Jeżeli przyjąć, że zwycięstwo to odzyskanie kontroli nad terytoriami, które Rosja zagarnęła bądź też kontroluje politycznie i wojskowo, to myślę, że jest to próżna nadzieja, bo bardzo trudno będzie o taki efekt. Natomiast to, co Ukraina może osiągnąć, to powstrzymać agresję rosyjską, odzyskać część utraconych terytoriów i doprowadzić do jakiegoś zawieszenia broni, nie mylić z traktatem pokojowym – mówi nam były minister obrony narodowej Janusz Onyszkiewicz. I dodaje: – Wojna zawsze wyzwala w człowieku najgorsze instynkty, ale skala tego wszystkiego jest niezwykła i przypomina najgorsze czasy II wojny światowej i sposób, w jaki Niemcy traktowali ludność niektórych krajów podbitych, w tym także Polski, a w szczególności oczywiście ludność żydowską
Wygląda na to, że wygra Macron, co oznacza, że prezydent Francji będzie miał zadrę do Polski. Durne popieranie Trumpa niczego ich nie nauczyło. Ich mizianie się z Le Pen nie zaskarbiło jej ani jednego francuskiego głosu, a może spowodować realne straty dla Polski. Ręce opadają na taką politykę zagraniczną – mówi nam Radosław Sikorski, były minister spraw zagranicznych i MON, były marszałek Sejmu, dziś europoseł. I dodaje: – Rosja najpierw poddała się jurysdykcji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i Rosjanie stali się jednymi z najchętniej korzystających z tego, po czym uchwalono prawo, że jeśli wyrok się władzom nie podoba, to nie muszą go realizować. Czyli dokładnie to, co robią Ziobro i Kaczyński wraz z PiS-em, bo dyktatury tak właśnie mają: nie znoszą jakiejkolwiek władzy nad sobą