakcja – mówi nasz rozmówca

Czytaj dalej