Ludzie potrafią się uczyć na błędach, ale jak widać, nie wszyscy. Myślałem, że Rospuda będzie taką nauczką dla PiS, ale okazało się, że nie i mieliśmy wycinkę Puszczy. Teraz w zasadzie poza Czarnym Protestem, pierwszym solidnym laniem dla PiS-u, była sprawa Puszczy Białowieskiej – mówi nam w rozmowie Adam Wajrak, dziennikarz i fotograf, miłośnik przyrody. Pytamy o zbliżający się masowy odstrzał dzików i jego konsekwencje. Pytamy też o to, jak świat radzi sobie z ASF i dlaczego w Polsce ta walka przypomina leczenie gorączki wsadzaniem do rozgrzanego pieca. – Jeżeli naród wierzy, że to wsadzanie do pieca leczy gorączkę, to minister jako polityk będzie krzyczał, że to działa – mówi Wajrak.