AKTUALNOŚCI
Gazeta.pl Viktor Orbán zapowiada oddanie władzy w partii. Fidesz ma mieć nowego przewodniczącego Gazeta.pl Ławra Peczerska jak Jasna Góra. Dlaczego Rosja uderzyła w centrum ukraińskiego życia duchowego? Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Onet Najpotężniejsza kobieta rosyjskiej gospodarki pojawi się publicznie. Jej zniknięcie wywołało lawinę spekulacji Gazeta.pl CBOS pokazał partyjne notowania: komu przybyło, a komu przeciwnie Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Gazeta.pl Ogłoszono porozumienie pokojowe między USA a Iranem. Co o nim wiadomo Gazeta.pl 7 rzeczy, których nie wiedzieliśmy tydzień temu Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Onet Martwe płody na działce w Lutoryżu. Lekarce grożą nie tylko prawne konsekwencje Onet Afera wokół urodzinowej gali Donalda Trumpa. Padły oskarżenia wobec jego syna Onet Nigdy nie udziela wywiadów. Niemiecki generał zrobił wyjątek. "Jesteśmy gotowi" Onet Znienawidzony przez Trumpa kraj może teraz utrzeć mu nosa. To byłby dla niego bolesny finał mundialu Gazeta.pl Atak na Peczerską Ławrę. Jedna z najważniejszych świątyń w Europie płonie po rosyjskim ataku Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Gazeta.pl Sąd ogłosił wyrok na syna księżnej Norwegii. Skazany trafi na "norweski Pawiak" Gazeta.pl Wyrok na syna księżnej Norwegii, nie żyje Olivier Tree [SKRÓT WYDARZEŃ] Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Onet Punkt zwrotny w relacjach z Chinami. Kraj w Europie wybiera własną drogę Onet Twarde stanowisko Polski. Myśliwce MiG-29 na razie nie polecą do Ukrainy Onet Nowy sondaż partyjny. KO notuje kolejny spadek. PiS odrabia straty Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem
Subskrybuj

Szykany i zastraszanie. Pierwsza interwencja biura PO

Biuro Interwencji Obywatelskich Platforma Obywatelska powołała do życia na początku grudnia. W czwartek szef Biura poseł Andrzej Halicki jedzie z pierwszą interwencją do Białegostoku. Tam przed sądem odbędzie się sprawa sołtysa wsi Grabówka. – Czuję się zastraszany, to nacisk polityczny – mówi wiadomo.co sołtys Tadeusz Karpowicz. My wyjaśniamy, o co chodzi.

Gmina, która nie zdążyła powstać

Miejscowość Grabówka walczyła o to, by stać się gminą od 2000 roku. Udało się w końcu latem 2015 roku. Decyzję administracyjną w tej sprawie podpisała premier Ewa Kopacz. Ale zaraz po wygranej PiS decyzję cofnięto. Oficjalnie Grabówka miała stać się gminą 1 stycznia 2016 roku, ale nie zdążyła. Rozporządzenie zostało anulowane 28 grudnia. Zabrakło 72 godzin. Jakie były powody takiej decyzji?

– Nikt z nami nie rozmawiał, nikt do tej pory nie odpowiedział. Prosiłem ministra o spotkanie, też bezskutecznie – denerwuje się sołtys Grabówki Tadeusz Karpowicz. Podejrzewa, że wpływ na taką decyzję miały bliskie kontakty burmistrza Supraśla z PiS-em. Najbardziej skorzysta na tym właśnie Supraśl, bo 5 wsi i, co za tym idzie, pieniądze pozostaną tam, gdzie były. – Los i rozwój Supraśla dla PiS-u jest ważniejszy. Nas bardzo skrzywdzono. Jesteśmy mieszkańcami drugiej kategorii – żali się Tadeusz Karpowicz.

Protesty, sądowa sprawa i grzywna

Jak tylko Prawo i Sprawiedliwość zapowiedziało, że będzie dążyło do cofnięcia decyzji o odłączeniu 5 wsi od gminy Supraśl, Tadeusz Karpowicz postanowił działać. Zorganizowano protest na rondzie w Grabówce.

Sołtys został oskarżony o spowodowanie utrudnienia w ruchu drogowym. Oto cytat z wyroku: „Będąc przewodniczącym planowanego zgromadzenia publicznego umyślnie nie podjął środków niezbędnych dla zapewnienia zgodnego z przepisami prawa przebiegu zgromadzenia wobec ciągłego blokowania przejścia dla pieszych, co spowodowało utrudnienia w ruchu drogowym”. Sąd pierwszej instancji uznał go za winnego i ukarał grzywną w wysokości 600 zł. Tadeusz Karpowicz nie ma wątpliwości, że to było zlecenie. – Przyszedł do nas policjant, powiedział, że dostał telefon i musiał tu przyjechać – mówi Karpowicz. Do tej pory nawet sąd nie zdołał ustalić, kto do funkcjonariusza dzwonił i o co go prosił.

Poza tym Tadeusz Karpowicz tłumaczy, że żaden protest, a trwały codziennie przez miesiąc, nie odbył się bez pozwolenia. Teraz rencista musi się tłumaczyć przed sądem. – Dla nas ważne, że nie jesteśmy sami. Czuję się zastraszany, to nacisk polityczny – przyznaje Tadeusz Karpowicz. Chociaż ma nadzieję, że w sprawie gminy nie wszystko jest jeszcze stracone.

Interwencja PO

– Ta sprawa ma charakter szykan, to jest nękanie, chcą grzywnami zmuszać do uległości – mówi poseł PO Andrzej Halicki. Zwraca uwagę, że to nie jedyny taki przypadek. – Coraz częściej w kraju mamy do czynienia z sytuacją, w której wobec radnych i inicjatorów różnych akcji stosowane są mandaty czy kary.

Właśnie dlatego powstało Biuro Interwencji Obywatelskich. Jak tłumaczy poseł Halicki: – Społeczeństwo nie może czuć się bezbronne, a osoby szykanowane za swoją działalność samotne. Po to jadę do Białegostoku, żeby dać wsparcie i nagłośnić sprawę. Tu w Warszawie nie wiemy, co dzieje się w małych miasteczkach i miejscowościach.

Poseł PO oczekuje, że sąd wycofa się z „idiotycznej grzywny”. Jeżeli nie, to zorganizuje pomoc prawną i będzie namawiał Karpowicza do tego, aby walczył dalej. Ciąg dalszy sprawy nastąpi. Także na naszym portalu.


Zdjęcie główne: źródło facebook/Grabówka

Zapisz

Zapisz